Witam wracam z ryb. Piękna pogoda wiec postanowiłem zabrać odległościówke. Pierwszy raz łowiłem nią. Zakładam zestaw ( myślę, że poprawnie) a tu problem spławik jak by leciał ale zatrzymuje się w locie i sru do wody. Rzucałem kilka razy i to samo. Żyłka nowa nie poplon-tana wiec nie wiem co się dzieje. Spławik 6g i na żyłkę założyłem 6x 1g śrucin. Czy ktoś się spotkał z podobnym problemem? Jakieś rady co robię nie tak? Może źle założyłem zestaw?
najprawdopodobniej masz za duży stoper założony do szczytowej przelotki kup mikro stopery i problem powinien zniknąc i nie nawalaj tyle śrucin na główną :P lepiej większe założyc śruciny a miec ich mniej no i 2-3 g spławik do odległościówki wystarczy ;) :D pozdrawiam.
Wytłumacz mi balcer00 na jakim gruncie musiałby łowić kolega aby po zarzucie spławik wylądował w wodzie a stoper pozostał zaczepiony o szczytową przelotkę? Myślę, że może być to wina zbyt grubej żyłki lub źle nawiniętej na szpulę kołowrotka
Witam wracam z ryb. Piękna pogoda wiec postanowiłem zabrać odległościówke. Pierwszy raz łowiłem nią. Zakładam zestaw ( myślę, że poprawnie) a tu problem spławik jak by leciał ale zatrzymuje się w locie i sru do wody. Rzucałem kilka razy i to samo. Żyłka nowa nie poplon-tana wiec nie wiem co się dzieje. Spławik 6g i na żyłkę założyłem 6x 1g śrucin. Czy ktoś się spotkał z podobnym problemem? Jakieś rady co robię nie tak? Może źle założyłem zestaw?
Jakie stopery stosujesz i jaki masz rozmiar żyłki ?
Wytłumacz mi balcer00 na jakim gruncie musiałby łowić kolega aby po zarzucie spławik wylądował w wodzie a stoper pozostał zaczepiony o szczytową przelotkę? Myślę, że może być to wina zbyt grubej żyłki lub źle nawiniętej na szpulę kołowrotka
jeżeli łowię na spławik i przy zwijaniu zestawy nie dopilnuję żeby stoper znalazł się na dole szpuli kołowrotka to mam ten sam problem ,żyłka wywijając się przy zarzucie haczy mi o niego ,ale to tylko jeżeli łowię na bardzo dużym gruncie ,powyżej 6 m ,straciłem w ten sposób bardzo wiele zestawów na sieję i sielawę ,po zahaczeniu żyłeczki o stoperek leci wszystko a trochę takie zestawiki kosztują ,tak że staram się tego pilnować
jeżeli łowię na spławik i przy zwijaniu zestawy nie dopilnuję żeby stoper znalazł się na dole szpuli kołowrotka to mam ten sam problem ,żyłka wywijając się przy zarzucie haczy mi o niego ,ale to tylko jeżeli łowię na bardzo dużym gruncie ,powyżej 6 m ,straciłem w ten sposób bardzo wiele zestawów na sieję i sielawę ,po zahaczeniu żyłeczki o stoperek leci wszystko a trochę takie zestawiki kosztują ,tak że staram się tego pilnować
Co robi ? Dlatego ja stosuję do odległościówki stopery sznurkowe i koralik , w takim układzie nic mnie haczy Piterku .
Nikt tego jeszcze nie napisał.Może na kołowrotku masz zahaczone o taki malutkie "zahaczenie" żeby dalej nie leciało niż np. 6m.W tym momencie nie pamiętam jak to się nazywa ale jak przypomnę to napiszę...
Nikt tego jeszcze nie napisał.Może na kołowrotku masz zahaczone o taki malutkie "zahaczenie" żeby dalej nie leciało niż np. 6m.W tym momencie nie pamiętam jak to się nazywa ale jak przypomnę to napiszę...
Kolego Flinio888! Bez konkretnego opisania swojego zestawu ciężko będzie cokolwiek doradzić. Przy budowaniu zestaw u do odległościówki każdy element od stopera poprzez rozłożenie śrucin ma duże znaczenie. Może zaprezentujesz jakieś zdjęcia zestawu lub chociaż rysunki, będzie łatwiej dyskutować. Pozdrawiam i do usłyszenia.
odległość + stoper = lipa... gdyż są przelotki bardzo cienkie.. ( kiedyś też robiłem taki błąd) Odległość + nitki = sukces.. gdyż one przechodzą normalnie . Lecz na odległość trzeba zakładać normalny spławik i robić grunt na nim.. ja posiadam 4.50 i czasem ciężko rzucić tym bardziej na daleką odległość nie da się! na dalekie łapanie kup inną wędkę lub po prostu weź z szafy kurcze..
Jak Ci ciężko idzie z tym a każdy z tych elementów / co wymieniają/ moze być ważny to proponowałby abys potrenowal na wiekszym splawiku np. takim wołku jak 12+4 lub 9+3 tylko uważaj abyś spławika przez lornetkę nie szukał. Przelotki duże. Stoper jak najmniejszy. żyłka nie za gruba. spławik prosciutki aby nie leciał jak helikopter. Próbuj i obserwuj coś musi być nie tak. Czytałem poprzednie porady i wszystko sie zgadza. Życzę powodzenia.
Z tą wielkością spławików w sytuacji kiedy zestaw nie schodzi to raczej bym nie przesadzał. WG mojej oopinii nie na tym zagadnienie polega. Przy kilkugramowym spławiku zestaw powinien schodzić płynnie bez zatrzymań, szarpań itp. Może poskutkuje ponowne zapoznanie się z literaturą, zbudowanie zesytawu od podsataw, a perzede wszystkim dokładne oględziny sprzętu, czy nie przypadkiem uszkodzeń mechanicznych. Generalnie nic na siłę, gdyż można tylko spowodować uszkodzenie sprzętu.
za gruby stoper ;) Też tak myślę. W starych książkach / z czasów gdy nie było stoperów w sklepach/ widziałem stopery z cienkiej żyłki. Moze taki sprobuj.
Stoper demonstrowany na rysunku jest wykonywany z włóczki elastycznej. Wielkość stoperka określamy ilością oplotów. Elastyczna żyła umożliwia zaciśnięcie węzełka do kształtu baryłki. Na rysunkach pod wskazanym linkiem pokazano też sposób ścięcia nadmiaru żyłki. Raz dobrze wykonany węzeł tym sposobem i z tego materiału wytrzyma dobre pół roku.
sprawdz czy żyłka jest dobrze nawinienta, czasami przy nawijaniu zdaża się że przy rancie szpuli, żyłka jest zbyt blisko krawędzi i jest blokowana przez resztę nawinientej żyłki
Metoda odległościowa, to jedna z bardziej popularnych metod połowu. Na czym polega, jakie elementy z…»
337 wędkarzy | 119 wątków
subskrybuj:
szyryb111Witammam taki problem że chce łowić odległościówką a stoper zatrzymuję się w przelotkach dotychczas łowiłem ze spławikiem przymocowanym na stałe ,używam stoperów nitkowych bo gumowe już wcale nie wchodzą w grę i jeszcze jeno pytanie bo czasami zdarza mi się zaczepić w roślinność jak chce łowić na dnie i wtedy nie mam wcale brań co robić?Z góry dzięki za odpowiedż
najprawdopodobniej masz za duży stoper założony do szczytowej przelotki kup mikro stopery i problem powinien zniknąc i nie nawalaj tyle śrucin na główną :P lepiej większe założyc śruciny a miec ich mniej no i 2-3 g spławik do odległościówki wystarczy ;) :D pozdrawiam.
Do Balcer. Powiedz mi jak daleko rzucisz spławikiem 2 lub 3 gramowym jeżeli dasz 1 gram srucin?
jeżeli łowię na spławik i przy zwijaniu zestawy nie dopilnuję żeby stoper znalazł się na dole szpuli kołowrotka to mam ten sam problem ,żyłka wywijając się przy zarzucie haczy mi o niego ,ale to tylko jeżeli łowię na bardzo dużym gruncie ,powyżej 6 m ,straciłem w ten sposób bardzo wiele zestawów na sieję i sielawę ,po zahaczeniu żyłeczki o stoperek leci wszystko a trochę takie zestawiki kosztują ,tak że staram się tego pilnować
Co robi ? Dlatego ja stosuję do odległościówki stopery sznurkowe i koralik , w takim układzie nic mnie haczy Piterku .
Racja. Te stoperki są lepsze niż gumowe zwłaszcza przy dużej głębokości łowienia. Gumowe okrągle daja takie liche efekty. Ostatnio dostałem gumowe ale cieniutkie i te ładnie przechodzą przez przelotki ale nie łowiłem na głebokosci 6 metrów. Zakładam waglera i leci na 50 70 metrów ale nie 2 gramowy tylko 9 + 3 lub +2. Jeżeli to nie wychodzi to przyjrzyj sie żyłce, nawinięciu tak jak już ktos pisał. I jeszcze jedno. Nie stosuje śrucin tylko oliwkę. Wagler ma 9 więc oliwkę daję 7gr aby nie był przegruntowany bo czasem lepiej nad dnem niż z gruntu.
Witam wracam z ryb. Piękna pogoda wiec postanowiłem zabrać odległościówke. Pierwszy raz łowiłem nią. Zakładam zestaw ( myślę, że poprawnie) a tu problem spławik jak by leciał ale zatrzymuje się w locie i sru do wody. Rzucałem kilka razy i to samo. Żyłka nowa nie poplon-tana wiec nie wiem co się dzieje. Spławik 6g i na żyłkę założyłem 6x 1g śrucin. Czy ktoś się spotkał z podobnym problemem? Jakieś rady co robię nie tak? Może źle założyłem zestaw?
A jakiej grubości jest żyłka?
najprawdopodobniej masz za duży stoper założony do szczytowej przelotki kup mikro stopery i problem powinien zniknąc i nie nawalaj tyle śrucin na główną :P lepiej większe założyc śruciny a miec ich mniej no i 2-3 g spławik do odległościówki wystarczy ;) :D pozdrawiam.
Wytłumacz mi balcer00 na jakim gruncie musiałby łowić kolega aby po zarzucie spławik wylądował w wodzie a stoper pozostał zaczepiony o szczytową przelotkę? Myślę, że może być to wina zbyt grubej żyłki lub źle nawiniętej na szpulę kołowrotka
I co do ilości śrucin to wręcz przeciwnie. Lepiej więcej a drobniejsze, wtedy są mniej wyczuwalne przez rybę podczas brania.
Witam wracam z ryb. Piękna pogoda wiec postanowiłem zabrać odległościówke. Pierwszy raz łowiłem nią. Zakładam zestaw ( myślę, że poprawnie) a tu problem spławik jak by leciał ale zatrzymuje się w locie i sru do wody. Rzucałem kilka razy i to samo. Żyłka nowa nie poplon-tana wiec nie wiem co się dzieje. Spławik 6g i na żyłkę założyłem 6x 1g śrucin. Czy ktoś się spotkał z podobnym problemem? Jakieś rady co robię nie tak? Może źle założyłem zestaw?
Jakie stopery stosujesz i jaki masz rozmiar żyłki ?
Wytłumacz mi balcer00 na jakim gruncie musiałby łowić kolega aby po zarzucie spławik wylądował w wodzie a stoper pozostał zaczepiony o szczytową przelotkę? Myślę, że może być to wina zbyt grubej żyłki lub źle nawiniętej na szpulę kołowrotka
różnie się zdarza :)
jeżeli łowię na spławik i przy zwijaniu zestawy nie dopilnuję żeby stoper znalazł się na dole szpuli kołowrotka to mam ten sam problem ,żyłka wywijając się przy zarzucie haczy mi o niego ,ale to tylko jeżeli łowię na bardzo dużym gruncie ,powyżej 6 m ,straciłem w ten sposób bardzo wiele zestawów na sieję i sielawę ,po zahaczeniu żyłeczki o stoperek leci wszystko a trochę takie zestawiki kosztują ,tak że staram się tego pilnować
jeżeli łowię na spławik i przy zwijaniu zestawy nie dopilnuję żeby stoper znalazł się na dole szpuli kołowrotka to mam ten sam problem ,żyłka wywijając się przy zarzucie haczy mi o niego ,ale to tylko jeżeli łowię na bardzo dużym gruncie ,powyżej 6 m ,straciłem w ten sposób bardzo wiele zestawów na sieję i sielawę ,po zahaczeniu żyłeczki o stoperek leci wszystko a trochę takie zestawiki kosztują ,tak że staram się tego pilnować
Co robi ? Dlatego ja stosuję do odległościówki stopery sznurkowe i koralik , w takim układzie nic mnie haczy Piterku .
Cosik Mi się wydaje, że masz mało żyłki na szpuli. Ile jej jest od krawędzi?
jędrulka:))))))nie działa bo próbowałem ,muszę mieć solidny stoper przy moim obciążeniu ,testowałem już wszystkie stopery możliwe tu do kupienia
Nikt tego jeszcze nie napisał.Może na kołowrotku masz zahaczone o taki malutkie "zahaczenie" żeby dalej nie leciało niż np. 6m.W tym momencie nie pamiętam jak to się nazywa ale jak przypomnę to napiszę...
Zmień stoper i będzie lala.
Nikt tego jeszcze nie napisał.Może na kołowrotku masz zahaczone o taki malutkie "zahaczenie" żeby dalej nie leciało niż np. 6m.W tym momencie nie pamiętam jak to się nazywa ale jak przypomnę to napiszę...
to coś nazywa sie klips
Kolego Flinio888!
Bez konkretnego opisania swojego zestawu ciężko będzie cokolwiek doradzić. Przy budowaniu zestaw u do odległościówki każdy element od stopera poprzez rozłożenie śrucin ma duże znaczenie. Może zaprezentujesz jakieś zdjęcia zestawu lub chociaż rysunki, będzie łatwiej dyskutować. Pozdrawiam i do usłyszenia.
odległość + stoper = lipa... gdyż są przelotki bardzo cienkie.. ( kiedyś też robiłem taki błąd)
Odległość + nitki = sukces.. gdyż one przechodzą normalnie .
Lecz na odległość trzeba zakładać normalny spławik i robić grunt na nim..
ja posiadam 4.50 i czasem ciężko rzucić tym bardziej na daleką odległość nie da się!
na dalekie łapanie kup inną wędkę lub po prostu weź z szafy kurcze..
Jak Ci ciężko idzie z tym a każdy z tych elementów / co wymieniają/ moze być ważny to proponowałby abys potrenowal na wiekszym splawiku np. takim wołku jak 12+4 lub 9+3 tylko uważaj abyś spławika przez lornetkę nie szukał.
Przelotki duże.
Stoper jak najmniejszy.
żyłka nie za gruba.
spławik prosciutki aby nie leciał jak helikopter.
Próbuj i obserwuj coś musi być nie tak.
Czytałem poprzednie porady i wszystko sie zgadza.
Życzę powodzenia.
Z tą wielkością spławików w sytuacji kiedy zestaw nie schodzi to raczej bym nie przesadzał. WG mojej oopinii nie na tym zagadnienie polega. Przy kilkugramowym spławiku zestaw powinien schodzić płynnie bez zatrzymań, szarpań itp. Może poskutkuje ponowne zapoznanie się z literaturą, zbudowanie zesytawu od podsataw, a perzede wszystkim dokładne oględziny sprzętu, czy nie przypadkiem uszkodzeń mechanicznych. Generalnie nic na siłę, gdyż można tylko spowodować uszkodzenie sprzętu.
Może w rozwiązaniu problemu pomogą Koledze poniższe materiały, w których zobrazowane są sposoby budowania zestawów i wykonanie stopera.
https://wedkuje.pl/n/jak-przygotowuje/48955/3
Stoper wędkarski - uniwersalny stoper
za gruby stoper ;)
za gruby stoper ;)
Też tak myślę.
W starych książkach / z czasów gdy nie było stoperów w sklepach/ widziałem stopery z cienkiej żyłki. Moze taki sprobuj.
Stoper demonstrowany na rysunku jest wykonywany z włóczki elastycznej. Wielkość stoperka określamy ilością oplotów. Elastyczna żyła umożliwia zaciśnięcie węzełka do kształtu baryłki. Na rysunkach pod wskazanym linkiem pokazano też sposób ścięcia nadmiaru żyłki. Raz dobrze wykonany węzeł tym sposobem i z tego materiału wytrzyma dobre pół roku.
sprawdz czy żyłka jest dobrze nawinienta, czasami przy nawijaniu zdaża się że przy rancie szpuli, żyłka jest zbyt blisko krawędzi i jest blokowana przez resztę nawinientej żyłki
uważnie prześledź żyłkę mi się pętelka zrobiła i miałem to samo tylko że na grunt
Mnie często zaczepia się o klips albo żyłka wchodzi pod żyłke i musze mocno pociągnąć i wtedy ide normalnie..
Ale coś Flinio888 wam uciekł i się nie odzywa !!!!
Bez sensu dalsze instrukcje skoro autor tematu więcej sie nie odezwał. Można tylko domniemywać co jest przyczyną a tych może być kilka.
Ja stawiam na żle nawiniętą żyłke w którymś momencie :))
tworzono: 2013/07/28 21:33
Problem ze stoperem i zaczepami
Wędkarstwo» Forum » Wędki - Zestawy na forum » Grupy
Post został dodany w grupie:Metoda odległościowa, wędkarstwo odległościówkaWędkarstwo spławikowe » Leszcz »
Metoda odległościowa, to jedna z bardziej popularnych metod połowu. Na czym polega, jakie elementy z…»
337 wędkarzy | 119 wątkówsubskrybuj:
szyryb111Witammam taki problem że chce łowić odległościówką a stoper zatrzymuję się w przelotkach dotychczas łowiłem ze spławikiem przymocowanym na stałe ,używam stoperów nitkowych bo gumowe już wcale nie wchodzą w grę i jeszcze jeno pytanie bo czasami zdarza mi się zaczepić w roślinność jak chce łowić na dnie i wtedy nie mam wcale brań co robić?Z góry dzięki za odpowiedż
kup mniejszy stoper i po sprawie
najprawdopodobniej masz za duży stoper założony do szczytowej przelotki kup mikro stopery i problem powinien zniknąc i nie nawalaj tyle śrucin na główną :P lepiej większe założyc śruciny a miec ich mniej no i 2-3 g spławik do odległościówki wystarczy ;) :D pozdrawiam.
Do Balcer.
Powiedz mi jak daleko rzucisz spławikiem 2 lub 3 gramowym jeżeli dasz 1 gram srucin?
jeżeli łowię na spławik i przy zwijaniu zestawy nie dopilnuję żeby stoper znalazł się na dole szpuli kołowrotka to mam ten sam problem ,żyłka wywijając się przy zarzucie haczy mi o niego ,ale to tylko jeżeli łowię na bardzo dużym gruncie ,powyżej 6 m ,straciłem w ten sposób bardzo wiele zestawów na sieję i sielawę ,po zahaczeniu żyłeczki o stoperek leci wszystko a trochę takie zestawiki kosztują ,tak że staram się tego pilnować
Co robi ? Dlatego ja stosuję do odległościówki stopery sznurkowe i koralik , w takim układzie nic mnie haczy Piterku .
Racja. Te stoperki są lepsze niż gumowe zwłaszcza przy dużej głębokości łowienia. Gumowe okrągle daja takie liche efekty. Ostatnio dostałem gumowe ale cieniutkie i te ładnie przechodzą przez przelotki ale nie łowiłem na głebokosci 6 metrów.
Zakładam waglera i leci na 50 70 metrów ale nie 2 gramowy tylko 9 + 3 lub +2.
Jeżeli to nie wychodzi to przyjrzyj sie żyłce, nawinięciu tak jak już ktos pisał.
I jeszcze jedno. Nie stosuje śrucin tylko oliwkę. Wagler ma 9 więc oliwkę daję 7gr aby nie był przegruntowany bo czasem lepiej nad dnem niż z gruntu.
kup mniejszy stoper i po sprawie
mam już najmiejsze jakie są dostępne w sklepie nitkowe i gumowe