jurek Powiem , a raczej napiszę tak , Ty powinieneś łowić na jedną wędkę i synowie , każdy z nich na jedną wędkę w ramach Twojego stanowiska .Także we 3-rzech możecie łowić razem na 3 wędki.
Dziwi mnie natomiast nadgorliwość strażników , dzieciom należy pomagać , zainteresować ich do tej pasji , jakim jest wędkarstwo , bo pójdą na ulicę kraść i brać narkotyki .
Sprawa , jeżeli będzie w Sądzie Rejonowym , to wynik będzie ...niska szkodliwość czynu... lub umorzeniem się skończy.
Pamiętaj Ty możesz łowić na jedną wędkę , a gdybyś miał 5 synów , to każdy z nich do lat 14 może łowić przy Tobie na jedną wędkę .
Społeczni strażnicy to wędkarze również i nie powinni tak robić , tylko podpowiedzieć .
Jeżeli na mandacie jest napisane " Połów na 3 wędki , to bądź spokojny , sprawę wygrasz , a jeżeli był mandat , to była PSR.
Temat uważam za zakończony .
Jurek o jakich pięciu synach piszesz ?
jeżeli : 6. Młodzież niezrzeszona w wieku do 14 lat ma prawo wędkować: a) w ramach uprawnień i dziennego limitu połowu ryb swojego opiekuna metodą spinningową lub muchową. Przekazanie uprawnień nie wyklucza wędkowania opiekuna na jedną wędkę. b) w ramach uprawnień stanowiska i dziennego limitu połowu ryb swojego opiekuna, mają prawo wędkować dwie osoby, każda na jedną wędkę. Udostępnienie stanowiska i limitu dwóm osobom nie wyklucza wędkowania opiekuna na jedną wędkę.
7. Dopuszcza się wędkowanie kilkuosobowych grup młodzieży nie posiadających kart wędkarskich, pod nadzorem opiekuna posiadającego stosowne uprawnienia oraz zezwolenie wydane przez zarząd okręgu PZW. Każda osoba z grupy ma prawo łowić wyłącznie na jedną wędkę, z zachowaniem uprawnień do własnego stanowiska i dziennego limitu połowu przysługującego członkowi PZW.
Ręce opadają........... przeczytajcie ten RAPR ! Ten punkt dotyczy osób posiadających specjalne zezwolenie, poprzedzone szkoleniem. Tu wędkarza ukarali za dwóch synów, a pięciu się Mu proponuje ?! .......Ludzie Czasami naprawdę trudno tylko czytać, takie interpretacje...........
Nie może być tak ,że osoba która prawo wędkarskie powinna znać na pamieć i je rozumieć , w jednej kwestii udzieli poprawnej odpowiedzi a w innej wprowadzi w błąd.
Łukasz nie bądź złośliwcem i nie łap mnie za słówka , założyciel wątku napisał najpierw na moją prywatną pocztę i mu wyjaśniłem .
7. Dopuszcza się wędkowanie kilkuosobowych grup młodzieży nie posiadających kart wędkarskich, pod nadzorem opiekuna posiadającego stosowne uprawnienia oraz zezwolenie wydane przez zarząd okręgu PZW. Każda osoba z grupy ma prawo łowić wyłącznie na jedną wędkę, z zachowaniem uprawnień do własnego stanowiska i dziennego limitu połowu przysługującego członkowi PZW.
Nie potrzebne jest żadne szkolenie , tylko musi być oddelegowana osoba z Koła , Okręgu , by przypilnować daną grupę osób , to samo tyczy się dzieci ze szkółki wędkarskiej .
Dlatego w pośpiechu napisałem 5 synów i potem edytowałem
To biorę się za "robotę", za jakiś czas obstawię wędkami kilka kilometrów brzegu i to na legalu.;) W tym przypadku nie wyprowadzajcie strażników z błędu.
Nie utworzyłem tematu żeby kogoś obrazić , a tylko sprostować to co napisałeś. Dobrze, że edytowałeś , przynajmniej jak ktoś w przyszłości odkopie temat to nie zabierze 4 synów na ryby.
Pod koniec sierpnia łowiłem z grupką swoich podopiecznych na naszym jeziorku. Przyjechała kontrola w osobach PSR, Policji i SSR. Przywitaliśmy się po przyjacielsku, chociaż wielu nie znałem. Nawet nikt nie poprosił o dokumenty i pozwolenie na wędkowanie z taką grupą dzieci. Rozmawialiśmy o moim sunie i o kiepskim sezonie sandaczowym. Nie wiem, w jakim kraju żyjecie, bo mam wrażenie, że ja w innym żyję...
Dodam tylko, że Komendant SSR przedstawił mnie jako prezesa koła i wychowawcę w Domu Dziecka. Mało tego, dzieciak splątał zestaw, to ktoś z kontrolnych mu go rozplątał. U nas nie poluje się na dzieci...
Dodam tylko, że Komendant SSR przedstawił mnie jako prezesa koła i wychowawcę w Domu Dziecka. Mało tego, dzieciak splątał zestaw, to ktoś z kontrolnych mu go rozplątał. U nas nie poluje się na dzieci...
I tak powinno być. A nie że osoba która Cie kontroluje tylko mruczeć potrafi a w dodatku przepisów nie rozumie.
Niestety strażnik Jurek się na mnie obraził, dał mi jakieś tam ostrzeżenie za "podśmiewanie się" w temacie z którego zacytowałem jego posta z jakże rażącym błędem w pojmowaniu rapru.
withanight88
Niestety strażnik Jurek się na mnie
obraził, dał mi jakieś tam ostrzeżenie za "podśmiewanie się" w temacie z
którego zacytowałem jego posta z jakże rażącym błędem w pojmowaniu
rapru.
Nie dostałeś żadnego ostrzeżenia i bardzo dobrze o tym wiesz i nie obraziłem się na Ciebie , a że lubisz podśmiewać się z użytkowników , to każdy wie .
Założyciel wątku napisał najpierw do mnie na prywatna pocztę i w międzyczasie wstawił wątek na forum , a ja Mu odpisywałem , potem już było masę postów , gdzie #Roxola napisała najsensowniej , ja dodałem posta , lecz już były zgrzyty do mojej osoby od 2 użytkowników , więc szybko go edytowałem , żeby nie wstawiać masę paragrafów , tylko napisałem to w skrócie .
Założyciel dostał odpowiedź w tamtym wątku , więc ten był zbyteczny.
P.S. Podzielam pogląd Mirka #Zander51 , że dzieciom tak młodym musimy pomagać , a nie karać , lepiej jak zainteresują się wędkarstwem , niż mają brać narkotyki , pic alkohol itp
Dodam tylko, że Komendant SSR przedstawił mnie jako prezesa koła i wychowawcę w Domu Dziecka. Mało tego, dzieciak splątał zestaw, to ktoś z kontrolnych mu go rozplątał. U nas nie poluje się na dzieci...
I tak powinno być. A nie że osoba która Cie kontroluje tylko mruczeć potrafi a w dodatku przepisów nie rozumie.
Tyle że jeden strażnik, będzie pobłażliwy a inny będzie wymagał tego specjalnego zezwolenia. To zależy od ich samych. Takie zezwolenie (by wędkować z grupką dzieci pod popieką, 3 i więcej), wydaje okręg.
Ludzie nad czym Wy się rozwodzicie.W czerwcu wracałem z ryb skuterem - taniej. Zatrzymał mnie policjant o tym że zmieniły się przepisy odnośnie eksploatacji skuterów nie wiedziałem ( co mnie przed niczym nie zwalniało) ,zatrzymał mi dowód rejestracyjny do czasu wykonania przeglądu ,pouczył zapytał gdzie byłem i jak tam wyniki.Ale mandatu nie wlepił. Patrzcie policjant a człowiek.Wniosek z tej całej pisaniny . Prostytutka to zawód a k...wa to charakter. I zamknijmy wreszcie temat. Julian
Ponieważ temat został wyczerpany i dalsze dyskusje do niczego nie prowadzą uważam że można go zamknąć. W razie odmiennego zdania proszę dać znać na priwie. Pozdrawiam.
jurek Powiem , a raczej napiszę tak , Ty powinieneś łowić na jedną wędkę i synowie , każdy z nich na jedną wędkę w ramach Twojego stanowiska .Także we 3-rzech możecie łowić razem na 3 wędki.
Dziwi mnie natomiast nadgorliwość strażników , dzieciom należy pomagać , zainteresować ich do tej pasji , jakim jest wędkarstwo , bo pójdą na ulicę kraść i brać narkotyki .
Sprawa , jeżeli będzie w Sądzie Rejonowym , to wynik będzie ...niska szkodliwość czynu... lub umorzeniem się skończy.
Pamiętaj Ty możesz łowić na jedną wędkę , a gdybyś miał 5 synów , to każdy z nich do lat 14 może łowić przy Tobie na jedną wędkę .
Społeczni strażnicy to wędkarze również i nie powinni tak robić , tylko podpowiedzieć .
Jeżeli na mandacie jest napisane " Połów na 3 wędki , to bądź spokojny , sprawę wygrasz , a jeżeli był mandat , to była PSR.
Temat uważam za zakończony .
Jurek o jakich pięciu synach piszesz ?
jeżeli :
6. Młodzież niezrzeszona w wieku do 14 lat ma prawo wędkować:
a) w ramach uprawnień i dziennego limitu połowu ryb swojego opiekuna metodą
spinningową lub muchową. Przekazanie uprawnień nie wyklucza wędkowania
opiekuna na jedną wędkę.
b) w ramach uprawnień stanowiska i dziennego limitu połowu ryb swojego opiekuna,
mają prawo wędkować dwie osoby, każda na jedną wędkę. Udostępnienie
stanowiska i limitu dwóm osobom nie wyklucza wędkowania opiekuna na jedną
wędkę.
Czy ja czegoś nie rozumiem ?
Prosze o nie podciągania tematu do żadnej grupy.
7. Dopuszcza się wędkowanie kilkuosobowych grup młodzieży nie posiadających kart wędkarskich, pod nadzorem opiekuna posiadającego stosowne uprawnienia oraz zezwolenie wydane przez zarząd okręgu PZW. Każda osoba z grupy ma prawo łowić wyłącznie na jedną wędkę, z zachowaniem uprawnień do własnego stanowiska i dziennego limitu połowu przysługującego członkowi PZW.
Ręce opadają........... przeczytajcie ten RAPR !
Ten punkt dotyczy osób posiadających specjalne zezwolenie, poprzedzone szkoleniem.
Tu wędkarza ukarali za dwóch synów, a pięciu się Mu proponuje ?! .......Ludzie
Czasami naprawdę trudno tylko czytać, takie interpretacje...........
Nie może być tak ,że osoba która prawo wędkarskie powinna znać na pamieć i je rozumieć , w jednej kwestii udzieli poprawnej odpowiedzi a w innej wprowadzi w błąd.
Łukasz nie bądź złośliwcem i nie łap mnie za słówka , założyciel wątku napisał najpierw na moją prywatną pocztę i mu wyjaśniłem .
7. Dopuszcza się wędkowanie kilkuosobowych grup młodzieży nie posiadających kart wędkarskich, pod nadzorem opiekuna posiadającego stosowne uprawnienia oraz zezwolenie wydane przez zarząd okręgu PZW. Każda osoba z grupy ma prawo łowić wyłącznie na jedną wędkę, z zachowaniem uprawnień do własnego stanowiska i dziennego limitu połowu przysługującego członkowi PZW.
Nie potrzebne jest żadne szkolenie , tylko musi być oddelegowana osoba z Koła , Okręgu , by przypilnować daną grupę osób , to samo tyczy się dzieci ze szkółki wędkarskiej .
Dlatego w pośpiechu napisałem 5 synów i potem edytowałem
to jak Jurek będę miał piątkę dzieci to zadzwonie po ciebie żebyś mi pomógł pilnować ich nad wodą :))))))))))))))))))))
To biorę się za "robotę", za jakiś czas obstawię wędkami kilka kilometrów brzegu i to na legalu.;) W tym przypadku nie wyprowadzajcie strażników z błędu.
Nie utworzyłem tematu żeby kogoś obrazić , a tylko sprostować to co napisałeś. Dobrze, że edytowałeś , przynajmniej jak ktoś w przyszłości odkopie temat to nie zabierze 4 synów na ryby.
Temat można usunąć .
Ta tematyka była poruszana wielokrotnie i nadal problemy ze zrozumieniem. Czy same zakute łby trafiają do kontrolowania innych ?
Pod koniec sierpnia łowiłem z grupką swoich podopiecznych na naszym jeziorku. Przyjechała kontrola w osobach PSR, Policji i SSR. Przywitaliśmy się po przyjacielsku, chociaż wielu nie znałem. Nawet nikt nie poprosił o dokumenty i pozwolenie na wędkowanie z taką grupą dzieci. Rozmawialiśmy o moim sunie i o kiepskim sezonie sandaczowym. Nie wiem, w jakim kraju żyjecie, bo mam wrażenie, że ja w innym żyję...
Dodam tylko, że Komendant SSR przedstawił mnie jako prezesa koła i wychowawcę w Domu Dziecka. Mało tego, dzieciak splątał zestaw, to ktoś z kontrolnych mu go rozplątał. U nas nie poluje się na dzieci...
Dodam tylko, że Komendant SSR przedstawił mnie jako prezesa koła i wychowawcę w Domu Dziecka. Mało tego, dzieciak splątał zestaw, to ktoś z kontrolnych mu go rozplątał. U nas nie poluje się na dzieci...
I tak powinno być. A nie że osoba która Cie kontroluje tylko mruczeć potrafi a w dodatku przepisów nie rozumie.
Niestety strażnik Jurek się na mnie obraził, dał mi jakieś tam ostrzeżenie za "podśmiewanie się" w temacie z którego zacytowałem jego posta z jakże rażącym błędem w pojmowaniu rapru.
Jakaś niespodzianka ?
withanight88 Niestety strażnik Jurek się na mnie obraził, dał mi jakieś tam ostrzeżenie za "podśmiewanie się" w temacie z którego zacytowałem jego posta z jakże rażącym błędem w pojmowaniu rapru.
Nie dostałeś żadnego ostrzeżenia i bardzo dobrze o tym wiesz i nie obraziłem się na Ciebie , a że lubisz podśmiewać się z użytkowników , to każdy wie .
Założyciel wątku napisał najpierw do mnie na prywatna pocztę i w międzyczasie wstawił wątek na forum , a ja Mu odpisywałem , potem już było masę postów , gdzie #Roxola napisała najsensowniej , ja dodałem posta , lecz już były zgrzyty do mojej osoby od 2 użytkowników , więc szybko go edytowałem , żeby nie wstawiać masę paragrafów , tylko napisałem to w skrócie .
Założyciel dostał odpowiedź w tamtym wątku , więc ten był zbyteczny.
P.S. Podzielam pogląd Mirka #Zander51 , że dzieciom tak młodym musimy pomagać , a nie karać , lepiej jak zainteresują się wędkarstwem , niż mają brać narkotyki , pic alkohol itp
Dodam tylko, że Komendant SSR przedstawił mnie jako prezesa koła i wychowawcę w Domu Dziecka. Mało tego, dzieciak splątał zestaw, to ktoś z kontrolnych mu go rozplątał. U nas nie poluje się na dzieci...
I tak powinno być. A nie że osoba która Cie kontroluje tylko mruczeć potrafi a w dodatku przepisów nie rozumie.
Tyle że jeden strażnik, będzie pobłażliwy a inny będzie wymagał tego specjalnego zezwolenia. To zależy od ich samych.
Takie zezwolenie (by wędkować z grupką dzieci pod popieką, 3 i więcej), wydaje okręg.
Ludzie nad czym Wy się rozwodzicie.W czerwcu wracałem z ryb skuterem - taniej. Zatrzymał mnie policjant o tym że zmieniły się przepisy odnośnie eksploatacji skuterów nie wiedziałem ( co mnie przed niczym nie zwalniało) ,zatrzymał mi dowód rejestracyjny do czasu wykonania przeglądu ,pouczył zapytał gdzie byłem i jak tam wyniki.Ale mandatu nie wlepił. Patrzcie policjant a człowiek.Wniosek z tej całej pisaniny . Prostytutka to zawód a k...wa to charakter. I zamknijmy wreszcie temat.
Julian
Ponieważ temat został wyczerpany i dalsze dyskusje do niczego nie prowadzą uważam że można go zamknąć. W razie odmiennego zdania proszę dać znać na priwie. Pozdrawiam.