zostałem opiekunem stawu - o wymiarach 100 x 300 m, z tego co narazie udało sie ustalić to w stawie jest cała masa karasi - skarłaciałych niestety i liny.Po rozmiarach tych ryb wydaje mi się, że w stawie nie ma żadnego drapieżnika.
Podjąłem się zarybienia stawu i tchnięcia w niego życia, ale najpierw chciałem skonsultować z doświadczonymi kolegami sposób postępowania. Myślałem o zarybieniu karpiem i szczupakiem, ale doradźcie od czego pwoinienem zacząć, jakie ilości narybku wpuszczać, w jakiej kolejności (czy najpierw drapieznik, żeby przegonił te karasie). Wszystkie uwagi będą na pewno cenne :)
Jest tyle rodzimych ryb a Ty chcesz dziada wpuszczać.
Wydaje mi się ,że najpierw powinieneś się zorientować ile i jaka ryba znajduje się w stawie , jaka głębokość i inne parametry , a później dopiero brac się za zarybianie.
1 - sprawdź dokładnie głębokości w stawie i rodzaj dna - jest ciepło więć nie ma problemu 2 - czy masz tam masz rośliny - jeśli tak to jakie i gdzie 3 - czy staw ma dopływ wody - może być źródełko w dnie / skarpie 4 - jeżeli chodzi o ryby to możesz po prostu sprobować przeciągnąć siatką i sprawdzisz co masz 5 - z doświadczenia jeżeli nie masz tam roślin typu trzciny, moczarka, grążele to nie proponuję wpuszczania od razu drapieżnika (szczególnie w dużych ilościach) bo z pozostałych ryb niewiele zostanie. U mnie wpuszczony w ub roku szczupak wielkość śledzia w tym roku tłucze karpiki wielkości dłoni. Oprócz szczupłego możesz pomyśleć nad sandaczem ale najpierw rozwinąłbym rośliny i obsadę innych ryb. 6 - co do karpia to powiem tak - z jednej strony jest to fajna ryba bo duża fajnie walczy ale z drugiej strony ryje w dnie jak dzik w ściółce więc to nie jest najlepszy pomysł - lepiej wpuścić więcej karasia złotego, lina, płoci, wzdręgi. Co do leszcza też może być chociaż nie przepadam za tą ryba. Jak masz dużo roślin (zarośniety staw) to możesz wpuścic amura ale to dosłownie 2 sztuki (5 sztuk potrafi taki staw wyczyścić w sezon).
1 - sprawdź dokładnie głębokości w stawie i rodzaj dna - jest ciepło więć nie ma problemu 2 - czy masz tam masz rośliny - jeśli tak to jakie i gdzie 3 - czy staw ma dopływ wody - może być źródełko w dnie / skarpie 4 - jeżeli chodzi o ryby to możesz po prostu sprobować przeciągnąć siatką i sprawdzisz co masz 5 - z doświadczenia jeżeli nie masz tam roślin typu trzciny, moczarka, grążele to nie proponuję wpuszczania od razu drapieżnika (szczególnie w dużych ilościach) bo z pozostałych ryb niewiele zostanie. U mnie wpuszczony w ub roku szczupak wielkość śledzia w tym roku tłucze karpiki wielkości dłoni. Oprócz szczupłego możesz pomyśleć nad sandaczem ale najpierw rozwinąłbym rośliny i obsadę innych ryb. 6 - co do karpia to powiem tak - z jednej strony jest to fajna ryba bo duża fajnie walczy ale z drugiej strony ryje w dnie jak dzik w ściółce więc to nie jest najlepszy pomysł - lepiej wpuścić więcej karasia złotego, lina, płoci, wzdręgi. Co do leszcza też może być chociaż nie przepadam za tą ryba. Jak masz dużo roślin (zarośniety staw) to możesz wpuścic amura ale to dosłownie 2 sztuki (5 sztuk potrafi taki staw wyczyścić w sezon).
Witam,
zostałem opiekunem stawu - o wymiarach 100 x 300 m, z tego co narazie udało sie ustalić to w stawie jest cała masa karasi - skarłaciałych niestety i liny.Po rozmiarach tych ryb wydaje mi się, że w stawie nie ma żadnego drapieżnika.
Podjąłem się zarybienia stawu i tchnięcia w niego życia, ale najpierw chciałem skonsultować z doświadczonymi kolegami sposób postępowania. Myślałem o zarybieniu karpiem i szczupakiem, ale doradźcie od czego pwoinienem zacząć, jakie ilości narybku wpuszczać, w jakiej kolejności (czy najpierw drapieznik, żeby przegonił te karasie). Wszystkie uwagi będą na pewno cenne :)
Jest tyle rodzimych ryb a Ty chcesz dziada wpuszczać.
Wydaje mi się ,że najpierw powinieneś się zorientować ile i jaka ryba znajduje się w stawie , jaka głębokość i inne parametry , a później dopiero brac się za zarybianie.
Wg nie najpierw szczupak później inna ryba.
co w takim razie polecasz?
głebokość to conajmniej 2 m, ale dokładnie nie sprawdzone
leszcz, lin , karaś pospolity, wzdręga, z czasem kilka sandaczy
1 - sprawdź dokładnie głębokości w stawie i rodzaj dna - jest ciepło więć nie ma problemu
2 - czy masz tam masz rośliny - jeśli tak to jakie i gdzie
3 - czy staw ma dopływ wody - może być źródełko w dnie / skarpie
4 - jeżeli chodzi o ryby to możesz po prostu sprobować przeciągnąć siatką i sprawdzisz co masz
5 - z doświadczenia jeżeli nie masz tam roślin typu trzciny, moczarka, grążele to nie proponuję wpuszczania od razu drapieżnika (szczególnie w dużych ilościach) bo z pozostałych ryb niewiele zostanie. U mnie wpuszczony w ub roku szczupak wielkość śledzia w tym roku tłucze karpiki wielkości dłoni. Oprócz szczupłego możesz pomyśleć nad sandaczem ale najpierw rozwinąłbym rośliny i obsadę innych ryb.
6 - co do karpia to powiem tak - z jednej strony jest to fajna ryba bo duża fajnie walczy ale z drugiej strony ryje w dnie jak dzik w ściółce więc to nie jest najlepszy pomysł - lepiej wpuścić więcej karasia złotego, lina, płoci, wzdręgi. Co do leszcza też może być chociaż nie przepadam za tą ryba. Jak masz dużo roślin (zarośniety staw) to możesz wpuścic amura ale to dosłownie 2 sztuki (5 sztuk potrafi taki staw wyczyścić w sezon).
Jak masz możliwość to wstaw fotki stawu
zgadzam się z kolegami wyżej, ale brakuje mi okonia :)
świadomie na razie nie wpuszczałbym okonia - dopiero jak będzie jakiś większy drapieżnik bo inaczej zamiast stada karasi będzie stado okoni :)
1 - sprawdź dokładnie głębokości w stawie i rodzaj dna - jest ciepło więć nie ma problemu
2 - czy masz tam masz rośliny - jeśli tak to jakie i gdzie
3 - czy staw ma dopływ wody - może być źródełko w dnie / skarpie
4 - jeżeli chodzi o ryby to możesz po prostu sprobować przeciągnąć siatką i sprawdzisz co masz
5 - z doświadczenia jeżeli nie masz tam roślin typu trzciny, moczarka, grążele to nie proponuję wpuszczania od razu drapieżnika (szczególnie w dużych ilościach) bo z pozostałych ryb niewiele zostanie. U mnie wpuszczony w ub roku szczupak wielkość śledzia w tym roku tłucze karpiki wielkości dłoni. Oprócz szczupłego możesz pomyśleć nad sandaczem ale najpierw rozwinąłbym rośliny i obsadę innych ryb.
6 - co do karpia to powiem tak - z jednej strony jest to fajna ryba bo duża fajnie walczy ale z drugiej strony ryje w dnie jak dzik w ściółce więc to nie jest najlepszy pomysł - lepiej wpuścić więcej karasia złotego, lina, płoci, wzdręgi. Co do leszcza też może być chociaż nie przepadam za tą ryba. Jak masz dużo roślin (zarośniety staw) to możesz wpuścic amura ale to dosłownie 2 sztuki (5 sztuk potrafi taki staw wyczyścić w sezon).
Jak masz możliwość to wstaw fotki stawu
Kolega bardzo dobrze rozwinął temat.
wielkie dzięki za odpowiedzi
dziś zrobie zdjęcia i wrzuce
no i oczywiście zrobie inwentaryzację stawu jak polecił Kwinto76 (ogromne dzięki za podpowiedzi)
a czy orientuje się ktoś ile procent narybku przeżywa (tak średnio statystycznie)??
jeśli chodzi o głebokość nie sprawdzałem, ale z tego co udało mi się ustalić to jest on dość głeboki - 4 nawet do 5 metrów
roslinność jak widac na fotkach - obfita...
Staw fajny - dobrze byłoby go wygruntować i sprawdzić obsadę. Nie widze nigdzie grążeli ani lili wodnych? Jest tam jakiś dopływ wody?