byłem dzis przejazdem nad odrą i zobaczyłem koszmar bo inaczej tego nazwać nie można.Odra jest strasznie niska między głowkami jest tylko błoto.kto jest odpowiedzialny za tak niski stan wody i czy można jakoś na to wpłynąć?wkońcu nie wszystka ryba się jeszcze wytarła i przy tym stanie wody raczej się nie wytrze a pozatym tak niski stan wody to raj dla kłusoli.Czy PZW może gdzieś interweniować aby to zmienić?
i tu widać skrajność natury w zeszłym roku dokładnie między 20 a 30 maja mieliśmy powódź a dziś za niski stan rzeki ...jak sie nie obrócisz to z tyłu du...
byłem dzis przejazdem nad odrą i zobaczyłem koszmar bo inaczej tego nazwać nie można.Odra jest strasznie niska między głowkami jest tylko błoto.kto jest odpowiedzialny za tak niski stan wody i czy można jakoś na to wpłynąć?wkońcu nie wszystka ryba się jeszcze wytarła i przy tym stanie wody raczej się nie wytrze a pozatym tak niski stan wody to raj dla kłusoli. Czy PZW może gdzieś interweniować aby to zmienić?
To taki żart, prawda? :))))))))))))))))))))) Obśmiałem się jak pszczoła.... :)
Panowie, ja dzięki takim suszom w korycie Odry, zawsze w woderach czyściłem sobie dno w "swoich" zakolach miedzy główkami. Polecam. A ile "skarbów" pozbierałem? :)
zgadzam się mnóstwo rzeczy jest na zaczepach i w kamieniach i możemy zobaczyć jakie jest dno i każde zakamarki jakie ukrywa nam woda :))))) ja dzięki małej wodzie wiem jakie jest ułożenie dna w starym porcie :))) tam gdzie przesiaduje z fedeerkiem także mała woda nie jest taka zła może wiele nam pokazać
ja nadal łowię na kosze bo bolonką nie ma jak bo jak widać na fotce to można połapać tylko w porcie na bolonkę ale w sobotę i niedzielę nie ma gdzie usiąść :)) troszkę tłoczno
Koledzy takie rzeczy to chyba nie tylko u was, bo wszędzie gdzie jest jakaś zapora poniżej jest bieda z wodą. U mnie to samo. Zbierają wody pod samą kreskę, nie wiadomo po co, a potem leją na maksa przez cały dzień. Są takie wahania, że nie idzie nic poniżej zapory połapać na odcinku 30 km i na zbiorniku też licho. No bo jak ryba przy takiej huśtawce ma żerować.
witam szanowne towarzystwo
byłem dzis przejazdem nad odrą i zobaczyłem koszmar bo inaczej tego nazwać nie można.Odra jest strasznie niska między głowkami jest tylko błoto.kto jest odpowiedzialny za tak niski stan wody i czy można jakoś na to wpłynąć?wkońcu nie wszystka ryba się jeszcze wytarła i przy tym stanie wody raczej się nie wytrze a pozatym tak niski stan wody to raj dla kłusoli.Czy PZW może gdzieś interweniować aby to zmienić?
pzw może jedynie wykonać taniec deszczu :)
;-(
i tu widać skrajność natury w zeszłym roku dokładnie między 20 a 30 maja mieliśmy powódź a dziś za niski stan rzeki ...jak sie nie obrócisz to z tyłu du...
witam szanowne towarzystwo
byłem dzis przejazdem nad odrą i zobaczyłem koszmar bo inaczej tego nazwać nie można.Odra jest strasznie niska między głowkami jest tylko błoto.kto jest odpowiedzialny za tak niski stan wody i czy można jakoś na to wpłynąć?wkońcu nie wszystka ryba się jeszcze wytarła i przy tym stanie wody raczej się nie wytrze a pozatym tak niski stan wody to raj dla kłusoli. Czy PZW może gdzieś interweniować aby to zmienić?
To taki żart, prawda? :))))))))))))))))))))) Obśmiałem się jak pszczoła.... :)
Żart,pewnie że żart z naszego związku a tak na serio to ból jak cholera bo taka odra to dla wędkujących nic dobrgo.
No kiepska, ale lepsza taka, jak rozlana.
taka była wczoraj w brzegu dolnym byłem na spacerku i zobaczyłem strumyk nie ma gdzie łapać :(
Panowie, ja dzięki takim suszom w korycie Odry, zawsze w woderach czyściłem sobie dno w "swoich" zakolach miedzy główkami. Polecam. A ile "skarbów" pozbierałem? :)
zgadzam się mnóstwo rzeczy jest na zaczepach i w kamieniach i możemy zobaczyć jakie jest dno i każde zakamarki jakie ukrywa nam woda :))))) ja dzięki małej wodzie wiem jakie jest ułożenie dna w starym porcie :))) tam gdzie przesiaduje z fedeerkiem także mała woda nie jest taka zła może wiele nam pokazać
stary port :) całkiem ciekawie wygląda przy takim stanie wody widać wszystko :)
fakt wygląda ciekawie nasza rzeczka albo i miejscami strumyk tylko jak teraz łowic???bardzo cicho i dalikatnie tyle wiem a Wy co proponujecie?
ja nadal łowię na kosze bo bolonką nie ma jak bo jak widać na fotce to można połapać tylko w porcie na bolonkę ale w sobotę i niedzielę nie ma gdzie usiąść :)) troszkę tłoczno
A może robią coś na tamie w Rzeczycy, że utrzymują takie niskie stany.
poczytajhttp://czestochowa.gazeta.pl/czestochowa/1,35271,9675353,Nie_ma_Warty_w_Warcie__Czy_uda_sie_to_naprawic_.html
Koledzy takie rzeczy to chyba nie tylko u was, bo wszędzie gdzie jest jakaś zapora poniżej jest bieda z wodą. U mnie to samo. Zbierają wody pod samą kreskę, nie wiadomo po co, a potem leją na maksa przez cały dzień. Są takie wahania, że nie idzie nic poniżej zapory połapać na odcinku 30 km i na zbiorniku też licho. No bo jak ryba przy takiej huśtawce ma żerować.
dzisiaj puszczali 3 barki odra jest teraz wysoka ale spada pewnie robili im falę