Reklama
  • Hanys0052011-05-11 18:04:29

    Mam takie pytanie chciał bym z synem jechać na dwie noce nad odrę.
    więc pytanie jest takie czy nie będę miał problemów jeśli rozbiję namiot koło główk??i bo wiadomo jak to bywa z pogodą

    z góry dzięki za odpowiedzi

  • kazik51005 2011-05-11 18:28:41

    a z jakiej okolicy jestes?
    w okolicach nowej soli odra idzie w gore proponuje rozbic namiot na terenie wyzej polozonym a poza tym od zachodu zmiana pogody przewidywane opady a nawet burze a wiec trzeba namiot okopac

  • piterku 2011-05-11 18:31:02

    Witaj kolego pierwsza rzecza co bym zrobił to sprawdził prognoze pogody dostepna na 16 dni , nastepnie sprawdził bym stan rzeki ( stan glównych rzek naszego pieknego kraju dostepne na stronir pogodynka.pl a nastepnie zakladka hydrologia. No i kolejna sprawa namiotu nie rozbijesz na sanej główce bo jest tam za mało miejsca , natomiast miejsca w których można rozbić namiot zazwyczaj znajdują się dużo wyżej , w miejscu  gdzie ja wędkuję to około 2 metrow od lustra wody. Mam nadzieję że pomogłem z wędkarskim pozdrowieniem.

  • Hanys005 2011-05-11 18:34:19

    Tak kolego wiem że nie na samej główce nie rozbiję dokładnie mam takie miejsce że idąc główką widział bym namiot i akurat jest tam na tyle miejsca żeby go rozbić z pogodą wiem i dzięki za informację bo nie chciał bym się nadziać na niespodziankę i  dostać jakiś mandacik za rozbicie namiotu :)
    POZDRAWIAM

  • Reklama
  • Hanys005 2011-05-11 18:35:16

    a z jakiej okolicy jestes?
    w okolicach nowej soli odra idzie w gore proponuje rozbic namiot na terenie wyzej polozonym a poza tym od zachodu zmiana pogody przewidywane opady a nawet burze a wiec trzeba namiot okopac

    ja wędkuję nad odrą koło Uradu kolego

  • kazik51005 2011-05-11 18:49:00

    urad to zdaje sie w okolicach slubic ? ale do rzeczy na terenie gdzie mieszkam ja przynajmniej nic nie wiem na temat zakazy biwakowania ale nie wiem jak w twoich okolicach musisz to sprawdzic ale slyszalem o takim poronionym pomysle ze mozna rozbic tylko namiot bez podlogi czyli w twoim przypadku taki nie wchodzi w rachube
    proponuje zadzwonic do kola i sie dowiedziec lub do jakiegos nadlesnictwa .Niestety nie moge wiecej pomoc
    pozdrawiam i polamanie kija

  • Hanys005 2011-05-11 19:33:15

    urad to zdaje sie w okolicach slubic ? ale do rzeczy na terenie gdzie mieszkam ja przynajmniej nic nie wiem na temat zakazy biwakowania ale nie wiem jak w twoich okolicach musisz to sprawdzic ale slyszalem o takim poronionym pomysle ze mozna rozbic tylko namiot bez podlogi czyli w twoim przypadku taki nie wchodzi w rachube
    proponuje zadzwonic do kola i sie dowiedziec lub do jakiegos nadlesnictwa .Niestety nie moge wiecej pomoc
    pozdrawiam i polamanie kija

    Tak dokładnie to okolice Słubic
    ale wymyślają przecież nie jest to żaden rezerwat no ale kolego masz rację lepiej podzwonić i się dowiedzieć dokładnie jak płacić za własną głupotę

    jeszcze raz dzięki i pozdrawiam

  • Forum wedkuje.pl 2011-05-11 20:25:04

    Nad Odrą możesz śmiało rozbijać obozowisko. Miej tylko dokumenty tożsamości ze względu na strefę nadgraniczną. Tereny do wałów są terenami zalewowymi, więc Lasy Państwowe nie mają tam żadnych zakazów związanych z obozowaniem, jedynie z rozpalaniem ognia 100 m od lasu.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2011-05-11 20:25:09

    Nad Odrą możesz śmiało rozbijać obozowisko. Miej tylko dokumenty tożsamości ze względu na strefę nadgraniczną. Tereny do wałów są terenami zalewowymi, więc Lasy Państwowe nie mają tam żadnych zakazów związanych z obozowaniem, jedynie z rozpalaniem ognia 100 m od lasu.

  • Hanys005 2011-05-11 21:08:21

    Nad Odrą możesz śmiało rozbijać obozowisko. Miej tylko dokumenty tożsamości ze względu na strefę nadgraniczną. Tereny do wałów są terenami zalewowymi, więc Lasy Państwowe nie mają tam żadnych zakazów związanych z obozowaniem, jedynie z rozpalaniem ognia 100 m od lasu.



    Dzięki Mastiff na Ciebie zawsze można liczyć można by rzec że jesteś chodzącą księgą wiadomości :)

  • Forum wedkuje.pl 2011-05-11 21:41:12

    Nie ma za co Kaziu. Nie jestem żadną tam księgą, poprostu pomagam jak mogę pomóc swoją wiedzą. A co do Odry na naszym terenie, to ja biwakuję dosyć często, więc na ten temat dużo wiem z autopsji. Pamiętaj, że w nocy do siatki z rybami może dobrać Ci się wydra, a do jedzenia w namiocie lisy i dziki, żeby dzieciak się nie przestraszył :) 

  • Hanys005 2011-05-12 12:26:27

    Nie ma za co Kaziu. Nie jestem żadną tam księgą, poprostu pomagam jak mogę pomóc swoją wiedzą. A co do Odry na naszym terenie, to ja biwakuję dosyć często, więc na ten temat dużo wiem z autopsji. Pamiętaj, że w nocy do siatki z rybami może dobrać Ci się wydra, a do jedzenia w namiocie lisy i dziki, żeby dzieciak się nie przestraszył :) 


    Tak wiem jak t z rybami bywa a syn się nie wystraszy ma swoje lata ;) więc nie ma strachu często sam na nockach bywał. :)

  • Reklama
  • JaroDaw 2011-05-12 12:35:30

    Nie ma za co Kaziu. Nie jestem żadną tam księgą, poprostu pomagam jak mogę pomóc swoją wiedzą. A co do Odry na naszym terenie, to ja biwakuję dosyć często, więc na ten temat dużo wiem z autopsji. Pamiętaj, że w nocy do siatki z rybami może dobrać Ci się wydra, a do jedzenia w namiocie lisy i dziki, żeby dzieciak się nie przestraszył :) 

    Dzieciak się nie przestraszył ???? Ku@@@ sam bym dodatkowe okno w namiocie wyciął paznokciami .......

  • Forum wedkuje.pl 2011-05-12 13:11:55

    Ja raz darłem do samochodu w nocy. 3 kilo zanęty w wiadrze poszło w ryj i w przenośni i dosłownie :) Raz jedyny pojechałem na nockę bez psa, bo cieczkę miała. I ja mało cieczki nie dostałem przez to :)

  • Hanys005 2011-05-12 16:54:10

    Ja raz darłem do samochodu w nocy. 3 kilo zanęty w wiadrze poszło w ryj i w przenośni i dosłownie :) Raz jedyny pojechałem na nockę bez psa, bo cieczkę miała. I ja mało cieczki nie dostałem przez to :)

    to nie żle ja jak byłem z 2 na 3 maja na nocce nad odrą z synem to ja w jedną stronę główki siedziałem a on w drugą i mu wpłyneła wydra opływała główkę i do siatki z mojej strony podpływała raz ją prawie syn strącił koszyczkiem zanętowym jak zarzucał ale to i tak nic nie pomogło widocznie strasznie przyzwyczajona była do ludzi bo ani na chwilę nie odpuszczała mi coś tam jeszcze dziobały rybki ale mu nic kompletnie.
    a teraz właśnie planujemy jechać na dwie lub trzy noce zobaczymy ile wytrzymam :)

  • Hanys005 2011-05-12 16:56:58

    Nie ma za co Kaziu. Nie jestem żadną tam księgą, poprostu pomagam jak mogę pomóc swoją wiedzą. A co do Odry na naszym terenie, to ja biwakuję dosyć często, więc na ten temat dużo wiem z autopsji. Pamiętaj, że w nocy do siatki z rybami może dobrać Ci się wydra, a do jedzenia w namiocie lisy i dziki, żeby dzieciak się nie przestraszył :) 

    Dzieciak się nie przestraszył ???? Ku@@@ sam bym dodatkowe okno w namiocie wyciął paznokciami .......
    Kolego chodziło o to że nie boi się wydry :)

  • Forum wedkuje.pl 2011-05-12 17:36:41

    Mi wydra na nockach już kilka razy siatkę przegryzła i wymordowała ryby jakie w niej miałem. Nie boi się ludzi wcale. Bo niektórzy mają zabawę jak im rzucają żarcie jakieś. Ogień jest skuteczny na wydry, tego się boją.

  • Reklama
  • Hanys005 2011-05-12 20:47:20

    Mi wydra na nockach już kilka razy siatkę przegryzła i wymordowała ryby jakie w niej miałem. Nie boi się ludzi wcale. Bo niektórzy mają zabawę jak im rzucają żarcie jakieś. Ogień jest skuteczny na wydry, tego się boją.

    o to dobrze wiedzieć że ognia się boją:) i znowu mi pomogłeś:)



Reklama
Reklama