Kleń woli spokojniejszą i płytszą wodę wiosną, lubi groch, kuku, czerwonego i przynęty spinningowe. Leszcz raczej w warkoczach, ale na głębszych i spokojnych zatoczkach też żeruje na kuku, białego i czerwonego, rosówkę, makaron itp.
Osobiście zauważyłem że kleń którego złapałem na Odrze pod wieczór z soboty na niedzielę zdecydowanie był na braniu kukurydzy Wynik nie imponujący ale 48cm miał :) Leszcze dość słabo żerowały sąsiedzi wyciągnęli kilka max 30cm W stosunku do ilości wędkarzy ja noc mogę uznać za udaną . Oczywiście mój Kleń poszedł-odpłynął jak to w moim zwyczaju bywa <jupi>
łowcą kleni nie jestem,ale kilka sztuk złowiłem i te które udało mi się zlowić w większych rzekach typu Wisła to trafiły się na pograniczu wody spokojnej z nurtem, bądz w warkoczach.W mniejszych rzekach to praktycznie w nurcie. Natomiast jeśli chodzi o leszcza to moim zdaniem leszcz w rzece woli spokojniejszą wode.
większość leszczy jakie złowiłem w Odrze brały na pograniczu nurtu z spokojną wodą lub w warkoczu , klenie w klatkach między główkami kukurydza lub wątroba , na leszcza co nie założysz będzie dobrze wciąga wszystko co się da
Zacznijmy od klenia. Kleń: -jego ulubione miejsca to zaczepy,zalane główki i zacienione miejsca. Z moich doświadczeń najlepiej bierze na kukurydzę a na spinning na 3 cm żuczki. Leszcz: Spotkasz go przy mocnym nurcie bardzo lubi takie miejsca . Na leszcza jest najlepszy czerwony robak. A zanęta musi być słodka z melasą, pęczakiem, pszenicą ,aromatem waniliowym,otrębami i bułką tartą
Witam!Gdzie bierze KLEŃ oraz LESZCZ na odrze, warkocz, nurt, kukurydza czy może coś innego???
Kleń woli spokojniejszą i płytszą wodę wiosną, lubi groch, kuku, czerwonego i przynęty spinningowe. Leszcz raczej w warkoczach, ale na głębszych i spokojnych zatoczkach też żeruje na kuku, białego i czerwonego, rosówkę, makaron itp.
Osobiście zauważyłem że kleń którego złapałem na Odrze pod wieczór z soboty na niedzielę zdecydowanie był na braniu kukurydzy Wynik nie imponujący ale 48cm miał :) Leszcze dość słabo żerowały sąsiedzi wyciągnęli kilka max 30cm W stosunku do ilości wędkarzy ja noc mogę uznać za udaną . Oczywiście mój Kleń poszedł-odpłynął jak to w moim zwyczaju bywa <jupi>
łowcą kleni nie jestem,ale kilka sztuk złowiłem i te które udało mi się zlowić w większych rzekach typu Wisła to trafiły się na pograniczu wody spokojnej z nurtem, bądz w warkoczach.W mniejszych rzekach to praktycznie w nurcie. Natomiast jeśli chodzi o leszcza to moim zdaniem leszcz w rzece woli spokojniejszą wode.
większość leszczy jakie złowiłem w Odrze brały na pograniczu nurtu z spokojną wodą lub w warkoczu , klenie w klatkach między główkami kukurydza lub wątroba , na leszcza co nie założysz będzie dobrze wciąga wszystko co się da
jakom zanente zastosować na leszcza
Zacznijmy od klenia.
Kleń:
-jego ulubione miejsca to zaczepy,zalane główki i zacienione miejsca. Z moich doświadczeń najlepiej bierze na kukurydzę a na spinning na 3 cm żuczki.
Leszcz:
Spotkasz go przy mocnym nurcie bardzo lubi takie miejsca . Na leszcza jest najlepszy czerwony robak. A zanęta musi być słodka z melasą, pęczakiem, pszenicą ,aromatem waniliowym,otrębami i bułką tartą