Witam mam pytanie czy znacie jakieś miejsca na tym odcinku Odry,gdzie mógłbym połowic klenia na spining?A może ktoś wybiera się na klenia w nadchodzący weekend?
Cześć Robert.Ja tez myslałem o Odrze w ten wekend,chciałem odebrac te wobki,ale nie wiem czy już gotowe miałem do Ciebie pisać w tej sprawie.Widze że ty jednak na klenia,ja raczej na sandacza bym sie nastawiał.Jeśli chodzi o Odre to najbardziej podobał mi się odcinek 10 km w dół Odry poniżej Lubiąża tam gdzie jest rezerwat Odrzysko.Nie pamiętam tej wiochy,to jest przed Krzydliną.Generalnie to z wynikami różnie raz połapałem raz nie ale były takie dni że kompletne zero,ale jeden plus totalna dzicz, zero wędkarzy można się odchamić.odra jest dużo rybniejsza poniżej Ścinawy i im niżej tym więcej ryb.Super miejscówki są w okolicach promu w Ciechanowicach,ale to już kawałek.Jeśli chodzi o klenia to opaska w scinawie jest niezła,ale i ujście Kaczawy jest ok.i jest sporo w samej Kaczawie tam mógłbyś połapać,wiem że wolisz kameralne łowienia,Ja mógłbym połazić za sandaczem na Odrze.
Wiesz to ujście jest nie daleko bo kawałek za Prochowicami.Tylko że tam jest ciężki dojazd ale ja tam wjeżdzałem.Ostatnim pobytem dostałem tam klenia 45 cm.To jest piękne miejsce bo można połapać na Kaczawie jak kto woli Połazić po Odrze zresztą po wyżej ujścia jest opaska taka z 1,5 km.Piękne miejsce.Możemy się wybrać w ten wekeend moim autem zabrał bym cię po drodze z Jawora jest bodajże droga do Prochowic.
to troć miała 1,5 kg złowiona na Nysie Szalonej powyżej zb.Słup.Jazda z taką rybką niesamowita,szczególnie,że uderzyła w kleniowy woblerek na żyłce 0,16.
ze zdjęcia ciężko stwierdzić, tym bardziej że nie złapałem troci i nie widziałem na żywo.Ze zdjęcia wygląda jak potężny samiec pstrąga. Dziwne że pokonała tyle przeszkód bo niby skąd.
Witam Szanownych Pokręconych! Jeżeli chodzi o Odrę, to polecam okolice Pogalewa i Grodzanwa. Rybki trochę perfumowane ale są. Robert - piękna rybka. W piątek startujemy na Parsętę. Czuję, że jak wrócę to będę miał równie ładne fotki. Już nie mogę się doczekać. Czuję się jak jakiś małolat. Będzie jazda!
w niedziele jade z robertem do Tarnowa Jeziernego.tygodniowy wypad na szczupaki-grzyby i oczywiscie popic:)w soote prawdopodobnie bede pracował.takze raczej nie bede mogł wyskoczyc.a w jakie okolice odry chcecie jechac?
No i Odra okazała się łaskawa w godzinę czasu wyciągnęliśmy z Tomkiem pięć szczupakow w tym jednego ok 60 cm i po jednym nam spadło.Po wschodzie słońca brania ustały, ale wyjazd jak dla mnie udany.No i oczywiście rybki wróciły do wody.
moje gratulacje!!!trafiliscie na dobry nie przełowiony odcinek odry .tam gdzie ja jezdzilem trafialo sie po 1 a czasami bez brania,czesciej łowiłem bolki i drobne okonki.
wlasnie odliczam minuty przed wyjazdem na tygodniowy pobyt w Tarnowie Jeziernym.bede tam ostro spiningował,a wieczorem probował łowic szalejąca za owadami wzdręge na muche,mam nadzieje ze rybki dopiszą,bo pogoda ma sie pogorszyc,wczoraj tesc zlowil na spining okonia pod 40cm.pozdrawiam
Witam mam pytanie czy znacie jakieś miejsca na tym odcinku Odry,gdzie mógłbym połowic klenia na spining?A może ktoś wybiera się na klenia w nadchodzący weekend?
Cześć Robert.Ja tez myslałem o Odrze w ten wekend,chciałem odebrac te wobki,ale nie wiem czy już gotowe miałem do Ciebie pisać w tej sprawie.Widze że ty jednak na klenia,ja raczej na sandacza bym sie nastawiał.Jeśli chodzi o Odre to najbardziej podobał mi się odcinek 10 km w dół Odry poniżej Lubiąża tam gdzie jest rezerwat Odrzysko.Nie pamiętam tej wiochy,to jest przed Krzydliną.Generalnie to z wynikami różnie raz połapałem raz nie ale były takie dni że kompletne zero,ale jeden plus totalna dzicz, zero wędkarzy można się odchamić.odra jest dużo rybniejsza poniżej Ścinawy i im niżej tym więcej ryb.Super miejscówki są w okolicach promu w Ciechanowicach,ale to już kawałek.Jeśli chodzi o klenia to opaska w scinawie jest niezła,ale i ujście Kaczawy jest ok.i jest sporo w samej Kaczawie tam mógłbyś połapać,wiem że wolisz kameralne łowienia,Ja mógłbym połazić za sandaczem na Odrze.
Co do miejsca możemy się dogadać.Odezwij się co i jak.może ktoś z Twoich znajomych,poleci jakieś fajne mety na Odrze.
woblerki praktycznie gotowe,tylko stery trzeba wkleić i ustawić,narobiłeś mi smak na to ujście Kaczawy,może tam zaatakujemy?
Wiesz to ujście jest nie daleko bo kawałek za Prochowicami.Tylko że tam jest ciężki dojazd ale ja tam wjeżdzałem.Ostatnim pobytem dostałem tam klenia 45 cm.To jest piękne miejsce bo można połapać na Kaczawie jak kto woli Połazić po Odrze zresztą po wyżej ujścia jest opaska taka z 1,5 km.Piękne miejsce.Możemy się wybrać w ten wekeend moim autem zabrał bym cię po drodze z Jawora jest bodajże droga do Prochowic.
Ale kaban,pogratulować.Ile miał i gdzie?
to troć miała 1,5 kg złowiona na Nysie Szalonej powyżej zb.Słup.Jazda z taką rybką niesamowita,szczególnie,że uderzyła w kleniowy woblerek na żyłce 0,16.
z tego zdjęcia to ciężko stwierdzić.Dziwne że pokonała taką trasę, bo i skąd?
ze zdjęcia ciężko stwierdzić, tym bardziej że nie złapałem troci i nie widziałem na żywo.Ze zdjęcia wygląda jak potężny samiec pstrąga. Dziwne że pokonała tyle przeszkód bo niby skąd.
są zarybienia na nysie własnie tą rybą o ile pamiętam kaczawa tez.pozdrawiam
sprawdzilem i chciałbym sprostowac-tylko na kaczawie 4000 szt narybku letniego troci.pozdrawiam
troc trocią,jedziesz Arek w sobotę na Odrę?
Witam Szanownych Pokręconych! Jeżeli chodzi o Odrę, to polecam okolice Pogalewa i Grodzanwa. Rybki trochę perfumowane ale są. Robert - piękna rybka. W piątek startujemy na Parsętę. Czuję, że jak wrócę to będę miał równie ładne fotki. Już nie mogę się doczekać. Czuję się jak jakiś małolat. Będzie jazda!
w niedziele jade z robertem do Tarnowa Jeziernego.tygodniowy wypad na szczupaki-grzyby i oczywiscie popic:)w soote prawdopodobnie bede pracował.takze raczej nie bede mogł wyskoczyc.a w jakie okolice odry chcecie jechac?
Rafał powodzenia na trociowej wodzie.
Nie dam się!
Tak trzymaj.Do zobaczenia nad wodą.
Powodzenia Arku na Parsęcie. Napisz jak wyniki, po powrocie.
Rafał bedzie łowił trocie na parsęcie ;) pozdrawiam
No i Odra okazała się łaskawa w godzinę czasu wyciągnęliśmy z Tomkiem pięć szczupakow w tym jednego ok 60 cm i po jednym nam spadło.Po wschodzie słońca brania ustały, ale wyjazd jak dla mnie udany.No i oczywiście rybki wróciły do wody.
moje gratulacje!!!trafiliscie na dobry nie przełowiony odcinek odry .tam gdzie ja jezdzilem trafialo sie po 1 a czasami bez brania,czesciej łowiłem bolki i drobne okonki.
wlasnie odliczam minuty przed wyjazdem na tygodniowy pobyt w Tarnowie Jeziernym.bede tam ostro spiningował,a wieczorem probował łowic szalejąca za owadami wzdręge na muche,mam nadzieje ze rybki dopiszą,bo pogoda ma sie pogorszyc,wczoraj tesc zlowil na spining okonia pod 40cm.pozdrawiam