Witam Wybieram się w najbliższym czasie w tamte rejony na dłuższą zasiadkę.Czy mógłby ktoś napisać czy to jest łowny odcinek rzeki a może jednak przysiąść na kanale?A może jednak zalew Bajkał?Doradzcie coś.
Bajkał odradzam z powodu syfu, jaki tam jest oraz w weekendy
w szczególności z powodu dresiarze, którzy ledwo się urwali ze smyczy rodziców
(można się poczuć jak na dyskotece)
Dzisiaj widziałem tam fajne bolenie. Niestety, jak pisał kolega powyżej: coco-jumbo i grilowanie wypędziło mnie po 3 godzinach. Masowy spęd amatorów auto-disco. Ale można wybrać się spacerkiem za cypel - jest głębiej i spokojniej.
Witam
Wybieram się w najbliższym czasie w tamte rejony na dłuższą zasiadkę.Czy mógłby ktoś napisać czy to jest łowny odcinek rzeki a może jednak przysiąść na kanale?A może jednak zalew Bajkał?Doradzcie coś.
Witam,
Bajkał odradzam z powodu syfu, jaki tam jest oraz w weekendy w szczególności z powodu dresiarze, którzy ledwo się urwali ze smyczy rodziców (można się poczuć jak na dyskotece)
Pozdrawiam
a jak z rybką w tamtym rejonie? da się połowić? na coś konkretnego się nastawiać ,leszcz,płoć,lin na bajkale.
ryba tam siedzi ostatnio byłem ze znajomym to wyciągnął karasia 35cm, wiec nie jest zle
Dzisiaj widziałem tam fajne bolenie. Niestety, jak pisał kolega powyżej: coco-jumbo i grilowanie wypędziło mnie po 3 godzinach. Masowy spęd amatorów auto-disco. Ale można wybrać się spacerkiem za cypel - jest głębiej i spokojniej.
Potwierdzam ze bolen jest, sam wyciagnalem.