Temat jak widać dotyczy Odry na odcinku Szumiłowo - Porzecze. Jest to odcinek obfitujący w kanały oraz sporą ilość główek. Moje pytania:
- czy łapał juz tam ktoś i jak ocenia ten obszar łowiskowy ? - na jaki gatunek ryby najlepiej jest się tam nastawić ? - czy zna ktoś jakieś skuteczne metody na połów kleni, na tym odcinku ?
Witam, W młodości (nie tak całkiem dawno temu) bardzo często tam łowiłem. Łowiska jak najbardziej dobre, czasem nawet małe oczko dlaeko od głównego koryta Odry potrafi zaskoczyć. Co do nastawiania się na konkrety, to zależy kto co lubi. Po starorzeczach latem na pewno połapiesz lina, karasia. W Odrze ze spiningiem też można poszaleć. Jest sporo bolenia, ze szczupakiem różnie bywa, były takie lata że wszyscy jeździli pod Stary Kostrzynek, bo szczupaków było tutaj bardzo mało. Jak trochę poznasz teren z pewnością zlokalizujesz sobie typowo książkową miejscówkę na suma. Co do kleni owszem kilka sztuk mi się trafiło, ale zazwyczaj były one przyłowem przy łowieniu z główek leszczy i jazi na bata. Pozdrawiam
Witam wszystkich !
Temat jak widać dotyczy Odry na odcinku Szumiłowo - Porzecze. Jest to odcinek obfitujący w kanały oraz sporą ilość główek. Moje pytania:
- czy łapał juz tam ktoś i jak ocenia ten obszar łowiskowy ?
- na jaki gatunek ryby najlepiej jest się tam nastawić ?
- czy zna ktoś jakieś skuteczne metody na połów kleni, na tym odcinku ?
Pozdrawiam i liczę na konkretne odpowiedzi.
Witam,
W młodości (nie tak całkiem dawno temu) bardzo często tam łowiłem.
Łowiska jak najbardziej dobre, czasem nawet małe oczko dlaeko od głównego koryta Odry potrafi zaskoczyć.
Co do nastawiania się na konkrety, to zależy kto co lubi. Po starorzeczach latem na pewno połapiesz lina, karasia. W Odrze ze spiningiem też można poszaleć. Jest sporo bolenia, ze szczupakiem różnie bywa, były takie lata że wszyscy jeździli pod Stary Kostrzynek, bo szczupaków było tutaj bardzo mało. Jak trochę poznasz teren z pewnością zlokalizujesz sobie typowo książkową miejscówkę na suma.
Co do kleni owszem kilka sztuk mi się trafiło, ale zazwyczaj były one przyłowem przy łowieniu z główek leszczy i jazi na bata.
Pozdrawiam
Jutro chcę się tam wybrać, chyba, że będzie śnieg padał tak jak niestety zapowiadają:(