zaliczyłem kilka nocek na odcinku ODRY w okolicy KOSTRZYNA musze stwierdzic ze ten odcinek rzeki ktory był patrolowany w poprzednich latach przez Straż Graniczna jest teraz patrolowany przez duze ryby zaczynajac od leszcza przez klenia bolenia na sumie konczac a i herfliki w zieli sie za wedkowanie całkiem na powaznie
macie racje herfliki to Nemcy naprawde jesli chodzi o sprzet nie mamy sie czego wstydzic nawet moge zaryzykowac stwierdzeniem ze my od nich samochody oni od nas sprzet na ryby czaja sie przewaznie na suma wiec dopiero sie zacznie pozdrawiam
zaliczyłem kilka nocek na odcinku ODRY w okolicy KOSTRZYNA musze stwierdzic ze ten odcinek rzeki ktory był patrolowany w poprzednich latach przez Straż Graniczna jest teraz patrolowany przez duze ryby zaczynajac od leszcza przez klenia bolenia na sumie konczac a i herfliki w zieli sie za wedkowanie całkiem na powaznie
herfliki to niemcy?
tez mi sie wydaje ze to niemce, ciekawe czy wyciagaja ładne rybki czy tylko drogi sprzęt żeby się pokazać
macie racje herfliki to Nemcy naprawde jesli chodzi o sprzet nie mamy sie czego wstydzic nawet moge zaryzykowac stwierdzeniem ze my od nich samochody oni od nas sprzet na ryby czaja sie przewaznie na suma wiec dopiero sie zacznie pozdrawiam