Koledzy zakładam ten post aby łatwiej porozumiewać się w sprawie jesiennego spinningowania na Odrze. Jeżeli możecie piszcie czy są jakieś efekty na spin, czy warto się wybrać z kijem, a jeżeli tak to jakie długości rzeki polecacie. Licze na aktywność.
Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia nad wodą.
Witajcie ja dzisiaj przelazłem aż od kładki koło zoo do opatowic i jeden okonek pogonił za gumą i jeden szczupak miał .... nie mogę tego opisać śmiać mi się chce całe 30cm. Za to jaki piękny i długi spacer miałem sandałka ani słychu ani widu. Pozdrawiam
Nie miałem przez jakiś czas internetu, dlatego milczałem. Kolego Szczupi istotna jest Odra i zbiorniki w okolicach Wrocławia, ważne jest, aby każdy miał możliwość uzyskać jakies info na wspomniany temat. Byłem na odrze (od mostu warszawskiego aż do ul. Osobowickiej) i niestety marnie mi szło - jeden pistolecik i 2 okonie. Taki kawał dorgi zrobiłem, a efekt marny.
Witam.
Koledzy zakładam ten post aby łatwiej porozumiewać się w sprawie jesiennego spinningowania na Odrze. Jeżeli możecie piszcie czy są jakieś efekty na spin, czy warto się wybrać z kijem, a jeżeli tak to jakie długości rzeki polecacie. Licze na aktywność.
Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia nad wodą.
Roger 1
Cześć kol. Roger 1, musi być to koniecznie Odra w m. Wrocław?:)
Mam w Odrze tegoroczne październikowe spinningowe efekty, ale jest to Odra na wysokości m. Ścinawa (332 kilometr rzeki).
Płynąłem ostatnio z Urazu w strone Wrocławia dopłynąłem do jazu Rędzińskiego marne efekty !!!
Witajcie ja dzisiaj przelazłem aż od kładki koło zoo do opatowic i jeden okonek pogonił za gumą i jeden szczupak miał .... nie mogę tego opisać śmiać mi się chce całe 30cm. Za to jaki piękny i długi spacer miałem sandałka ani słychu ani widu. Pozdrawiam
Witam wszystkich
Nie miałem przez jakiś czas internetu, dlatego milczałem. Kolego Szczupi istotna jest Odra i zbiorniki w okolicach Wrocławia, ważne jest, aby każdy miał możliwość uzyskać jakies info na wspomniany temat. Byłem na odrze (od mostu warszawskiego aż do ul. Osobowickiej) i niestety marnie mi szło - jeden pistolecik i 2 okonie. Taki kawał dorgi zrobiłem, a efekt marny.
Pozdrawiam serdecznie
Roger 1
Witam,
ostatnio raczej słabo jeśli chodzi o połowy
wrześniowy wypad łodzią na bajkał nie przyniósł żadnych efektów
koniec września okolice opatowic, bartoszowic - za bolkiem i sandaczykiem chodziłem w swoich ulubionych miejscówkach, ale też lipa
w pażdzierniku to samo
ostatnio kilka godzin na odrze kolo zimowiska barek2 i na samym zimowisku - bez efektów
ostatnie 6 wypadów bez efektów (kilka małych okonków) - lipa
ale dalej zajawka jest i szykuję się do następnego wypadu - może na brzanę skoczę
pozdrawiam