witam cie już sie rusza powoli byłem wczoraj miałem trzy na kiju z czego dwa wyciągnięte 57 i 67 cm a trzeci po krótkim cholu dał dyla dziś pojechałem i lipa pusto być może przestał żęrować bo pogoda sie zmieniła i tak jest ostatnio jednego dnia biorą a drugiego pusto ale ta cisza i ciemność robią swoje pozdrawiam
A ja panowie byłem w sobotni wieczór na Wisełce 20 km przed Krakowem i pochwalić się mogę trzema sztukami z czego 1 wymiarowa, a do tego kilka dużych kleni. Mimo że woda nie zapowiadała niczego szczególnego bo bardzo mętna i podniesiony stan, niosło trawska to jednak klenie szalały.
witam,czy zaczoł już brać sandacz na Odrze
witam cie już sie rusza powoli byłem wczoraj miałem trzy na kiju z czego dwa wyciągnięte 57 i 67 cm a trzeci po krótkim cholu dał dyla dziś pojechałem i lipa pusto być może przestał żęrować bo pogoda sie zmieniła i tak jest ostatnio jednego dnia biorą a drugiego pusto ale ta cisza i ciemność robią swoje pozdrawiam
Ja też myślę że " zaczoł" brać na "cholu" ehe....ortograficznym zwłaszcza ;-)
sorki za błąd ale trochę wymęczony jestem
A ja panowie byłem w sobotni wieczór na Wisełce 20 km przed Krakowem i pochwalić się mogę trzema sztukami z czego 1 wymiarowa, a do tego kilka dużych kleni. Mimo że woda nie zapowiadała niczego szczególnego bo bardzo mętna i podniesiony stan, niosło trawska to jednak klenie szalały.