Reklama
  • damek20102010-11-09 17:56:13

    Witam

    Mam zamiar teraz (czwartek , piątek, sobota, niedziela) pojeździć na ryby, ale nie mam pojęcia gdzie mogą teraz brać (po tylu powodziach trudno trafić na jakieś dobre łowisko). Gdzie byście polecili pojechać (Najlepiej blisko nowego mostu (ostatecznie jakieś okolice Płocka).
    Jakie ryby będą brać to nie interesuje mnie (oby nie jakieś małe "badziewia", które będę łowić i wyrzucać bo to nie ma sensu).

    Z góry dziękuję.

  • ArekCs 2010-11-09 20:03:46

    ale na co ty się nastawiasz na karpia czy szczupaka? czy inną rybę?
    Jaką metodą chcesz łapać grunt spławik na karpia?
    albo jak idziesz na szczupaka to na żywca czy spining?

  • przemo1980 2010-11-09 20:13:56

    Witam

    Mam zamiar teraz (czwartek , piątek, sobota, niedziela) pojeździć na ryby, ale nie mam pojęcia gdzie mogą teraz brać (po tylu powodziach trudno trafić na jakieś dobre łowisko). Gdzie byście polecili pojechać (Najlepiej blisko nowego mostu (ostatecznie jakieś okolice Płocka).
    Jakie ryby będą brać to nie interesuje mnie (oby nie jakieś małe "badziewia", które będę łowić i wyrzucać bo to nie ma sensu).

    Z góry dziękuję.

    "Badziewia". Moze  troszkę pokory?!!! Myślisz kolego że od razu będziesz łowił okazy,tak z marszu. Czasem mała rybka może wędkarzowi sprawić wiele frajdy... 

  • damek2010 2010-11-09 20:32:05

    Kolego ja nie chce łowić okazów jakiś parę kilo lecz również nie chcę łowić takich po parę gram/dekagram. Chcę połowić sobie takie abym coś miał do jedzenia ostatnio łowiłem takie po 30-50 deko lecz z tego łowiska rybki już wypłynęły :(.


    A co do kolegi wyżej to łowię na grunt i taką metodą chciałbym łowić i teraz :) (i tak jak napisałem wyżej rybki obojętnie jakie :)

  • Reklama
  • przemo1980 2010-11-09 20:37:12

    Kolego ja nie chce łowić okazów jakiś parę kilo lecz również nie chcę łowić takich po parę gram/dekagram. Chcę połowić sobie takie abym coś miał do jedzenia ostatnio łowiłem takie po 30-50 deko lecz z tego łowiska rybki już wypłynęły :(.


    A co do kolegi wyżej to łowię na grunt i taką metodą chciałbym łowić i teraz :) (i tak jak napisałem wyżej rybki obojętnie jakie :)


    Takie żebyś miał do jedzenia,to szproty w pomidorach. Będzie najłatwiej. Ha, ha,ha..

  • damek2010 2010-11-09 20:45:50

    :) Nie no takie do smażenia :) Takie jak pisałem wcześniej (wcześniej łowiłem 30-50 deko i takie bym chciał połowić i teraz ), a nie szprotki ;p

  • przemo1980 2010-11-09 20:53:16

    makrela wędzona. Spokojnie w tej wadze się zmieści...

  • adamoski 2010-11-10 11:42:12

    Albo paluszki kapitana iglo, w paczce jest około 40 deko i można smazyć:) 

  • Reklama
  • ArekCs 2010-11-10 12:03:40

    jak chcesz łowić na grunt to załóż na włosa kulke proteinową lub pelet zanęte kup na karpia obojętnie jakiej firmy najlepiej waniliwą lub jakąś smierdziucha i rzucaj na głeboka wodę 4m 5 m w tych granicach nęć przez 4 dni peletem czy kulkami ale w 4 dniu zarzucasz wędki bez nęcenia jęsli są brania d o nęć

  • jurek 2010-11-10 12:52:22

    Możesz się wybrać w okolice starego mostu w Płocku-Radziwiu  , lub naprzeciw Stoczni Rzecznej po stronie Wisły ............. a dokładnie naprzeciw starego elewatora , na grunt brały leszcze ponad 1 kg i duże karasie , zdarzało się złowić na koszyk również karpia ............. , ale myślę , że trzeba udać się tam bardzo rano , gdyż chętnych będzie mnóstwo i to nawet z daleka .

  • damek2010 2010-11-10 17:41:02

    Ok wielkie dzięki :)



Reklama
Reklama