Reklama
  • Forum wedkuje.pl2013-05-31 12:17:30

    Czy według Was - okoniowi powinien przysługiwać limit połowu np: 10 sztuk na dobę? To przecież bardzo wolno rosnąca ryba a istnieje wiele skutecznych metod, by drastycznie ( i co ważne: regularnie) uszczuplać jej  pogłowie. Często spotyka się fotosy - dzieciaków pozujących z dużym "garbusem",  oczywiście- martwym, bo jakże mogłoby być inaczej? To równie złe jak  trzebienie tych ryb bez pamięci - tylko dlatego, że przepisy tego nie zabraniają.Generalizując cały ten wywód: uważam, że jakiś limit powinien obowiązywać.

  • wirefree 2013-05-31 12:35:42

    Całkiem niedawno Okoń był uważany za chwast i obowiązywał zakaz wypuszczania złowionego. Teraz sytuacja sie odwróciła i okoń dorobił sie okresów ochronnych.  Osobiscie znam zbiorniki w których jest tylko Okon, okon i jeszcze raz okon z tym ze do wielkich rozmiarow nie dorasta. To ze okon rosnie wolno to mit. Okoniem nikt nie zarybia a mimo to on jest praktycznie wszedzie. Najczesciej mozna go trafic w zapomnianych stawach gliniankach i podobnych  zbiornikach w duzych ilosciach.



  • kaban 2013-05-31 12:44:29

    Limity połowu proponowane przez PZW uważam za totalną porażkę. Może nie ma to tak dużego znaczenia w większych rzekach (tu mogę się mylić), ale wiem ,że Wisłok sobie z tym nie poradzi jeśli każdy zabierałby złowione ryby zgodnie z regulaminem. Pomijam kłusownictwo bo pytanie jak mniemam dotyczy obowiązujących przepisów. Okonie to rzeczywiście wolno rosnące ryby (a w rzekach tym bardziej) i poza limitem ilościowym dołożyłbym jeszcze choć dwumiesięczny okres ochronny.

  • wirefree 2013-05-31 12:53:00

    Tylko po co ? Wymiar ochronny wystarczy, zreszta to sam okon z małych rybek najchetniej pożera swoich braci. A te wieksze okonie z checia zezrze szczupak tudziez Sum.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2013-05-31 12:54:51

    Całkiem niedawno Okoń był uważany za chwast i obowiązywał zakaz wypuszczania złowionego. Teraz sytuacja sie odwróciła i okoń dorobił sie okresów ochronnych.  Osobiscie znam zbiorniki w których jest tylko Okon, okon i jeszcze raz okon z tym ze do wielkich rozmiarow nie dorasta. To ze okon rosnie wolno to mit. Okoniem nikt nie zarybia a mimo to on jest praktycznie wszedzie. Najczesciej mozna go trafic w zapomnianych stawach gliniankach i podobnych  zbiornikach w duzych ilosciach.




    To, że okoń rośnie wolno to nie jest mit.Siłą rzeczy nie dorośnie on do takich rozmiarów jak np: szczupak.To zupełnie inne ryby.Okoń faktycznie nie rośnie wolno, przepraszam: okoń rośnie bardzo wolno.Jeśli okoń był traktowany jako chwast - to tylko przez ludzi głupich a wszelkie zakazy wypuszczania tej ryby z powrotem do wody - jeśli kiedykolwiek istniały - należy rozpatrywać wyłącznie w kategoriach skrajnego  kretynizmu.
    Faktem jest, że okoń dobrze znosi  wody kwaśne (nawet lekko dystroficzne), gdzie zupełnie  nie spotyka się innych ryb i znamienne jest dla tych wód kanibalizm okonia,ale nie można mieć rybie za złe - przecież to tylko ryba, ma naturę taką jaką ma. Czy ryba roślinożerna ma lepszy charakter od ryby drapieżnej? Nie antropomorfizujmy, to tylko ryby i należy im się z naszej strony- ochrona oraz  szacunek. Czy nie lepiej by było , gdyby można było wziąć znad wody np: 10-15 okoni a nie całe wiadro?
    Albo te "girlandy" ryb rozłożone na lodzie przez dumnego łowcę,  zimową porą...Doprawdy niesmaczne.Okoń to smaczna rybka, można sobie pojeść ,ale wszystko w granicach rozsądku.
    Są w Polsce wody, gdzie na małe żywce( maluśkie płoteczki, słonecznicę,uklejkę) , wyciąga się  okonia za okoniem - dosłownie i w rzeczy samej , czasem nawet co 2- 5 minut!
    Kolega, który jako pierwszy zajął głos- pomylił tematykę wątku, gdyż wcale nie chodzi tutaj o skalę popularności(pospolitości) tego gatunku, ale o kwestię ustalenia pewnych granic w łowieniu tej ryby.

  • wirefree 2013-05-31 13:30:01

    Powiem tak poczytaj troche o chodowli okonia w akwarium, z obserwacji wynika ze oprocz tego ze okon zzera wszystkie ryby to rosnie bardzo szybko. To ze okon potrzebuje wielu lat na osiagniecie wymiarow powyzej 15 cm to mit. Okon do 15 cm dorasta w ciagu 2-3 lat, do 20-30cm w ciagu max 4-5 czyli podobnie jak inne ryby. Populacja okonia jest duza a to ze nie łowi sie duzych okazow to tylko kwestia techniki polowow.  Ja nie pisze tutaj o Mazowszu i pomorzu bo to faktycznie pustynia .





  • Robert1911 2013-05-31 13:40:54

    limity i wymiary swoją drogą, niema sensu wprowadzac dodatkowych ograniczeń jeśli nikt nie pilnuje wód. na 5 lat wędkowania miałem tylko jedną kontrole

  • Forum wedkuje.pl 2013-05-31 15:42:54

    Powiem tak poczytaj troche o chodowli okonia w akwarium, z obserwacji wynika ze oprocz tego ze okon zzera wszystkie ryby to rosnie bardzo szybko. To ze okon potrzebuje wielu lat na osiagniecie wymiarow powyzej 15 cm to mit. Okon do 15 cm dorasta w ciagu 2-3 lat, do 20-30cm w ciagu max 4-5 czyli podobnie jak inne ryby. Populacja okonia jest duza a to ze nie łowi sie duzych okazow to tylko kwestia techniki polowow.  Ja nie pisze tutaj o Mazowszu i pomorzu bo to faktycznie pustynia .






    Mnie nie interesuje tematyka hodowli okonia w akwarium i doprawdy nie wiem , kto coś takiego robi - przecież okoń ma swoją niszę ekologiczną i środowisko. Wód mu w Polsce dostatek i tam można go obserwować bo tylko wnioski oparte o obserwację tej ryby w przyrodzie, mogą przybliżyć wędkarzowi zagadnienia związane z jej  biologią . Akwarium nie jest odpowiednim probierzem do stawiania tez w zakresie biologii ryb żyjących dziko w naszym kraju.Jeżeli uważasz, że łowienie dużych okoni to pestka, to proszę:łów je a później   pochwal się swoimi (jeszcze żywymi) sukcesami.
    Okoń należy do ryb, które w pierwszych latach życia, rosną dość szybko(najsilniej, zaś po osiągnięciu około 15 cm długości ciała). W późniejszych latach, tempo wzrostu raptownie maleje i  w ten oto sposób -okoń staje się w mniemaniu wędkarzy a już na pewno specjalistów w tej dziedzinie(ichtiologów)- rybą rosnącą naprawdę bardzo powoli.Natomiast jeśli chodzi o preferencje pokarmowe okonia: nieustannie wypominasz okoniom ich żarłoczność, kanibalizm, drapieżność - dlatego zapytałem już wyżej: czy uważasz,że ryba drapieżna jest w jakimś sensie gorsza od ryby spokojnego żeru? Lew, który pożera antylopę - nie jest zły czy okrutny: jest taki bo takim go Pan Bóg stworzył. Identycznie jest z okoniem: zżera rybki, ikrę niczym  bocian swoje młode bo taka już jego uroda.

  • Reklama
  • Artur z Ketrzyna 2013-05-31 18:08:18

    LIMIT POŁOWU DLA OKONIA????????????

    Kiedyś Okonia uważano za chwasta i znieśli wymiar ochronny, jak też te przekonanie wpajali wędkarzom. Do tego stopnia że każdy mały okonek trafiał w krzaki, czy pod buta.

    Teraz znieśli limit i wymiar płotce i leszczowi. Może im też limit dobowy będzie trzeba przyznać bo teraz nie tylko na mączkę ich narybek będzie brany, ale i dla kota jak i na kotlety...

    Okoń odzyskał wymiar ochronny, teraz przestrzegajmy jego jak i pilnujmy by inni go przestrzegali, a powoli będzie więcej ładnych pasiaków w naszych łowiskach.


    Jeśli wiemy że w danym łowisku jest mało danego gatunku ryby. To na zebraniu w kole złóżmy wolny wniosek by dany zbiornik został zarybiony danym gatunkiem. I PRZEGŁOSUJMY GO.
    To bardziej rybom pomoże, ponieważ nie tylko przybędzie przedstawicieli tego gatunku, to do tego nowe osobniki, które dadzą nowe DNA, co je wzmocni.
    Po drugie można ustalić regulamin łowiska. Wymiar ochronny i limit, czy okres ochronny. Na jednym zebraniu można go uchwalić i znieść. A zapisy w RAPR, nie tak łatwo zmienić, i potrzeba na to troszkę czasu bo go zatwierdza ZG Warszawa, a regulamin łowiska -jego opiekun okręd lub koło....

  • Artur z Ketrzyna 2013-05-31 18:12:25

    Powiem tak poczytaj troche o chodowli okonia w akwarium, z obserwacji wynika ze oprocz tego ze okon zzera wszystkie ryby to rosnie bardzo szybko. To ze okon potrzebuje wielu lat na osiagniecie wymiarow powyzej 15 cm to mit. Okon do 15 cm dorasta w ciagu 2-3 lat, do 20-30cm w ciagu max 4-5 czyli podobnie jak inne ryby. Populacja okonia jest duza a to ze nie łowi sie duzych okazow to tylko kwestia techniki polowow.  Ja nie pisze tutaj o Mazowszu i pomorzu bo to faktycznie pustynia .






    Mnie nie interesuje tematyka hodowli okonia w akwarium i doprawdy nie wiem , kto coś takiego robi - przecież okoń ma swoją niszę ekologiczną i środowisko. Wód mu w Polsce dostatek i tam można go obserwować bo tylko wnioski oparte o obserwację tej ryby w przyrodzie, mogą przybliżyć wędkarzowi zagadnienia związane z jej  biologią . Akwarium nie jest odpowiednim probierzem do stawiania tez w zakresie biologii ryb żyjących dziko w naszym kraju.Jeżeli uważasz, że łowienie dużych okoni to pestka, to proszę:łów je a później   pochwal się swoimi (jeszcze żywymi) sukcesami.
    Okoń należy do ryb, które w pierwszych latach życia, rosną dość szybko(najsilniej, zaś po osiągnięciu około 15 cm długości ciała). W późniejszych latach, tempo wzrostu raptownie maleje i  w ten oto sposób -okoń staje się w mniemaniu wędkarzy a już na pewno specjalistów w tej dziedzinie(ichtiologów)- rybą rosnącą naprawdę bardzo powoli.Natomiast jeśli chodzi o preferencje pokarmowe okonia: nieustannie wypominasz okoniom ich żarłoczność, kanibalizm, drapieżność - dlatego zapytałem już wyżej: czy uważasz,że ryba drapieżna jest w jakimś sensie gorsza od ryby spokojnego żeru? Lew, który pożera antylopę - nie jest zły czy okrutny: jest taki bo takim go Pan Bóg stworzył. Identycznie jest z okoniem: zżera rybki, ikrę niczym  bocian swoje młode bo taka już jego uroda.

    To niech kolega zaobserwuje jak taki gagatek z pod lodu wyszarpuje setki takich 12-14centymetrowych okonków i szybko do domciu leci ucieszony bo dziś okonia nałowił.
    Walka z takim postępowaniem jest słuszniejsza niż uchwalanie limitów. Których i tak nie będzie koleś przestrzegał jak i RYBACY, o kłusolach nie wspomnę...

  • perwer 2013-05-31 20:12:56

    Koledzy wy sobie z tymi zakazami tak nie wyskakujcie ,bo tylko pokazujecie swoją niewątpliwośc słabośc niewolniczą .Jesteśmy narodem -a raczej stajemy sie bardzo szybko-narodem Policyjnym ,gdzie jest najwięcej nakazów i zakazów. Sami sobie chcecie coraz ciaśniej docisnąc pętle na szyi ,która i tak robi sie coraz wieksza. Na dzien dzisiejszy człowieka  w raz z jego hobby idzie udupic na 100 sposobów czy jest winien czy nie.

     Okon jest rybą niewątpliwie piekną ,a  duże okazy sa prawdziwa dumą w dokonaniach wedkarskich . Nie jest ryba absolutnie zagrożoną ,wystepujacą w masowych ilościach w każdym praktycznie zbiorniku ...Nie znam sytuacji na mazurach -gdzie masowo wystepuje kłusownictwo i pochłanianie dziennie w dziesiątkach ton ryb przez kormorany -ale o południe Polski możecie być spokojni . Obowiązkiem PZW jest zarybianie danych zbiorników i jakby te setki milionów zł ,szło na takie cele ,to bez łowienia ryby by wam wskakiwały do podbieraków .
     Wracajmy jednak na ziemie - nie ma potrzeby wprowadzanie żadnego limitu - a jest limit dzienny odnośnie kg .
     Jeśli na danym zbiorniku zanika dany gatunek ryby -to jak nie ma bezmózgich ludzi w kołach ,to wprowadzają na dany gatunek limit ,lub wymiar ochronny .Jest to najbardziej skuteczny sposób .
     Jednak jak na razie o okonie możecie być spokojni - łowi ich sie dużo -co do rozmiarów ,to każdy ma jakies życzenia i czasami sie spełniają.Wędkarstwo to nie sklep i na zachciankę dziennie nie idzie dostać (złowić) ,co by sie chciało.

  • luki79 2013-05-31 20:37:05

    Pzw Bielsko w tym roku wprowadził.
    cytuje -Ogranicza się limit dobowy połowu okonia do 20sztuk.-

    Kurde jak by na bielskim były takie okonie jak kolega IRAS chwyta to dobowy limit spokojnie przekroczył by 20kg okonia haha...
    Pozdrawiam.

  • Reklama
  • JOPEK1971 2013-05-31 20:42:10

    Czy według Was - okoniowi powinien przysługiwać limit połowu np: 10 sztuk na dobę? To przecież bardzo wolno rosnąca ryba a istnieje wiele skutecznych metod, by drastycznie ( i co ważne: regularnie) uszczuplać jej  pogłowie. Często spotyka się fotosy - dzieciaków pozujących z dużym "garbusem",  oczywiście- martwym, bo jakże mogłoby być inaczej? To równie złe jak  trzebienie tych ryb bez pamięci - tylko dlatego, że przepisy tego nie zabraniają.Generalizując cały ten wywód: uważam, że jakiś limit powinien obowiązywać.


    Cześć.Moim zdaniem te ryby powinny zostać objęte całkowitą ochroną.


  • kocurek 2013-06-09 16:31:54

    Przecież okoń ma limit 5kg , a okazy może każdy wypuścić.Ci co zabierają okazy ryb , to chociaż będą inne przepisy to i tak ich nie będą przestrzegać.

  • Forum wedkuje.pl 2013-06-09 21:08:39

    Witam. Zgadzam się z kol. Karasek83. "Garbusy" to piękne i waleczne ryby, 30-50cm okoń na wędce to niezapomniane wrażenia. U mnie w toruńskim okoń ma na szczęście okres ochronny (kwiecień) jak i dolny 18cm i górny 40cm wymiar ochronny.

  • barrakuda81 2017-10-23 10:40:54

    Wreszcie w miom okręgu jest wymiar 20 cm ( dobrze byłby jakby był "oczkowy" ale w przypadku okoni niespecjalnie miałby on sens w moich - łowi się tu mało ryby powyżej 40 cm np. ) ale najważniejsze jest że mamy limit 5 szt na dobę a obok w Okręgu Lubelskim już nie mają...Szkoda bo też by im się przydał.Rozumiem że każdy wędkarz któy złowi rybę w ramach prawa może ją sobie zabrać ale jak widzę w mediach foty okazowych okoni na tle firanek czy w przysłowiowej łazience zbiera mi się na rzyganie...Dziwię się że "łofcom" nie szkoda takich ryb.Pewnie że takie trofeum spowoduje skok gula u sąsiada, nagły przypływ libido u żony i erekcję u kolegów ale są tzw dobra wyższe.Można zabrać trochę średnich rybek i też się najeść a zdjęcie bedzie lepszą pamiątką.Jesteśmy pod tym względem społeczeństwem bardzo niedojrzałym.Wiem na przykładzie własnego ojca.Niektórym nie przetłumaczysz że nad wodę jedzie się po emocje a nie po mięcho...To chyba mentalność z poprzedniego ustroju a świat idzie do przodu.Dziś żywa ryba jest stokroć więcej warta od fileta bo to ona daje emocje i ściąga ludzi nad wodę.



Reklama
Reklama