Czy mógłbyś kolego jeszcze raz po polsku napisać co miałeś nam do przekazania?
Nie bede wieszczem ale wydaje mi sie ze gluchoniemi w taki sposob wyrazaja swoje mysli nie zawsze jest gramatycznie i wydaje sie ze nie po polsku,ale warto nieraz zastanowic sie niczym cos sie palnie!!
U mnie płotka nie ma wymiaru dlatego podałem ją jako propozycje. Wstrząsnęły mnie dwie wypowiedzi o 10cm wzdrędze, przecież już długi czas jest ona chroniona. A zaciekawiła mnie ochrona słonecznicy. Można na nią w końcu łowić czy też nie?
"U mnie płotka nie ma wymiaru" - jak to możliwe. Przecież płoć ma wymiar 15cm w RAPR.
łowiąc okonie na żywca jakie wybieracie miejsca ? te z max glebokoscią powiedzmy 7m jesli taki jest zbiornik czy płytsze blaty ? na srodku czy przy trzcinach?? na jakim gruncie stawiacie zywczyka blizej dna w toni czy płytko ??
Najczęsciej łowię okonie na spinning na pewnej gliniance ktorej glebokosc max 7,5m caly staw obrośniety jest trzciną przy ktorej jest juz okolo 3m pod wodą jest troche zalanych grobli i sporo drzew i krzaków i od jakiego czasu nie mogę sie dobrać do tych większych :/
Najlepsze / bo najżywotniejsze mimo małego rozmiaru / na okonie są czebaczki / są ich tysiące w stawach hodowlanych / - lecz na wodach PZW nie wolno na nie łowić Krasnopiórka / inaczej wzdręga , a dla niektórych płotka / jest objęta wym. ochronnym - co np. u społecznych wrocławskich strażników jest skrupulatnie wykorzystywane w postaci nakładania 50 zł mandatów na emerytów łowiących na Oławce w Parku Wschodnim , którym przypadkowo się zaplątała podczas pozyskiwania żywca na podrywkę , czy też przez zwykłą ludzką pomyłkę P.S.Pan Robert [ pikesad ] jest rzeczywiście osobą niesłyszącą - serdecznie Pana pozdrawiam i Życzę Wielkich Sukcesów Wędkarskich ! - osobiście uważam, że wszystkie Pana posty są merytoryczne i możliwe do odczytania w przeciwieństwie do wpisów niektórych osób słyszących / patrz np. Fix /
Najlepsze / bo najżywotniejsze mimo małego rozmiaru / na okonie są czebaczki / są ich tysiące w stawach hodowlanych / - lecz na wodach PZW nie wolno na nie łowić Krasnopiórka / inaczej wzdręga , a dla niektórych płotka / jest objęta wym. ochronnym - co np. u społecznych wrocławskich strażników jest skrupulatnie wykorzystywane w postaci nakładania 50 zł mandatów na emerytów łowiących na Oławce w Parku Wschodnim , którym przypadkowo się zaplątała podczas pozyskiwania żywca na podrywkę , czy też przez zwykłą ludzką pomyłkę P.S.Pan Robert [ pikesad ] jest rzeczywiście osobą niesłyszącą - serdecznie Pana pozdrawiam i Życzę Wielkich Sukcesów Wędkarskich ! - osobiście uważam, że wszystkie Pana posty są merytoryczne i możliwe do odczytania w przeciwieństwie do wpisów niektórych osób słyszących / patrz np. Fix /
CześćCzytając Twoje wpisy zastanawiam się nad jednym:Czy specjalnie prowokujesz czy jak w tym zaznaczonym fragmencie jest Ci wszystko jedno czy płotka czy wzdręga czy jesteś tym "niektórym" czyli płotka czy wzdręga - obojętne. SSR nie wystawia żadnych mandatów.JK
Cześć Czytając Twoje wpisy zastanawiam się nad jednym: Czy specjalnie prowokujesz czy jak w tym zaznaczonym fragmencie jest Ci wszystko jedno czy płotka czy wzdręga czy jesteś tym "niektórym" czyli płotka czy wzdręga - obojętne.
Pisząc to kierowałem się wcześniejszym postem kol. kheada : " czepiacie sie ludzi, ktorzy napisza, ze uzywaja krasnopiory na zywca. z moich obserwacji wiem, ze wiekszosc ludzi na plotki mowi wlasnie krasnopiora. bywa tez tak, ze ktos mi mowi, ze zlowil wzdrege, a okazuje sie, ze to wlasnie ploc. sam kiedys na zawodach wedkarskich mialem zostac zdyskwalifikowany, bo sedzia pomylil ploc wlasnie ze wzdrega. narobilem wtedy takiego dymu, ze sedzia sam powiedzial, ze nie bedzie juz zadnych zawodow sedziowal :D ja zazwyczaj uzywam uklei, jako przynety i zdarza sie, ze jakis okonek wiekszy skusi sie na nia. "
Proszę najpierw przeczytać całość konwersacji , a nie ripostować na podstawie pojedynczego postu pozdr.
CześćWystarczy użyć opcji CYTUJ . Lub w jakiś inny sposób zaznaczyć, że to cytat:" czepiacie sie ludzi, ktorzy napisza, ze uzywaja krasnopiory na zywca. z moich obserwacji wiem, ze wiekszosc ludzi na plotki mowi wlasnie krasnopiora. bywa tez tak, ze ktos mi mowi, ze zlowil wzdrege, a okazuje sie, ze to wlasnie ploc. sam kiedys na zawodach wedkarskich mialem zostac zdyskwalifikowany, bo sedzia pomylil ploc wlasnie ze wzdrega. narobilem wtedy takiego dymu, ze sedzia sam powiedzial, ze nie bedzie juz zadnych zawodow sedziowal :D ja zazwyczaj uzywam uklei, jako przynety i zdarza sie, ze jakis okonek wiekszy skusi sie na nia. "
Powyżej jest w całości ten post zacytowany bez manipulacji ;-)
A to Twoje zdanie z wyraźnym zaczynem : " Krasnopiórka / inaczej wzdręga , a dla niektórych płotka / jest objęta wym. ochronnym - co np. u społecznych wrocławskich strażników jest skrupulatnie wykorzystywane w postaci nakładania 50 zł mandatów na emerytów łowiących na Oławce w Parku Wschodnim , którym przypadkowo się zaplątała podczas pozyskiwania żywca na podrywkę , czy też przez zwykłą ludzką pomyłkę "
Po to jest RAPR żeby znać ryby, ich wymiary i okresy ochronne. Jak ktoś myli płotkę ze wzdręgą to wybacz ;-) Emeryt - tym bardziej powinien znać i rozróżniać ryby. Jak grzybów nie rozróżnia to może sobie lub najbliższym zrobić krzywdę dlatego pilnują się na grzybach a rybach " przypadek " ? JK
U mnie płotka nie ma wymiaru dlatego podałem ją jako propozycje. Wstrząsnęły mnie dwie wypowiedzi o 10cm wzdrędze, przecież już długi czas jest ona chroniona. A zaciekawiła mnie ochrona słonecznicy. Można na nią w końcu łowić czy też nie?
"U mnie płotka nie ma wymiaru" - jak to możliwe. Przecież płoć ma wymiar 15cm w RAPR.
Dotyczy to przecież wszystkich wód RAPR.
W regulaminie RAPR z roku 2011 płoć nie ma wymiaru.Obowiązują następujące wymiary ochronne ryb:– boleń do 40 cm,– brzana do 40 cm,– certa do 30 cm,– głowacica do 70 cm,– jaź do 25 cm,– jelec do 15 cm,– karp do 30 cm (nie dotyczy rzek),– kleń do 25 cm,– lin do 25 cm,– lipień do 30 cm,– łosoś do 35 cm,– miętus:a) w rzece Odrze od ujścia rzeki Warty, do granicy z wodami morskimi do 30 cm;24b) w pozostałych wodach do 25 cm– okoń do 15 cm (za wyjątkiem wód ujętych w Informatorze wód krainy pstrąga i lipienia),– pstrąg potokowy do 30 cm,– rozpiór do 25 cm,– sandacz do 50 cm,– sapa do 25 cm,– sieja do 35 cm,– sielawa do 18 cm,– sum do 70 cm,– szczupak do 50 cm,– świnka do 25 cm,– troć do 35 cm,– troć jeziorowa do 50 cm,– węgorz do 50 cm,– wzdręga do 15 cm. http://www.pzw.org.pl/pliki/prezentacje/3/wiadomosci/39226/pliki/regulamindruk.pdf
moja ulobiana zywa ofiara na okonie to jozgarek :)) u mnie dosc latwo go zlapac haczyk z przyponem czerwony robaczek i pod pomost raz dwa trzy i jest :))
nie wiem dlaczego ale okonie bardzo lobią te śmieciożerki :P
Panowie, po co to bicie piany odnośnie niewymiarowych płotek na żywca. Przecież chyba każdy widzi, że wobec małej ilości drapieżników w naszych wodach, skarlałej płoci jest niesamowita ilość i powinno się w końcu dopuścić w regulaminie stosowanie małych płotek na żywca, tym bardziej, że powinno to wpłynąć pozytywnie na pozostałą populację. Przecież wiadomo, że nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie wyławiał kilogramami 12 cm rybek w celach konsumpcyjnych (zwłaszcza że, powiedzmy sobie szczerze - przysmak to nie jest), a parę sztuk na żywca katastrofy ekologicznej nie wyrządzi. Odnośnie żywców okoniowych głosuję jednak za wyrośniętą słonecznicą (której ochrona również była dla mnie zagadką wobec liczności występowania), a na rzekach za kiełbikiem, choć szkoda mi tych sympatycznych rybek.
Panowie, po co to bicie piany odnośnie niewymiarowych płotek na żywca. Przecież chyba każdy widzi, że wobec małej ilości drapieżników w naszych wodach, skarlałej płoci jest niesamowita ilość i powinno się w końcu dopuścić w regulaminie stosowanie małych płotek na żywca, tym bardziej, że powinno to wpłynąć pozytywnie na pozostałą populację. Przecież wiadomo, że nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie wyławiał kilogramami 12 cm rybek w celach konsumpcyjnych (zwłaszcza że, powiedzmy sobie szczerze - przysmak to nie jest), a parę sztuk na żywca katastrofy ekologicznej nie wyrządzi. Odnośnie żywców okoniowych głosuję jednak za wyrośniętą słonecznicą (której ochrona również była dla mnie zagadką wobec liczności występowania), a na rzekach za kiełbikiem, choć szkoda mi tych sympatycznych rybek.
CześćNie żebym był jakimś wojującym No Kill ale wiele rzeczy chyba na rybach jeszcze nie widziałeś ;-)JK
Cześć Nie żebym był jakimś wojującym No Kill ale wiele rzeczy chyba na rybach jeszcze nie widziałeś ;-) JK
To mnie Pan zaciekawił ! Proszę o podzielenie się ze społecznością portalu z Pana doświadczeń obserwacyjnych .
CześćTo w nawiązaniu do tego zaznaczonego w cytacie zdania:"Przecież wiadomo, że nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie wyławiał kilogramami 12 cm rybek w celach konsumpcyjnych (zwłaszcza że, powiedzmy sobie szczerze - przysmak to nie jest)," Ja już niestety widziałem zabierano rybki nałowione podrywką. JK
Wiadomo, że zawsze znajdą się debile, którzy tak właśnie postępują, ale jest to margines i to niereformowalny. Na pewno nie zmieni tej sytuacji zapis w regulaminie, bo ich i tak nikt nie skontroluje, a tak prawdę mówiąc, regulaminową podrywką 1x1m szkody wielkiej nie wyrządzą. Ileż w końcu tych ryb można taką podrywką wyciągnąć na normalnych wodach (jezioro, rzeka, staw). Nooo, chyba że trafią na zgrupowanie tarłowe - ale wtedy łowienie tego to już zupełny bezsenes - w smaku jeszcze gorsze, o ile to w ogóle możliwe :). Sam pozyskuję podrywką żywca jesienią na spuszczonych stawach hodowlanych i nawet tam przy sporym zagęszczeniu rybek na ograniczonej przestrzeni niekiedy trzeba sporo poczekać na złowienie parunastu sztuk. A na większości wód otwartych moczenie podrywki mija się z celem, delikatna wędka jest o wiele skuteczniejsza.
Lepsze okonie na zywca płoć i krąp 6-8 cm. złowiłem okoń od 30-43 cm. niż ukleja łowić tylko więcej małe okonie
Lepsze okonie na zywca płoć i krąp 6-8 cm. złowiłem okoń od 30-43 cm. niż ukleja łowić tylko więcej małe okonie
Czy mógłbyś kolego jeszcze raz po polsku napisać co miałeś nam do przekazania?
Lepsze okonie na zywca płoć i krąp 6-8 cm. złowiłem okoń od 30-43 cm. niż ukleja łowić tylko więcej małe okonie
Czy mógłbyś kolego jeszcze raz po polsku napisać co miałeś nam do przekazania?
Nie każdy potrafi mówić po polskiemu :)
Czy mógłbyś kolego jeszcze raz po polsku napisać co miałeś nam do przekazania?
Nie bede wieszczem ale wydaje mi sie ze gluchoniemi w taki sposob wyrazaja swoje mysli nie zawsze jest gramatycznie i wydaje sie ze nie po polsku,ale warto nieraz zastanowic sie niczym cos sie palnie!!
Kurde, sam juz nie wiem pozoliłem sobie przejżeć inne wpisy kol. pikesad włacznie z profilem i może masz racje. Jeżeli tak jest to PRZEPRASZAM.
Przecierz nie mnie przepraszaj bo ja tez nie jestem w 100%pewny ale
pikesad na prv
U mnie płotka nie ma wymiaru dlatego podałem ją jako propozycje. Wstrząsnęły mnie dwie wypowiedzi o 10cm wzdrędze, przecież już długi czas jest ona chroniona. A zaciekawiła mnie ochrona słonecznicy. Można na nią w końcu łowić czy też nie?
"U mnie płotka nie ma wymiaru" - jak to możliwe. Przecież płoć ma wymiar 15cm w RAPR.
Dotyczy to przecież wszystkich wód RAPR.
łowiąc okonie na żywca jakie wybieracie miejsca ? te z max glebokoscią powiedzmy 7m jesli taki jest zbiornik czy płytsze blaty ? na srodku czy przy trzcinach??
na jakim gruncie stawiacie zywczyka blizej dna w toni czy płytko ??
Najczęsciej łowię okonie na spinning na pewnej gliniance ktorej glebokosc max 7,5m caly staw obrośniety jest trzciną przy ktorej jest juz okolo 3m pod wodą jest troche zalanych grobli i sporo drzew i krzaków i od jakiego czasu nie mogę sie dobrać do tych większych :/
Najlepsze / bo najżywotniejsze mimo małego rozmiaru / na okonie są czebaczki / są ich tysiące w stawach hodowlanych / - lecz na wodach PZW nie wolno na nie łowić
Krasnopiórka / inaczej wzdręga , a dla niektórych płotka / jest objęta wym. ochronnym - co np. u społecznych wrocławskich strażników jest skrupulatnie wykorzystywane w postaci nakładania 50 zł mandatów na emerytów łowiących na Oławce w Parku Wschodnim , którym przypadkowo się zaplątała podczas pozyskiwania żywca na podrywkę , czy też przez zwykłą ludzką pomyłkę
P.S.Pan Robert [ pikesad ] jest rzeczywiście osobą niesłyszącą - serdecznie Pana pozdrawiam i Życzę Wielkich Sukcesów Wędkarskich ! - osobiście uważam, że wszystkie Pana posty są merytoryczne i możliwe do odczytania w przeciwieństwie do wpisów niektórych osób słyszących / patrz np. Fix /
"U mnie płotka nie ma wymiaru" - jak to możliwe. Przecież płoć ma wymiar 15cm w RAPR.
Dotyczy to przecież wszystkich wód RAPR.
Widocznie mieszka kol. w rejonie Polski gdzie sum powyżej 70 cm jest sumem - a poniżej sumikiem karłowatym
Najlepsze / bo najżywotniejsze mimo małego rozmiaru / na okonie są czebaczki / są ich tysiące w stawach hodowlanych / - lecz na wodach PZW nie wolno na nie łowić
Krasnopiórka / inaczej wzdręga , a dla niektórych płotka / jest objęta wym. ochronnym - co np. u społecznych wrocławskich strażników jest skrupulatnie wykorzystywane w postaci nakładania 50 zł mandatów na emerytów łowiących na Oławce w Parku Wschodnim , którym przypadkowo się zaplątała podczas pozyskiwania żywca na podrywkę , czy też przez zwykłą ludzką pomyłkę
P.S.Pan Robert [ pikesad ] jest rzeczywiście osobą niesłyszącą - serdecznie Pana pozdrawiam i Życzę Wielkich Sukcesów Wędkarskich ! - osobiście uważam, że wszystkie Pana posty są merytoryczne i możliwe do odczytania w przeciwieństwie do wpisów niektórych osób słyszących / patrz np. Fix /
CześćCzytając Twoje wpisy zastanawiam się nad jednym:Czy specjalnie prowokujesz czy jak w tym zaznaczonym fragmencie jest Ci wszystko jedno czy płotka czy wzdręga czy jesteś tym "niektórym" czyli płotka czy wzdręga - obojętne.
SSR nie wystawia żadnych mandatów.JK
Cześć Czytając Twoje wpisy zastanawiam się nad jednym: Czy specjalnie prowokujesz czy jak w tym zaznaczonym fragmencie jest Ci wszystko jedno czy płotka czy wzdręga czy jesteś tym "niektórym" czyli płotka czy wzdręga - obojętne.
Pisząc to kierowałem się wcześniejszym postem kol. kheada :
" czepiacie sie ludzi, ktorzy napisza, ze uzywaja krasnopiory na zywca. z moich obserwacji wiem, ze wiekszosc ludzi na plotki mowi wlasnie krasnopiora. bywa tez tak, ze ktos mi mowi, ze zlowil wzdrege, a okazuje sie, ze to wlasnie ploc. sam kiedys na zawodach wedkarskich mialem zostac zdyskwalifikowany, bo sedzia pomylil ploc wlasnie ze wzdrega. narobilem wtedy takiego dymu, ze sedzia sam powiedzial, ze nie bedzie juz zadnych zawodow sedziowal :D
ja zazwyczaj uzywam uklei, jako przynety i zdarza sie, ze jakis okonek wiekszy skusi sie na nia. "
Proszę najpierw przeczytać całość konwersacji , a nie ripostować na podstawie pojedynczego postu
pozdr.
CześćWystarczy użyć opcji CYTUJ .
Lub w jakiś inny sposób zaznaczyć, że to cytat:" czepiacie sie ludzi, ktorzy napisza, ze uzywaja krasnopiory na zywca. z moich obserwacji wiem, ze wiekszosc ludzi na plotki mowi wlasnie krasnopiora. bywa tez tak, ze ktos mi mowi, ze zlowil wzdrege, a okazuje sie, ze to wlasnie ploc. sam kiedys na zawodach wedkarskich mialem zostac zdyskwalifikowany, bo sedzia pomylil ploc wlasnie ze wzdrega. narobilem wtedy takiego dymu, ze sedzia sam powiedzial, ze nie bedzie juz zadnych zawodow sedziowal :D
ja zazwyczaj uzywam uklei, jako przynety i zdarza sie, ze jakis okonek wiekszy skusi sie na nia. "
Powyżej jest w całości ten post zacytowany bez manipulacji ;-)
A to Twoje zdanie z wyraźnym zaczynem : " Krasnopiórka / inaczej wzdręga , a dla niektórych płotka / jest objęta wym. ochronnym - co np. u społecznych wrocławskich strażników jest skrupulatnie wykorzystywane w postaci nakładania 50 zł mandatów na emerytów łowiących na Oławce w Parku Wschodnim , którym przypadkowo się zaplątała podczas pozyskiwania żywca na podrywkę , czy też przez zwykłą ludzką pomyłkę "
Po to jest RAPR żeby znać ryby, ich wymiary i okresy ochronne. Jak ktoś myli płotkę ze wzdręgą to wybacz ;-) Emeryt - tym bardziej powinien znać i rozróżniać ryby. Jak grzybów nie rozróżnia to może sobie lub najbliższym zrobić krzywdę dlatego pilnują się na grzybach a rybach " przypadek " ? JK
U mnie płotka nie ma wymiaru dlatego podałem ją jako propozycje. Wstrząsnęły mnie dwie wypowiedzi o 10cm wzdrędze, przecież już długi czas jest ona chroniona. A zaciekawiła mnie ochrona słonecznicy. Można na nią w końcu łowić czy też nie?
"U mnie płotka nie ma wymiaru" - jak to możliwe. Przecież płoć ma wymiar 15cm w RAPR.
Dotyczy to przecież wszystkich wód RAPR.
W regulaminie RAPR z roku 2011 płoć nie ma wymiaru.Obowiązują następujące wymiary ochronne ryb:– boleń do 40 cm,– brzana do 40 cm,– certa do 30 cm,– głowacica do 70 cm,– jaź do 25 cm,– jelec do 15 cm,– karp do 30 cm (nie dotyczy rzek),– kleń do 25 cm,– lin do 25 cm,– lipień do 30 cm,– łosoś do 35 cm,– miętus:a) w rzece Odrze od ujścia rzeki Warty, do granicy z wodami morskimi do 30 cm;24b) w pozostałych wodach do 25 cm– okoń do 15 cm (za wyjątkiem wód ujętych w Informatorze wód krainy pstrąga i lipienia),– pstrąg potokowy do 30 cm,– rozpiór do 25 cm,– sandacz do 50 cm,– sapa do 25 cm,– sieja do 35 cm,– sielawa do 18 cm,– sum do 70 cm,– szczupak do 50 cm,– świnka do 25 cm,– troć do 35 cm,– troć jeziorowa do 50 cm,– węgorz do 50 cm,– wzdręga do 15 cm.
http://www.pzw.org.pl/pliki/prezentacje/3/wiadomosci/39226/pliki/regulamindruk.pdf
Wielkie dzięki za te dane.
ja okonie na ukleje łowie takie 5 lub 8 cm
Jarek11
Okoń nie ma przypadkiem 18cm ochronnego??Przynajmniej u mnie tak jest .
moja ulobiana zywa ofiara na okonie to jozgarek :)) u mnie dosc latwo go zlapac haczyk z przyponem czerwony robaczek i pod pomost raz dwa trzy i jest :))
nie wiem dlaczego ale okonie bardzo lobią te śmieciożerki :P
spróbujcie okonek gwarantowany xD
Panowie, po co to bicie piany odnośnie niewymiarowych płotek na żywca. Przecież chyba każdy widzi, że wobec małej ilości drapieżników w naszych wodach, skarlałej płoci jest niesamowita ilość i powinno się w końcu dopuścić w regulaminie stosowanie małych płotek na żywca, tym bardziej, że powinno to wpłynąć pozytywnie na pozostałą populację. Przecież wiadomo, że nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie wyławiał kilogramami 12 cm rybek w celach konsumpcyjnych (zwłaszcza że, powiedzmy sobie szczerze - przysmak to nie jest), a parę sztuk na żywca katastrofy ekologicznej nie wyrządzi.
Odnośnie żywców okoniowych głosuję jednak za wyrośniętą słonecznicą (której ochrona również była dla mnie zagadką wobec liczności występowania), a na rzekach za kiełbikiem, choć szkoda mi tych sympatycznych rybek.
Panowie, po co to bicie piany odnośnie niewymiarowych płotek na żywca. Przecież chyba każdy widzi, że wobec małej ilości drapieżników w naszych wodach, skarlałej płoci jest niesamowita ilość i powinno się w końcu dopuścić w regulaminie stosowanie małych płotek na żywca, tym bardziej, że powinno to wpłynąć pozytywnie na pozostałą populację. Przecież wiadomo, że nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie wyławiał kilogramami 12 cm rybek w celach konsumpcyjnych (zwłaszcza że, powiedzmy sobie szczerze - przysmak to nie jest), a parę sztuk na żywca katastrofy ekologicznej nie wyrządzi.
Odnośnie żywców okoniowych głosuję jednak za wyrośniętą słonecznicą (której ochrona również była dla mnie zagadką wobec liczności występowania), a na rzekach za kiełbikiem, choć szkoda mi tych sympatycznych rybek.
CześćNie żebym był jakimś wojującym No Kill ale wiele rzeczy chyba na rybach jeszcze nie widziałeś ;-)JK
Cześć Nie żebym był jakimś wojującym No Kill ale wiele rzeczy chyba na rybach jeszcze nie widziałeś ;-) JK
To mnie Pan zaciekawił !
Proszę o podzielenie się ze społecznością portalu z Pana doświadczeń obserwacyjnych .
Cześć Nie żebym był jakimś wojującym No Kill ale wiele rzeczy chyba na rybach jeszcze nie widziałeś ;-) JK
To mnie Pan zaciekawił !
Proszę o podzielenie się ze społecznością portalu z Pana doświadczeń obserwacyjnych .
CześćTo w nawiązaniu do tego zaznaczonego w cytacie zdania:"Przecież wiadomo, że nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie wyławiał kilogramami 12 cm rybek w celach konsumpcyjnych (zwłaszcza że, powiedzmy sobie szczerze - przysmak to nie jest),"
Ja już niestety widziałem zabierano rybki nałowione podrywką.
JK
Zgadza sie w niektórych rejonach takimi rybkami karmi sie swinie koty i psy jest to jak najbardziej praktykowane przez tubylcow od pokolen!!
Wiadomo, że zawsze znajdą się debile, którzy tak właśnie postępują, ale jest to margines i to niereformowalny. Na pewno nie zmieni tej sytuacji zapis w regulaminie, bo ich i tak nikt nie skontroluje, a tak prawdę mówiąc, regulaminową podrywką 1x1m szkody wielkiej nie wyrządzą. Ileż w końcu tych ryb można taką podrywką wyciągnąć na normalnych wodach (jezioro, rzeka, staw). Nooo, chyba że trafią na zgrupowanie tarłowe - ale wtedy łowienie tego to już zupełny bezsenes - w smaku jeszcze gorsze, o ile to w ogóle możliwe :).
Sam pozyskuję podrywką żywca jesienią na spuszczonych stawach hodowlanych i nawet tam przy sporym zagęszczeniu rybek na ograniczonej przestrzeni niekiedy trzeba sporo poczekać na złowienie parunastu sztuk. A na większości wód otwartych moczenie podrywki mija się z celem, delikatna wędka jest o wiele skuteczniejsza.