ale to jest jedna z bardzo delikatnych ryb i ogólnie źle znosi hol jednak zdecydowanie ponad 50 procent przeżyje. Widziałem nieraz jak okoń mały haczyk połknął tak że łopatki nie było widać. Jeśli wtedy weźmiemy go pod buta i pociągniemy z całej siły za żyłkę no to już raczej nie pomoże nawet spray odkażający:)
powiem tak szczupak ma spore szanse nawet z kotwica ma silny kwas i sie jej pozbedzie,natomiast okonek jak ktos ma wprawe i wypychacz moze probowac ale jak nie ma szans to lepiej go natychmiast usmiercic ale to moje zdanie no i nie rzucac w krzaki a wykorzystac tak by ta smierc nie byla daremna
Chodziło mi o to, że gdy go wyciągnę i będę chciał zabrać na pyszną potrawkę to czy w siatce przeżyje dwie, trzy godzinki, czy odrazu go uśmiercić. I proszę nie wyjeżdżać zwrotami typu: " mięsarz, no kill" . Poprostu okoń to pyszna rybka i lubię ją czasem zjeść. Pozdrawiam
Czy to prawda, że okoń zaraz po holu umiera.
nie zdecydowanie nie niejednego zlowionego zabralem i do nie dawna byly w akwariym a teraz sa w innym stawie
ale to jest jedna z bardzo delikatnych ryb i ogólnie źle znosi hol jednak zdecydowanie ponad 50 procent przeżyje. Widziałem nieraz jak okoń mały haczyk połknął tak że łopatki nie było widać. Jeśli wtedy weźmiemy go pod buta i pociągniemy z całej siły za żyłkę no to już raczej nie pomoże nawet spray odkażający:)
Jeżeli okoń połknął głęboko to nic nie poradzisz ale jesli da się łatwo wyhaczyć to będzie żył
Myślę że najlepiej jest odciąć żyłkę i wypuścić z haczykiem niż próbować wyciągnąć haczyk bo to graniczy z cudem a tak to może jakoś sobie poradzi?
powiem tak szczupak ma spore szanse nawet z kotwica ma silny kwas i sie jej pozbedzie,natomiast okonek jak ktos ma wprawe i wypychacz moze probowac ale jak nie ma szans to lepiej go natychmiast usmiercic ale to moje zdanie no i nie rzucac w krzaki a wykorzystac tak by ta smierc nie byla daremna
Dokładnie tak Ryśku, zgadzam się, to jest najlepsze rozwiązanie. Pozdro
Chodziło mi o to, że gdy go wyciągnę i będę chciał zabrać na pyszną potrawkę to czy w siatce przeżyje dwie, trzy godzinki, czy odrazu go uśmiercić.
I proszę nie wyjeżdżać zwrotami typu: " mięsarz, no kill" . Poprostu okoń to pyszna rybka i lubię ją czasem zjeść.
Pozdrawiam
Myślę że lepiej od razu uśmiercić skoro i tak zostanie zjedzony.
Ale tylko przez łeb czy odrazu wypatroszyć.
Pozdr.