Witam ,chciałbym poruszyć temat okoni u nas w Płocku, słyszałem ze okonie w stoczni zarażone są jakims pasożytem ale byłem w porcie jachtowym i jest to samo prawie każdy okoń miał w sobie pasożyty,jak z tym walczyć ?czy może same się wyleczą w co wątpie.Co zrobi z tym PZW?Jak tak dalej bedzie to każdy okoń bedzie miał to dziadostwo albo i przejdą na inne gatunki ryb:(
Witam ,chciałbym poruszyć temat okoni u nas w Płocku, słyszałem ze okonie w stoczni zarażone są jakims pasożytem ale byłem w porcie jachtowym i jest to samo prawie każdy okoń miał w sobie pasożyty,jak z tym walczyć ?czy może same się wyleczą w co wątpie.Co zrobi z tym PZW?Jak tak dalej bedzie to każdy okoń bedzie miał to dziadostwo albo i przejdą na inne gatunki ryb:(
http://forum.wedkuje.pl/post/cho-okonie-w-wisle/369188/0
tu masz więcej informacji