Wiele mówi się o gatunkach inwazyjnych wśród ryb. Problem dotyczy też naszych grzybów czego przykladem jest coraz częściej spotykany w naszych lasach okratek australijski- osobiście dwa razy natknąłem się na tego "obcego" w lasach niedaleko Skoków.
Smaczny był? ;) Objawy po jego spożyciu to ponoć:haluny,padaka,a na końcu wielka sraka!
Uuu... trzeba uważać. Ale ponoć ryba "fugu" też do najzdrowszych nie należy, a ma wielu zwolenników. To może da się na tym zarobić? A jak nie to znajdziemy nową trutkę na np:szczury!
Będąc na grzybach w Magurskim Parku spotykam nieraz te grzyby przeważnie okres sierpien-wrzesien (a teraz juz wiem ze to "okratek australijski") I Oli pytanie:Kto zagrzybił nasze lasy obcym gatunkiem ? :))) Jest jak najbardziej zasadne podobnie jak i z karpiem ,ha ha , trzeba lesników rozliczyć?
Pewnie to samo, co jenoty do naszych lasów sprowadziło- natura.....
Czytałem, że zołnierz amerykańscy przywozili ich wiewiórki jako maskotki a potem wypuszczali i teraz na zachodzie ich szare wypieraja nasze. Za to w zamian zawieźli tam szpaki i niezłą robotę robią w Kanadzie. Stadnie wypieraja ich ptaszki. Tak sobie nazwozili jak pytony, krórych juz nie ma mozliwości opanować.
Będąc na grzybach w Magurskim Parku spotykam nieraz te grzyby przeważnie okres sierpien-wrzesien (a teraz juz wiem ze to "okratek australijski") I Oli pytanie:Kto zagrzybił nasze lasy obcym gatunkiem ? :))) Jest jak najbardziej zasadne podobnie jak i z karpiem ,ha ha , trzeba lesników rozliczyć?
Czekaj jak znajdzie zwolenników to i zaraz hodowle powastaną a potem to już patrzeć jak na wigilię będą podawać ;-),
Będąc na grzybach w Magurskim Parku spotykam nieraz te grzyby przeważnie okres sierpien-wrzesien (a teraz juz wiem ze to "okratek australijski") I Oli pytanie:Kto zagrzybił nasze lasy obcym gatunkiem ? :))) Jest jak najbardziej zasadne podobnie jak i z karpiem ,ha ha , trzeba lesników rozliczyć?
Czekaj jak znajdzie zwolenników to i zaraz hodowle powastaną a potem to już patrzeć jak na wigilię będą podawać ;-),
Jeżeli jest jadalny i można go bylo spożywac nawet na surowao jak inne grzyby ( na tacy by dodawal pewnego uroku podany w kompozycji jakiś salatek lub miesa ) nie mam nic przeciko temu.
Wiele mówi się o gatunkach inwazyjnych wśród ryb. Problem dotyczy też naszych grzybów czego przykladem jest coraz częściej spotykany w naszych lasach okratek australijski- osobiście dwa razy natknąłem się na tego "obcego" w lasach niedaleko Skoków.
Smaczny był? ;)
Smaczny był? ;)
Objawy po jego spożyciu to ponoć:haluny,padaka,a na końcu wielka sraka!
Smaczny był? ;)
W tym sęk, że to czego nie znam rośnie sobie spokojnie dalej...
to jakaś odmiana sromotnika bezwstydnego he he ;)
Smaczny był? ;)
Objawy po jego spożyciu to ponoć:haluny,padaka,a na końcu wielka sraka!
Uuu... trzeba uważać. Ale ponoć ryba "fugu" też do najzdrowszych nie należy, a ma wielu zwolenników.
Kto zagrzybił nasze lasy obcym gatunkiem ? :)))
A samo się pewnie przywlekło- ptaki, inne zwierzaki itp.
Smaczny był? ;)
Objawy po jego spożyciu to ponoć:haluny,padaka,a na końcu wielka sraka!
Uuu... trzeba uważać. Ale ponoć ryba "fugu" też do najzdrowszych nie należy, a ma wielu zwolenników.
To może da się na tym zarobić? A jak nie to znajdziemy nową trutkę na np:szczury!
Tylko nie wkładajcie do tego tematu teściowej :)))
Tylko nie wkładajcie do tego tematu teściowej :)))
Wędkarze przeważnie Olu mają dobre teściowe hm.....
Będąc na grzybach w Magurskim Parku spotykam nieraz te grzyby przeważnie okres sierpien-wrzesien (a teraz juz wiem ze to "okratek australijski")
I Oli pytanie:Kto zagrzybił nasze lasy obcym gatunkiem ? :)))
Jest jak najbardziej zasadne podobnie jak i z karpiem ,ha ha , trzeba lesników rozliczyć?
A kto zalesił nasze lasy Czeremchą?
Pewnie to samo, co jenoty do naszych lasów sprowadziło- natura.....
Kolejny z grzybów o nietypowej budowie występujący w naszych lasach to gwiazdosz wymionowaty- nazwa pasuje, prawda?
No oczywiście, że nazwa pasuje. Grzyb jest bardzo podobny do gwiazdosza!
Smaczny był? ;)
Objawy po jego spożyciu to ponoć:haluny,padaka,a na końcu wielka sraka!
To go na pniu zeżrą.
Smaczny był? ;)
Objawy po jego spożyciu to ponoć:haluny,padaka,a na końcu wielka sraka!
Uuu... trzeba uważać. Ale ponoć ryba "fugu" też do najzdrowszych nie należy, a ma wielu zwolenników.
Japończyki jakoś jedzą.
Pewnie to samo, co jenoty do naszych lasów sprowadziło- natura.....
Czytałem, że zołnierz amerykańscy przywozili ich wiewiórki jako maskotki a potem wypuszczali i teraz na zachodzie ich szare wypieraja nasze. Za to w zamian zawieźli tam szpaki i niezłą robotę robią w Kanadzie. Stadnie wypieraja ich ptaszki. Tak sobie nazwozili jak pytony, krórych juz nie ma mozliwości opanować.
Kto zagrzybił nasze lasy obcym gatunkiem ? :)))
dokladnie :D
Pewnie to samo, co jenoty do naszych lasów sprowadziło- natura.....
Niestety nie
Będę poszukiwal takiego okazu u mnie ,bardzo ciekawie sie prezentuje??
Może ktoś podpowiedziec gdzie on wystepuje chodzi o podloze??
Będąc na grzybach w Magurskim Parku spotykam nieraz te grzyby przeważnie okres sierpien-wrzesien (a teraz juz wiem ze to "okratek australijski")
I Oli pytanie:Kto zagrzybił nasze lasy obcym gatunkiem ? :)))
Jest jak najbardziej zasadne podobnie jak i z karpiem ,ha ha , trzeba lesników rozliczyć?
Czekaj jak znajdzie zwolenników to i zaraz hodowle powastaną a potem to już patrzeć jak na wigilię będą podawać ;-),
Będąc na grzybach w Magurskim Parku spotykam nieraz te grzyby przeważnie okres sierpien-wrzesien (a teraz juz wiem ze to "okratek australijski")
I Oli pytanie:Kto zagrzybił nasze lasy obcym gatunkiem ? :)))
Jest jak najbardziej zasadne podobnie jak i z karpiem ,ha ha , trzeba lesników rozliczyć?
Czekaj jak znajdzie zwolenników to i zaraz hodowle powastaną a potem to już patrzeć jak na wigilię będą podawać ;-),
Jeżeli jest jadalny i można go bylo spożywac nawet na surowao jak inne grzyby ( na tacy by dodawal pewnego uroku podany w kompozycji jakiś salatek lub miesa ) nie mam nic przeciko temu.
U mnie tez zaczal sie pojawiac ten australijski grzyb