Witam, mam takie pyt. ostatnio testuje różne wody śląska, jak dotąd zwiedziłem : Przeczyce, Porębe II, Pogorie IV, Rogoźnik, Paprocany, i tu nasuwa się moje pytanie czy ktoś może mi polecić jakieś inne łowisko sprawdzone w tym sezonie, gdzie można liczyć na coś więcej niż żyletki 15-20cm, z góry dzięki koledzy :)
Z tego co mi wiadomo to wszędzie ryba słabo bierze,ja siedziałem na:SOSINA-nic DZIECKOWICE-nic MORAWA-nic.Więć na dobre brania przyjdzie nam jeszcze poczekać.Pozdrawiam
Chcesz fajnie powędkowac,to conajmniej 150km od Katowic.Tam jeszcze te emerytowane 45 letnie "wypasione górnicze byki" nie docieraja .Ja oplacilem okręg Legnica i mam większą połowę polski.Jeżdze na Hłomcze,Poraj,Przeczyce,Dziećkowice,rzeki San,Wisla,Odra,Czarna Orawa
Ja ostatnio byłem na wolbromiu i co poniektórzy połapali leszcze powyżej 40cm,przez noc i sandacze się trafiły a i zrana na spinning co poniektórym trafił się szczupak. Ja osobiście łapałem na bacika także po za ładnymi karasiam złocistymi w wymiarach 30cm nie licząc tych drobnych rybek a jest tego dużo to nie złapałem nic większego.Ale tamtejsi wedkarze mówią że jak się trafi w dzień to można wyjąść pare linów powyżej 40cm.pod koniec czerwca się tam jeszce wybiorę to zdam relacje
Prawda jest taka, że w większości śląskich wód z rybkami ciężko. Ale wytrwali zostają nagrodzeni. Dan984, żeby złowić coś w tych wodach, które wymieniłeś trzeba łowić regularnie i opracować sobie patent - miejscówka, czas, zanęta, przynęta, metoda itp
Z drugiej strony apeluję do wszystkich - chrońmy swoje miejscówki. Jeżeli zdecydujemy się je opisać na otwartym forum to miejmy na uwadze to, że nie tylko autor przeczyta nasze wypociny, a nikomu nie muszę mówić, że różne szuje kręcą się po portalu.
Witam, mam takie pyt. ostatnio testuje różne wody śląska, jak dotąd zwiedziłem :
Przeczyce,
Porębe II,
Pogorie IV,
Rogoźnik,
Paprocany,
i tu nasuwa się moje pytanie czy ktoś może mi polecić jakieś inne łowisko sprawdzone w tym sezonie, gdzie można liczyć na coś więcej niż żyletki 15-20cm, z góry dzięki koledzy :)
Z tego co mi wiadomo to wszędzie ryba słabo bierze,ja siedziałem na:SOSINA-nic DZIECKOWICE-nic MORAWA-nic.Więć na dobre brania przyjdzie nam jeszcze poczekać.Pozdrawiam
Chcesz fajnie powędkowac,to conajmniej 150km od Katowic.Tam jeszcze te emerytowane 45 letnie "wypasione górnicze byki" nie docieraja .Ja oplacilem okręg Legnica i mam większą połowę polski.Jeżdze na Hłomcze,Poraj,Przeczyce,Dziećkowice,rzeki San,Wisla,Odra,Czarna Orawa
Właśnie jak sytuacja wygląda na Poraju ?? wiem że do Katowickiego dopłata..ale chyba ok 50zł z tego co kojarzę...tylko czy jest sens dopłacać ?
Jutro może się wybiore na Kanał Dwory...to w czwartek zdam relacje...mam nadzieję że będzie można się czymś pochwalić :) Pozdrawiam kolegów po kiju :)
Polecam łowisko w dzieckowicach to jest numer łowiska 009
Ja ostatnio byłem na wolbromiu i co poniektórzy połapali leszcze powyżej 40cm,przez noc i sandacze się trafiły a i zrana na spinning co poniektórym trafił się szczupak.
Ja osobiście łapałem na bacika także po za ładnymi karasiam złocistymi w wymiarach 30cm nie licząc tych drobnych rybek a jest tego dużo to nie złapałem nic większego.Ale tamtejsi wedkarze mówią że jak się trafi w dzień to można wyjąść pare linów powyżej 40cm.pod koniec czerwca się tam jeszce wybiorę to zdam relacje
Prawda jest taka, że w większości śląskich wód z rybkami ciężko.
Ale wytrwali zostają nagrodzeni. Dan984, żeby złowić coś w tych wodach, które wymieniłeś trzeba łowić regularnie i opracować sobie patent - miejscówka, czas, zanęta, przynęta, metoda itp
Z drugiej strony apeluję do wszystkich - chrońmy swoje miejscówki.
Jeżeli zdecydujemy się je opisać na otwartym forum to miejmy na uwadze to, że nie tylko autor przeczyta nasze wypociny, a nikomu nie muszę mówić, że różne szuje kręcą się po portalu.
Dan na Poraju od środy do niedzieli byli koledzy z pracy po za 1 sandaczem nic ciekawego sie nie działo.Nawet leszcz w dzień nie brał pozdrawiam
Dziećkowice.Ładny bialoryb,a i drapieżnik nie gorszy.Proponuje z łódki koszt wypozyczenia to 11 zł za 12h