Reklama
  • kaban2014-12-19 18:09:38

    Z ostatnich wiadomości jakie do mnie dotarły wczoraj to w przyszłym sezonie w okręgu Rzeszowskim będziemy mieli z głowy rejestr połowu. 

  • Artur z Ketrzyna 2014-12-19 19:55:05

    Szczerze to i w olsztyńskim też mogły by nie być. Bo nie ma kto sprawdzać czy ktoś był i nie przekracza limitu. Do tego dniówki wydawane bez rejestru. Tak wiec po co one?

  • Bernard51 2014-12-19 20:26:22

    Z ostatnich wiadomości jakie do mnie dotarły wczoraj to w przyszłym sezonie w okręgu Rzeszowskim będziemy mieli z głowy rejestr połowu.

    Grześku to by była dobra wiadomość, wreszcie bez biura nad wodą, zaraz się skontaktuję  z prezesem tel.

  • Bernard51 2014-12-19 20:49:03

    Tak Grzesiek masz rację jest to już wprowadzone, natomiast ktoś kto będzie chciał może sobie pobrać już nie w formie dawnej książeczki ale zwykly rejestr, a dla czego, wędkujący powiedzmy dziś wieczorem zaczyna jutro kończy mając limit z dwóch dób ryby nie ma udokumentowane że łowi dwie doby i PSR może to nie uwzględniać więc warto mieć rejestr w takich przypadkach wpisując tylko dwie daty ryb nie musisz wpisywać.

  • Reklama
  • ryukon1975 2014-12-20 08:02:37

    Nie wiem jak inni wędkarze ale ja z całą pewnością za nim nie zatęsknię. Bardziej od rejestru cieszy mnie to że w tym roku byłem dwa razy kontrolowany przez PSR. Dwa razy czyli o te dwa razy więcej jak przez cały czas od kiedy łowię a już tych lat jest całkiem sporo. Może w końcu woda będzie dla tych którzy za to płacą ?

  • WLAD666 2014-12-20 10:13:42

    Mogli by i tak w krośnieńskim zrobić, tak jak dawniej - wpisywanie tylko ryb zabieranych.

  • Bernard51 2014-12-20 11:12:46

    Ja też płace Okręg Krosno wody nizinne bez licencji na stawy  i mam rejestr w większości tylko z datami wypełniony bo rybę złowioną i wypuszczając ją nie wpisuję. Natomiast już w okręgu Rzeszów nawet daty nie musze wpisywać aby się wykazać przed Strażą (co grozi 100zl) że lowię na danym łowisku nr i nazwa łowiska data i jak się pomylę to 100zl jak za fotoradary w Straży Miejskiej. Więc przyjeżdżając nad wodę bezstresowo mogę poświęcic się łowieniu.

  • Artur z Ketrzyna 2014-12-20 17:33:42

    Nie wiem jak inni wędkarze ale ja z całą pewnością za nim nie zatęsknię. Bardziej od rejestru cieszy mnie to że w tym roku byłem dwa razy kontrolowany przez PSR. Dwa razy czyli o te dwa razy więcej jak przez cały czas od kiedy łowię a już tych lat jest całkiem sporo. Może w końcu woda będzie dla tych którzy za to płacą ?
    I tu ryukon, dałeś pomysł.
    Żeby te zaoszczędzone pieniądze na drukowaniu rejestrów poszły na kontrole wody.

  • Reklama
  • Bernard51 2014-12-22 18:20:45

    I tu ryukon, dałeś pomysł.
    Żeby te zaoszczędzone pieniądze na drukowaniu rejestrów poszły na kontrole wody.

    Jak to fizycznie sobie wyobrażasz PSR jest finansowana z budżetu Wojewody-Państwa jak kto woli, SSR to społecznicy. W jaki sposób Okręg może dofinansować patrole jednej jak drugiej straży, czyli PZW jak zwykle jest zdane na kontrole za które nie płaci i nic wymagać nie może.

  • kaban 2015-01-11 13:06:05

    Przy opłatach na rok bieżący dobrowolnie wziąłem rejestr (kartka A4 z tabelką i pieczątkami) i jestem ciekaw co z tego dalej wyniknie skoro moich wpisów jeśli chodzi o zabrane okonie może być w porywach dwa lub trzy i kto to sprawdzi i jakie z tego wyciągnie wnioski. Operaty wodno-prawne są jak dla mnie ciągle największą porażką bo jak ktoś w Krakowie z wirtualnych danych (słynny wpis w rejestrze o rekinie) może wiedzieć "czego" brakuje na danych odcinkach wielu rzek... ?



Reklama
Reklama