Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad sensem, odpowiednim dobraniem terminów okresów ochronnych ryb w naszych wodach. Przytoczę z tego miejsca kilka przykładó, które najbardziej mnie nurtują... Okres ochronny dla węgorza, który jak wszyscy wiedzą odbywa tarło w morzu Sargassowym. Może komuś się uroiło, że tym sposobem wędkarze wyłowią mniej sztuk, wątpie... Kto ma złowić i zabrać i tak to zrobi, niestety Okres ochronny dla szczupaka od 1 stycznia do końca kwietnia, jak dla mnie kompletny bezsens. Już w listopadzie łowimy te ryby z ikrą i mleczem i jest to " OK", poza tym szczupak na przełomie marca i kwietnia jest już po tarle. Więc czemu nie skrócić tego okresu np. do 15 kwietnia. Karp jako ryby sportowa i chyba każdy się ze mną zgodzi, nikt go nie chroni przepisami. Przykładów moża by przytoczyć wiele, więc czy nie lepiej brać przykład z krajów które potrafią na wędkarstwie robić biznes, poprzez dogodne warunki wędkowania i zasobne łowiska, może wartow w końcu wprowadzić normalne limity nie tylko ilościowe ale też wagowe dla zabierych ryb. Wtedy będziemy mieli nasze Szwedzkie szczupaki i okonie, nasze Hiszpańskie sumy, nasze łososiowate jak z dzikich rzek itd.
Okres ochronny dla szczupaka od 1 stycznia do końca kwietnia, jak dla mnie kompletny bezsens. Już w listopadzie łowimy te ryby z ikrą i mleczem i jest to " OK"
Szczupaki, którym ja robiłem sekcję zwłok, miały ikrę, albo mlecz już w maju.
Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad sensem, odpowiednim dobraniem terminów okresów ochronnych ryb w naszych wodach. Przytoczę z tego miejsca kilka przykładó, które najbardziej mnie nurtują...
Okres ochronny dla węgorza, który jak wszyscy wiedzą odbywa tarło w morzu Sargassowym. Może komuś się uroiło, że tym sposobem wędkarze wyłowią mniej sztuk, wątpie... Kto ma złowić i zabrać i tak to zrobi, niestety
Okres ochronny dla szczupaka od 1 stycznia do końca kwietnia, jak dla mnie kompletny bezsens. Już w listopadzie łowimy te ryby z ikrą i mleczem i jest to " OK", poza tym szczupak na przełomie marca i kwietnia jest już po tarle. Więc czemu nie skrócić tego okresu np. do 15 kwietnia.
Karp jako ryby sportowa i chyba każdy się ze mną zgodzi, nikt go nie chroni przepisami.
Przykładów moża by przytoczyć wiele, więc czy nie lepiej brać przykład z krajów które potrafią na wędkarstwie robić biznes, poprzez dogodne warunki wędkowania i zasobne łowiska, może wartow w końcu wprowadzić normalne limity nie tylko ilościowe ale też wagowe dla zabierych ryb. Wtedy będziemy mieli nasze Szwedzkie szczupaki i okonie, nasze Hiszpańskie sumy, nasze łososiowate jak z dzikich rzek itd.
Okres ochronny dla szczupaka od 1 stycznia do końca kwietnia, jak dla mnie kompletny bezsens. Już w listopadzie łowimy te ryby z ikrą i mleczem i jest to " OK" Szczupaki, którym ja robiłem sekcję zwłok, miały ikrę, albo mlecz już w maju.