witam. byłem ostatnio na rybach na stawie PZW w Konradowie (okręg kaliski). siedziałem normalnie było wszystko ok. przyjechało kilku facetów mieli z 3-4 wędki dokładnie nie widziałem. rozłożyli sprzęt, zarzucili i w pewnym momencie jeden z nich zaczął krzyczec ze płynie żmiija w wodzie i chwycił za wędkę i zatłukł bez żadnych skrupułów tego węża który sobie po prostu płynał na wprost ich stanowiska i niczego by im nie zrobił (oczywiste że był to zwykły zaskroniec a oni wznieśli lament że to śmiertelnie jadowite) najgorsze było to że zaczeli robić sobie fotki z tym nieszczęsnym zwierzęciem . jak karac takich debili to ja nie wiem
Nie karać, brak rozumu, to dostateczna kara za okrucieństwo. Taka piosenka kiedyś była: "chłop żywemu nie przepuści" idealnie pasuje do tej sytuacji. Ja żmije spotykam kilka razy w roku i nie przyszło mi nigdy do głowy, żeby jej zrobić krzywdę. Zaskrońca widzę nad wodą co kilkanaście minut)
Zarówno żmija, jak i zaskroniec są gadami podlegającymi ochronie całkowitej, zatem postępowanie tych - nazwijmy ich umownie - "ludzi", stanowiło przestępstwo.
Gdybym był świadkiem takiej akcji zrobiłbym im fotki i zgłosił w najbliższym posterunku policji.
A Franciszek stał i nie reagował . Następna D....a strachliwa i płaczka forumowa. Jak żeś się Franciszku już tak wystraszył to trzeba było się za drzewo schować i na policje zadzwonić a nie stać jak ta .......... .
Niestety Kolega pstrąg222 zalicza się do tej części mieszkańców, ponieważ sam się chwalił ubiciem tego okrutnego i siejącego spustoszenie wśród ludności gada...
U mnie na wsi musiałbyć zgłosić około 80% mieszkanców
Sorry, ale nie najlepiej to świadczy o poziomie umysłowym mieszkańców... ;>
Niby masz racje , jednak wiesz co , kiedy idę kosić krzaki na działce to nie chce mi sie sprawdzić czy przypdakiem nie ma tam jakiegoś gada, czy płaza.
Po prostu koszę i i tyle,
Lub w wczesniejszej pracy miałem płacone za akord więc w czasie pilegnacji również nikt nie patrzył co Ci podejdzie po noże kosy.
Większość z was zapewne w czasie koszenia trawnika na początku się przejdzie , grzecznie wyprosi wszystkie żyjątka i dopiero później przechodzi do strzyzenia trawniczka.
Tak cawalera ubiłem gada:))) nie pierwszego nie oststniego
Jakubie, co innego przypadkowe "skoszenie" gada podczas pielęgnacji ogrodu, a co innego świadome ubicie i portretowanie się z trofeum. Zresztą zabicie gada, czy plaza podczas koszenia trawnika kosiarką mechaniczną jest wydarzeniem bardzo rzadkim, wręcz incydentalnym, gdyż sam hałas pracującej kosiarki wypłasza wszelkie czworonogi, dwunogi i beznogi na bezpieczną odległość.
Oj pisanie prawdy w sposób ciut bardziej dosadny widzę zakazane. Mnie na szczęście Bóg obdarzył męskimi atrybutami . Ten komentarz też sobie możecie skasować.
Zaskroniec to taki Wąż BOA w Polsce. Strasznie niebezpieczny sznurkowaty GAD. Potężne zagrożenie dla okolicznych wsi, Mógłby ugryżć krowe w pupe i póżniej mleko gorzkie i sie nie spseda.:)
Twoje wyobrażenie wsi w naszym kraju jest bardzo mylne.:) Zaskrońców tu coraz więcej ale krowa to jedna na kilkaset hektarów a może już i na tysiące więc żeby ją ugryźć to trzba naprawdę sporo sie napełzać. Istnieje znacznie większe prawdopodobieństwo że rybę dziś złowię jak to że krowę zobaczę.:)))
Zarówno żmija, jak i zaskroniec są gadami podlegającymi ochronie całkowitej, zatem postępowanie tych - nazwijmy ich umownie - "ludzi", stanowiło przestępstwo.
Gdybym był świadkiem takiej akcji zrobiłbym im fotki i zgłosił w najbliższym posterunku policji.
Ha Ha Ha.
Panowie Policjanci by Ciebie wyśmieli. Co im z foto?
Bez adresu itd?
No przestań, "listu gończego nie puszczą bo to nie ciężkie przestępstwo"
witam. byłem ostatnio na rybach na stawie PZW w Konradowie (okręg kaliski). siedziałem normalnie było wszystko ok. przyjechało kilku facetów mieli z 3-4 wędki dokładnie nie widziałem. rozłożyli sprzęt, zarzucili i w pewnym momencie jeden z nich zaczął krzyczec ze płynie żmiija w wodzie i chwycił za wędkę i zatłukł bez żadnych skrupułów tego węża który sobie po prostu płynał na wprost ich stanowiska i niczego by im nie zrobił (oczywiste że był to zwykły zaskroniec a oni wznieśli lament że to śmiertelnie jadowite) najgorsze było to że zaczeli robić sobie fotki z tym nieszczęsnym zwierzęciem . jak karac takich debili to ja nie wiem
Nie karać, brak rozumu, to dostateczna kara za okrucieństwo. Taka piosenka kiedyś była: "chłop żywemu nie przepuści" idealnie pasuje do tej sytuacji. Ja żmije spotykam kilka razy w roku i nie przyszło mi nigdy do głowy, żeby jej zrobić krzywdę. Zaskrońca widzę nad wodą co kilkanaście minut)
Zarówno żmija, jak i zaskroniec są gadami podlegającymi ochronie całkowitej, zatem postępowanie tych - nazwijmy ich umownie - "ludzi", stanowiło przestępstwo.
Gdybym był świadkiem takiej akcji zrobiłbym im fotki i zgłosił w najbliższym posterunku policji.
U mnie na wsi musiałbyć zgłosić około 80% mieszkanców
U mnie na wsi musiałbyć zgłosić około 80% mieszkanców Sorry, ale nie najlepiej to świadczy o poziomie umysłowym mieszkańców... ;>
A Franciszek stał i nie reagował . Następna D....a strachliwa i płaczka forumowa. Jak żeś się Franciszku już tak wystraszył to trzeba było się za drzewo schować i na policje zadzwonić a nie stać jak ta .......... .
Niestety Kolega pstrąg222 zalicza się do tej części mieszkańców, ponieważ sam się chwalił ubiciem tego okrutnego i siejącego spustoszenie wśród ludności gada...
U mnie na wsi musiałbyć zgłosić około 80% mieszkanców Sorry, ale nie najlepiej to świadczy o poziomie umysłowym mieszkańców... ;>
Niby masz racje , jednak wiesz co , kiedy idę kosić krzaki na działce to nie chce mi sie sprawdzić czy przypdakiem nie ma tam jakiegoś gada, czy płaza.
Po prostu koszę i i tyle,
Lub w wczesniejszej pracy miałem płacone za akord więc w czasie pilegnacji również nikt nie patrzył co Ci podejdzie po noże kosy.
Większość z was zapewne w czasie koszenia trawnika na początku się przejdzie , grzecznie wyprosi wszystkie żyjątka i dopiero później przechodzi do strzyzenia trawniczka.
Tak cawalera ubiłem gada:))) nie pierwszego nie oststniego
Jakubie, co innego przypadkowe "skoszenie" gada podczas pielęgnacji ogrodu, a co innego świadome ubicie i portretowanie się z trofeum. Zresztą zabicie gada, czy plaza podczas koszenia trawnika kosiarką mechaniczną jest wydarzeniem bardzo rzadkim, wręcz incydentalnym, gdyż sam hałas pracującej kosiarki wypłasza wszelkie czworonogi, dwunogi i beznogi na bezpieczną odległość.
zdziwiłbyś się jak uciekają te gady:))))
Oj pisanie prawdy w sposób ciut bardziej dosadny widzę zakazane. Mnie na szczęście Bóg obdarzył męskimi atrybutami . Ten komentarz też sobie możecie skasować.
Zaskroniec to taki Wąż BOA w Polsce. Strasznie niebezpieczny sznurkowaty GAD. Potężne zagrożenie dla okolicznych wsi, Mógłby ugryżć krowe w pupe i póżniej mleko gorzkie i sie nie spseda.:)
Twoje wyobrażenie wsi w naszym kraju jest bardzo mylne.:) Zaskrońców tu coraz więcej ale krowa to jedna na kilkaset hektarów a może już i na tysiące więc żeby ją ugryźć to trzba naprawdę sporo sie napełzać. Istnieje znacznie większe prawdopodobieństwo że rybę dziś złowię jak to że krowę zobaczę.:)))
Zarówno żmija, jak i zaskroniec są gadami podlegającymi ochronie całkowitej, zatem postępowanie tych - nazwijmy ich umownie - "ludzi", stanowiło przestępstwo.
Gdybym był świadkiem takiej akcji zrobiłbym im fotki i zgłosił w najbliższym posterunku policji.
Ha Ha Ha.
Panowie Policjanci by Ciebie wyśmieli. Co im z foto?
Bez adresu itd?
No przestań, "listu gończego nie puszczą bo to nie ciężkie przestępstwo"