Reklama
  • Forum wedkuje.pl2010-04-17 10:47:50

    Witam kolegów po fachu!
    Mam pytanko, chcę kupić kołowrotek do feedera Mikado Combat 360 90g lub Mikado golden Lion 330 100g i mam okazję dostać za dobre pieniądze OKUMA CASSIEN BAITFEEDER Cassien 55, przełożenie 1:4,5 , łożyska   kulkowe klasy HPB 4+1 rolkowe , pojemność szpuli 0,40- 200m, czy to dobry wybór?! Wszyscy piszą, że najlepiej wybrać większy model kołowrotka np 4000, 5000, o co tu chodzi czym różni się 4000 od 5000 i co to oznacza?!
    Proszę o radę?

  • Forum wedkuje.pl 2010-04-17 11:21:12

    Witam, jeśli chodzi i oznaczenia 4000...5000 to są wielkości kołowrotków, myślę że każdy powinien  pod siebie kupować kołowrotek jeśli chodzi o wielkość....ja sam np używam kijów Mikado Golden Lion 3,3 , i do nich kręcioły ABU Gacia BC 20 RD, także niezbyt wielkie, wcześniej miałem na kijach założone DAM QUICK 530 i np. dla mnie były trochę za duże i oporne.Pozdrawiam

  • Forum wedkuje.pl 2010-04-18 10:06:00

    Dziękuję koledze za informację i życzę połamania kija!

    Czy jest ktoś kto używał kołowrotka o którym pisałem, jeśli tak to proszę o opinię na ten temat?!

    Pozdrawiam

  • gruby12345 2010-04-18 12:27:40

    sprawdz daiwa crossfire 400 miesci 270 metrow zylki 0,30 5  lozysk jest niedrogi bo cos ponad stowke ale naprawde sie oplaca maszynka nie do zajechania i nieraz cie zadziwi

  • Reklama
  • gruby12345 2010-04-18 12:27:47

    sprawdz daiwa crossfire 400 miesci 270 metrow zylki 0,30 5  lozysk jest niedrogi bo cos ponad stowke ale naprawde sie oplaca maszynka nie do zajechania i nieraz cie zadziwi

  • zibik33 2010-04-18 17:16:18

    Ja osobiście używam kołowrotka z wolnym biegiem . Pewnie niektórzy spytają się po co ? Po wyciągnięciu zestawu gdy stawiam wędkę prawie pionowo w podpórce włączam wony bieg i koszyczek sam zjeżdża do zanęty lub do przynęty gdy jest gdzieś dalej np pomiędzy dwiema wędkami , bardzo wygodne i zawsze można wykorzystać do innej wędki np na sandacza . ja mam kołowrotek Jaxona Vertigo 500 za 70 zł i drugi sezon sprawuje się bez zarzutu .
    Pozdrawiam .

  • jaro1975 2010-05-27 14:46:25

    witam. Odnośnie wyboru kołowrotka okumy o kórym pisałeś.Jest to dobra maszynka , dobrze wykonana ,nie do za......a . Pisałeś że ma być przeznaczona do federa . Moim zdaniem szkoda go do federa.Poleciłbym go raczej do ciężkiej gruntówki . po co ci tak ciężki kołowrotek do federa w dodatku z wolnym biegiem,zupełnie nie przydatnym w tym wypadku, i pojemnością żyłki 0.40  /200m.(myślę że żyłki 0.20 ,jaka w zupełności wystarczy do federa  spoko wlezie na niego 2x więcej ) .chyba nie myślisz nawijać na kołowrotek 400m żyłki .
    Co do opinii że większy kołowrotek jest lepszy , nie zgodziłbym się z tą opinią nie zawsze tak jest.Weżmy na przykład pewien kołowrotek (nie podam nazwy by nie być posądzonym o antyreklamę) .  Rozmiar 3 i rozmiar 4,lub jak ktoś woli 30 i 40 lub 3000 i 4000.(piszę o nim bo znam dość dobrze te dwa modele , nawet rozebrałem je na czynniki pierwsze), Nie różnią się one niczym poza wielkością rotora .Obydwa są zbudowane na bazie tej samej przekładni i mają te same ,,flaki".Nie oszukujmy sie. Większość producentów minimalizując koszty buduje różne modele i wielkości kołowrotków z tymi samymi flakami.nie różnią się niczym poza kilkoma bajerami (za które słono się płaci) i nawojem żyłki ,z uwagi na wielkość rotora i szpuli.
    Przekładnia główna w w każdym kołowrotku jest przekładnią przyśpieszającą obroty (tzw. akcelerator).Zgodnie z zasadami  fizyki: jeśli na wyjściu tej przekładni ,w tym przypadku rotorze opór nieznacznie nawet wzrośnie  przez zastosowanie większego rotora ,nie mówiąc o holowaniu ryby , siły działające na elementy przekładni (zęby ,łożyska) są znacznie większe niż przy rotorze o mniejszej średnicy (mniejszy moment obrotowy).
    Gdybym więc miał wybrać pomiędzy kołowrotkami  zbudowanymi na tej samej przekładni różniącymi się tylko wielkością rotora i szpuli wybrałbym ten mniejszy. Większy szybciej się rozp.....li. (jedynym ograniczeniem może być pojemność szpuli).Z drugiej strony: kołowrotek wielkości 30 mieści 200-250m/0.20 a kołowrotek wielkości 40 mieści około 80m więcej tej samej żyłki.Pytanie : kto z was nawija 300m żyłki na kołowrotek.chyba tylko nieliczni.
    przy wyborze kołowrotka i jego wielkości , poza zwróceniem uwagi na to jak pracuje jak jest spasowany ,wykonany itp ,proponuję poczytać trochę o nim popatrzyć w tabelę dostępnych modeli,ich przełożenia (jeśli kołowrotki wielkości np 20,30,35 mają takie same przełożenia , to na 80-90% mają te same ,,flaki""kołowrotek powinien mieć w miarę małe przełożenie i w miarę mały rotor)  ilość łożysk(dobry kołowrotek powinien mieć 3-5 łożysk,reszta to chwyt marketingowy) korpus(najlepiej alu lub grafit , ale grafit w dosłownym tego słowa znaczeniu , a nie 10% grafit/90% plastik), hamulec (raczej przedni-dokładniejszy,mniej części,większa sztywność konstrukcji)przekładnia( najlepiej wykonana metodą skrawania kołowrotki z tak wykonanymi są już rzadkością ,większość to odlewy lub odkuwki nie tak dokładne jak ta pierwsza)

    To było kilka z moich prywatnych przemyśleń na temat kręciołów . Być może kilka osób się z tym nie zgodzi . Chce zaznaczyć że jest to moje prywatne zdanie na które składa się kilkanaście lat mojej praktyki wędkarskiej.To co napisałem,jest dotyczy raczej kołowrotków do metod gruntowych i pokrewnych.

  • Waldi Fish 2010-05-27 21:49:27

    Bardzo słuszne przemyślenia!

  • Reklama


Reklama
Reklama