Witam, chciałbym kolegów bardziej doświadczonych podpytać czy do rozpoczęcia przygody z jerkowaniem wystarczy Salina 55(posiadam ten młynek). Nie chciałbym wchodzić w nowe koszty zanim nie sprawdzę czy ogarnę tą technikę i czy mi się spodoba. Przynęty myślałem o 40-100 gr. Będę wdzięczny za konstruktywną podpowiedź.
Salina to jeden z niezniszczalnych kołowrotków okumy . Z racji swojej mocy polecany i stosowany jest przy łowieniu sumów, a z racji użytych do produkcji materiałów jest również odporny na słoną wodę i stosowany często przy połowach dorszy . Myślę, że ten kręcioł jest w stanie wytrzymać w każdych warunkach , także przy jerkowaniu. Kwestia tylko , czy nie będzie cię męczyć jego waga, gdyż do najlżejszych nie należy.
No właśnie, waga. To jedyny mankament tego młynka. Przy jerkowaniu owszem potrzebny mocny, trwały kręcioł a takim jest Salina lecz jej masa 480g może Ci się przykrzyć po kilku godzinach. Jednak pierw radzę spróbować nim kupisz coś innego bo może jednak nie być tak źle;)
Ach zapomniałem dodać że ja jerkuję rzadko ale używam do tego celu Daiwy Exceler 4000 Z o masie 350g i myślę że jest to dla mnie odpowiednia waga. No może bym dał radę z młynkiem o 50g więcej ale nie z Saliną 55. To już za ciężki sprzęt dla mnie;)
Witam. Faktycznie jak nadmienił kolega rawa19 jest to sprzęt "niezniszczalny" posiadam taką Salinkę rozm. 65 3 sezon i jestem z niej mega zadowolony powiem tak na dorsze ideał na ciężką gruntówkę rzeczną tak samo ale cały dzień mając ją w rękach to wieczorem ciężko byłoby szklankę z piwkiem utrzymać. Waga to minus ale jakość musi ważyć, moim zdaniem . Połamania , pozdrawiam.
Witam,
chciałbym kolegów bardziej doświadczonych podpytać czy do rozpoczęcia przygody z jerkowaniem wystarczy Salina 55(posiadam ten młynek). Nie chciałbym wchodzić w nowe koszty zanim nie sprawdzę czy ogarnę tą technikę i czy mi się spodoba.
Przynęty myślałem o 40-100 gr.
Będę wdzięczny za konstruktywną podpowiedź.
Salina to jeden z niezniszczalnych kołowrotków okumy . Z racji swojej mocy polecany i stosowany jest przy łowieniu sumów, a z racji użytych do produkcji materiałów jest również odporny na słoną wodę i stosowany często przy połowach dorszy . Myślę, że ten kręcioł jest w stanie wytrzymać w każdych warunkach , także przy jerkowaniu. Kwestia tylko , czy nie będzie cię męczyć jego waga, gdyż do najlżejszych nie należy.
No właśnie, waga. To jedyny mankament tego młynka. Przy jerkowaniu owszem potrzebny mocny, trwały kręcioł a takim jest Salina lecz jej masa 480g może Ci się przykrzyć po kilku godzinach. Jednak pierw radzę spróbować nim kupisz coś innego bo może jednak nie być tak źle;)
Ach zapomniałem dodać że ja jerkuję rzadko ale używam do tego celu Daiwy Exceler 4000 Z o masie 350g i myślę że jest to dla mnie odpowiednia waga. No może bym dał radę z młynkiem o 50g więcej ale nie z Saliną 55. To już za ciężki sprzęt dla mnie;)
Witam. Faktycznie jak nadmienił kolega rawa19 jest to sprzęt "niezniszczalny" posiadam taką Salinkę rozm. 65 3 sezon i jestem z niej mega zadowolony powiem tak na dorsze ideał na ciężką gruntówkę rzeczną tak samo ale cały dzień mając ją w rękach to wieczorem ciężko byłoby szklankę z piwkiem utrzymać. Waga to minus ale jakość musi ważyć, moim zdaniem . Połamania , pozdrawiam.