Cześć wiara może to igłupie pytanie ale czy ktoś z was dodawał kiedykolwiek tytułowy olej do zanęty aby uzyskać zapach rybny? ;TYLKO BEZ ŚMICHÓW PROSZĘ""
Kolego to nie takie głupie jak myślisz do zanęty karpiowej można dodać szprotkę z puszce wraz z olejem oraz tuńczyka w oleju oraz stosuje się różne oleje kukurydziany , konopny , jak również różne zalewy na bazie oleju, śledzi nie stosowałem do zanęt karpiowych ale słyszałem że niektórzy stosują śledzie jako przynętę na szczupaki lub sandacze , pozdrowienia.
a ogólnie to im bardziej wymyślone tym mniej ludzi zna ich skutek...ogólnie to nikt niechce zdradzić zanęty na jaką łowi no chyba żej set ona znana od wieków a o skuteczności to pomarzyć zanęta skuteczna to ta która daje wyniki już po 1godz. a nie 3dni nęcic a po tygodni ryby sie pojawiaja
dzisiaj było próba ziemniaki po niedzielnym obiedzie kasza kuk i kasza gryczana i ten olej ale lipa kilka podbić swingera ityle moze przez zmiane pogody albo co , ale itak reszta wędkarzy nic nie łowiła więc dalej nie wiem czy to dobry pomysł
Gdzieś już czytałem o tym zapaszku z puszki.Powstał mały problem ponieważ, olej wykorzystywany jako zalewa rybek w puszce jest aromatyzowany. Pewnie bardziej pachnie przyprawami niż rybą.Sprawdzisz osobiście to się dowiesz o skuteczności tego zapachu-atraktora nie wiem jak to nazwać. Pozdrawiam.
Kolego to wcale nie jest śmieszne.J to znam od mojego dziadka i sam już nie jeden raz próbowałem i czasem się opłaciło.Co prawda nie dolewam oleju ze szprotek do zanęty ale zalewam martwe ukleje jadąc na węgorza.a robię to mniej więcej tak złowione ukleje uśmiercam nacinam ostrym nożem boki ryby, układam w pudełku , zalewam to olejem z puszki po szprotach odstawiam na dwa dni w ciepły miejscu.(ponoć czym dłużej tym lepiej strasznie śmierdzi).Co ciekawe na zbiorniku Dziećkowice oprócz węgorzy udało mi się złowić i suma
Kolego to wcale nie jest śmieszne.J to znam od mojego dziadka i sam już nie jeden raz próbowałem i czasem się opłaciło.Co prawda nie dolewam oleju ze szprotek do zanęty ale zalewam martwe ukleje jadąc na węgorza.a robię to mniej więcej tak złowione ukleje uśmiercam nacinam ostrym nożem boki ryby, układam w pudełku , zalewam to olejem z puszki po szprotach odstawiam na dwa dni w ciepły miejscu.(ponoć czym dłużej tym lepiej strasznie śmierdzi).Co ciekawe na zbiorniku Dziećkowice oprócz węgorzy udało mi się złowić i suma
najlepiej strzykawką do środka ryby- w czasie naszego kursu ryba wydziela za sobą smugę zapachową sprawdz tak ....czy tak jeszcze 2 tygodnie na dobre brania teraz ryby biorą od spotadycznie
KOLEGO WYDAJE MI SIĘ ŻE NAJLEPSZY OLEJ TO Z GŁOWY !!! HA HA !!! ŻARTUJE ALE POWIEM CI ŻE TO NIE GŁUPI POMYSŁ ,KOLEGA KIEDYŚ PRÓBOWAŁ I MIAŁ CAŁKIEM NIEZŁE EFEKTY !!! POZDRAWIAM
Zanete na leszcze przyprawiam woda z wygotowanej skóry z makreli wedzonej, napewno ma tez troche oleju rybnego w sobie i zapach wendzonki tez robi swoje Polecam sprawdzone!
Kiedyś,na pewnym filmiku wędkarskim zaobserwowałem jak pewien Holenderski karpiarz dodawał do zanęty karpiowej konserwę,tj."tuńczyk w oleju",ale osobiście uważam,ze nie warto wywarzać otwartych drzwi i wydziwiać,bo można zaszkodzić wodzie i rybom Myślę,że można iść na skróty i sięgnąć po gotowce,tj.Dipy,boostery wszelkiej maści w szeroko rozpiętym wachlarzu cenowym,zwłaszcza,że ich skuteczność była badana laboratoryjnie i organoleptycznie przez wielu b.dobrych wędkarzy. Pozdrawiam.
Zanete na leszcze przyprawiam woda z wygotowanej skóry z makreli wedzonej, napewno ma tez troche oleju rybnego w sobie i zapach wendzonki tez robi swoje Polecam sprawdzone!
niesłyszałem ale w wolnej chwili przetestuje dzieki za pomysły
Zanete na leszcze przyprawiam woda z wygotowanej skóry z makreli wedzonej, napewno ma tez troche oleju rybnego w sobie i zapach wendzonki tez robi swoje Polecam sprawdzone! a dodajesz cos jeszcze z aromatów czy pozostajesz na lekkim zapachu wędzonki?
Kto nie dodawał niech doda, ja zawsze zbieram olej z puszek rybnych zlewam go poprostu do słoika i powiem wam że czym dłużej stoi tym lepszy, dodaję go do zanęty na rzekę, mało tego robię też przynęty w oleju czyli groch, kuku, słoninkę, wołowinkę, moim zdaniem bardzo poprawia brania, czasami jak nic nie trąca to wyciągam mój słoiczek ze śmierdzącą wołowiną lub słoniną i się zaczyna. Kolega mówi że na to można w studni łowic.
Proponuję zakup konserwy "Wątróbka dorsza w zalewie własnej" lub "Wątróbka dorsza w oliwie".
Wczesną wiosną, roztarta przez sitko i dodana do zanęty ta wątróbka oraz jej zalewa/oliwa w której bułka tarta była namoczona, wraz z zanętą potrafi zaskoczyć niejednego wędkarza. Teraz w okresie połowu kleni i jazi warto ją wypróbować. Osobiście używałem jej na Wiśle w ubiegłym roku w okresie marzec, kwiecień, początek maja i w zatoczkach pomiędzy sztorcówkami /główkami/ w tą zanętę często wchodził karp i niejednokrotnie sum /mały na haku bo przynętą był pęczek rosówek/.
a dodajesz cos jeszcze z aromatów czy pozostajesz na lekkim zapachu wędzonki?
Nie dodaje zadnych zapachow ja robie wlasna zanete na bazie maki kuku kaszek i na leszcza to makaron i troche ziemniaka lub chleb namocz suchy nie swieży, drobny 3mm pelet
a dodajesz cos jeszcze z aromatów czy pozostajesz na lekkim zapachu wędzonki?
Nie dodaje zadnych zapachow ja robie wlasna zanete na bazie maki kuku kaszek i na leszcza to makaron i troche ziemniaka lub chleb namocz suchy nie swieży, drobny 3mm pelet i takie zanęty lubie
jednym słowem temat wciągnął i nawet troche zboczył z toru .a wracając do oleju po sledziach to prawda że ryby lubia ostre nieznane zapachy dlatego tez wiosna zanety są bardziej wonne niz latem gdyż szybciej sie psuja
Kiedyś z braku innych przynęt z kumplem łlapaliśmy ćmy do latarki i leszczyki cieły się jeden za drugim w sumie nie wiem czemu nie prubowalialiśmy później tej przynęty
Na rzece pod jesien i na jeziorze w czasie upalów dobrze nierazzmienic pod wieczor przynete z tzw mielonki sporzywczej imitujaca "prawie ze kiolbase"podkarmic male kostki i na hak tez kostke Rzeka klen woda stojaca karp
Na rzece pod jesien i na jeziorze w czasie upalów dobrze nierazzmienic pod wieczor przynete z tzw mielonki sporzywczej imitujaca "prawie ze kiolbase"podkarmic male kostki i na hak tez kostke Rzeka klen woda stojaca karp
Ogladalem kiedys program wedkarski a takze czytalem ze mielonka jest dobra przyneta na brzany.
tanio wychodzi wątróbka wołowa pokrojona w małe kostki i na haczyk można niezłego leszcza trafić.i co najważniejsze całe 10deko starczy po co odrazu kupowac kilo
Kiedyś,na pewnym filmiku wędkarskim zaobserwowałem jak pewien Holenderski karpiarz dodawał do zanęty karpiowej konserwę,tj."tuńczyk w oleju",ale osobiście uważam,ze nie warto wywarzać otwartych drzwi i wydziwiać,bo można zaszkodzić wodzie i rybom Myślę,że można iść na skróty i sięgnąć po gotowce,tj.Dipy,boostery wszelkiej maści w szeroko rozpiętym wachlarzu cenowym,zwłaszcza,że ich skuteczność była badana laboratoryjnie i organoleptycznie przez wielu b.dobrych wędkarzy. Pozdrawiam.
Kiedyś,na pewnym filmiku wędkarskim zaobserwowałem jak pewien Holenderski karpiarz dodawał do zanęty karpiowej konserwę,tj."tuńczyk w oleju",ale osobiście uważam,ze nie warto wywarzać otwartych drzwi i wydziwiać,bo można zaszkodzić wodzie i rybom Myślę,że można iść na skróty i sięgnąć po gotowce,tj.Dipy,boostery wszelkiej maści w szeroko rozpiętym wachlarzu cenowym,zwłaszcza,że ich skuteczność była badana laboratoryjnie i organoleptycznie przez wielu b.dobrych wędkarzy. Pozdrawiam. nie masz kolego racji szprot w oleju i tunczyk to bardzo dobry dodatek do zanet i przynet,jest to naturalny dip,bardzo duzo karpiarzy na swiecie je stosuje ,nie szkodzi rybom i wodzie ,mało tego karpie je uwielbiaja,ja necac kukurydza dodaje do niej tunczyka,sól i chilli.
Zastanawiam sie co by było gdyby dodać do ciasta troszke krwi suszonej ? testowana była surowa krew w zanęcie przezemnie < -tzw proteiny jak to niektórzy wymyślili >i skutki nie są jakieś nadzwyczajne .kombinować kombinować ....a sam zorientujesz się na co i jak bo możesz mieć coś dobrego w zanęcie ale jakiś inny składnik moze psuć jego strukture i nici z wedkowania dlatego ja próbuję najpierw delikatne zapachy itp po czym zwiekszam ich intensywność i porównuję w braniach czy jest skuteczna czy nie
ostatnio na szczupaka próbowałem tuńczyka wędzonego i mizerny efekt <jedna wyprawa>.ale . zauważyłem jedną zaletę ....otóz sama skórka zaczepiona do czegoś tam ładnie w wodzie pracuje i zamierzam nadal popracować nad ta techniką .jak będą efekty dam znać
złapałem wczoraj ok 19godz szczupaczka na makrelkę i po chwili cholowania przypon 10kg oderwał sie od werblika a ryba nie była za duza bo ja pod brzegiem miałem .
z dziwnych przynęt stosowałem jelita wiepszowe na brzany i klenie na sumy sa dobre tak dużo osób łapie u nas na warcie poza wątróbka oczywiście ale niesamowity smród wydzielają ..
Cześć wiara może to igłupie pytanie ale czy ktoś z was dodawał kiedykolwiek tytułowy olej do zanęty aby uzyskać zapach rybny? ;TYLKO BEZ ŚMICHÓW PROSZĘ""
jak myślicie czy to dobry pomysł???
haha powiem ci ze mnie to zaciekawiło...
można by chyba spróbowąć jak myślisz?
Witam
Kolego to nie takie głupie jak myślisz do zanęty karpiowej można dodać szprotkę z puszce wraz z olejem oraz tuńczyka w oleju oraz stosuje się różne oleje kukurydziany , konopny , jak również różne zalewy na bazie oleju, śledzi nie stosowałem do zanęt karpiowych ale słyszałem że niektórzy stosują śledzie jako przynętę na szczupaki lub sandacze , pozdrowienia.
no to zaraz napoczynam konserwę heehhehe
to moze byc calkiem ciekawe sam to kiedys wyprubuje napewno sledzika sie zje a olej do zanety :D
dodaje się olej rybny ale nie ten co ty piszecz np tran itp
a ogólnie to im bardziej wymyślone tym mniej ludzi zna ich skutek...ogólnie to nikt niechce zdradzić zanęty na jaką łowi no chyba żej set ona znana od wieków a o skuteczności to pomarzyć zanęta skuteczna to ta która daje wyniki już po 1godz. a nie 3dni nęcic a po tygodni ryby sie pojawiaja
dzisiaj było próba ziemniaki po niedzielnym obiedzie kasza kuk i kasza gryczana i ten olej ale lipa kilka podbić swingera ityle moze przez zmiane pogody albo co , ale itak reszta wędkarzy nic nie łowiła więc dalej nie wiem czy to dobry pomysł
Gdzieś już czytałem o tym zapaszku z puszki.Powstał mały problem ponieważ, olej wykorzystywany jako zalewa rybek w puszce jest aromatyzowany. Pewnie bardziej pachnie przyprawami niż rybą.Sprawdzisz osobiście to się dowiesz o skuteczności tego zapachu-atraktora nie wiem jak to nazwać. Pozdrawiam.
to był czysciutki olej
Kolego to wcale nie jest śmieszne.J to znam od mojego dziadka i sam już nie jeden raz próbowałem i czasem się opłaciło.Co prawda nie dolewam oleju ze szprotek do zanęty ale zalewam martwe ukleje jadąc na węgorza.a robię to mniej więcej tak złowione ukleje uśmiercam nacinam ostrym nożem boki ryby, układam w pudełku , zalewam to olejem z puszki po szprotach odstawiam na dwa dni w ciepły miejscu.(ponoć czym dłużej tym lepiej strasznie śmierdzi).Co ciekawe na zbiorniku Dziećkowice oprócz węgorzy udało mi się złowić i suma
Kolego to wcale nie jest śmieszne.J to znam od mojego dziadka i sam już nie jeden raz próbowałem i czasem się opłaciło.Co prawda nie dolewam oleju ze szprotek do zanęty ale zalewam martwe ukleje jadąc na węgorza.a robię to mniej więcej tak złowione ukleje uśmiercam nacinam ostrym nożem boki ryby, układam w pudełku , zalewam to olejem z puszki po szprotach odstawiam na dwa dni w ciepły miejscu.(ponoć czym dłużej tym lepiej strasznie śmierdzi).Co ciekawe na zbiorniku Dziećkowice oprócz węgorzy udało mi się złowić i suma
najlepiej strzykawką do środka ryby- w czasie naszego kursu ryba wydziela za sobą smugę zapachową sprawdz tak ....czy tak jeszcze 2 tygodnie na dobre brania teraz ryby biorą od spotadycznie
KOLEGO WYDAJE MI SIĘ ŻE NAJLEPSZY OLEJ TO Z GŁOWY !!! HA HA !!! ŻARTUJE ALE POWIEM CI ŻE TO NIE GŁUPI POMYSŁ ,KOLEGA KIEDYŚ PRÓBOWAŁ I MIAŁ CAŁKIEM NIEZŁE EFEKTY !!! POZDRAWIAM
Zanete na leszcze przyprawiam woda z wygotowanej skóry z makreli wedzonej, napewno ma tez troche oleju rybnego w sobie i zapach wendzonki tez robi swoje Polecam sprawdzone!
Kiedyś,na pewnym filmiku wędkarskim zaobserwowałem jak pewien Holenderski karpiarz dodawał do zanęty karpiowej konserwę,tj."tuńczyk w oleju",ale osobiście uważam,ze nie warto wywarzać otwartych drzwi i wydziwiać,bo można zaszkodzić wodzie i rybom
Myślę,że można iść na skróty i sięgnąć po gotowce,tj.Dipy,boostery wszelkiej maści w szeroko rozpiętym wachlarzu cenowym,zwłaszcza,że ich skuteczność była badana laboratoryjnie i organoleptycznie przez wielu b.dobrych wędkarzy.
Pozdrawiam.
Zanete na leszcze przyprawiam woda z wygotowanej skóry z makreli wedzonej, napewno ma tez troche oleju rybnego w sobie i zapach wendzonki tez robi swoje Polecam sprawdzone!
niesłyszałem ale w wolnej chwili przetestuje dzieki za pomysły
Zanete na leszcze przyprawiam woda z wygotowanej skóry z makreli wedzonej, napewno ma tez troche oleju rybnego w sobie i zapach wendzonki tez robi swoje Polecam sprawdzone!
a dodajesz cos jeszcze z aromatów czy pozostajesz na lekkim zapachu wędzonki?
Kto nie dodawał niech doda, ja zawsze zbieram olej z puszek rybnych zlewam go poprostu do słoika i powiem wam że czym dłużej stoi tym lepszy, dodaję go do zanęty na rzekę, mało tego robię też przynęty w oleju czyli groch, kuku, słoninkę, wołowinkę, moim zdaniem bardzo poprawia brania, czasami jak nic nie trąca to wyciągam mój słoiczek ze śmierdzącą wołowiną lub słoniną i się zaczyna. Kolega mówi że na to można w studni łowic.
te przynęty maczane w oleju działają też na karpia
czy to działa na karpie
Proponuję zakup konserwy "Wątróbka dorsza w zalewie własnej" lub "Wątróbka dorsza w oliwie".
Wczesną wiosną, roztarta przez sitko i dodana do zanęty ta wątróbka oraz jej zalewa/oliwa w której bułka tarta była namoczona, wraz z zanętą potrafi zaskoczyć niejednego wędkarza.
Teraz w okresie połowu kleni i jazi warto ją wypróbować.
Osobiście używałem jej na Wiśle w ubiegłym roku w okresie marzec, kwiecień, początek maja i w zatoczkach pomiędzy sztorcówkami /główkami/ w tą zanętę często wchodził karp i niejednokrotnie sum /mały na haku bo przynętą był pęczek rosówek/.
a dodajesz cos jeszcze z aromatów czy pozostajesz na lekkim zapachu wędzonki?
Nie dodaje zadnych zapachow ja robie wlasna zanete na bazie maki kuku kaszek i na leszcza to makaron i troche ziemniaka lub chleb namocz suchy nie swieży, drobny 3mm pelet
a dodajesz cos jeszcze z aromatów czy pozostajesz na lekkim zapachu wędzonki?
Nie dodaje zadnych zapachow ja robie wlasna zanete na bazie maki kuku kaszek i na leszcza to makaron i troche ziemniaka lub chleb namocz suchy nie swieży, drobny 3mm pelet
i takie zanęty lubie
jednym słowem temat wciągnął i nawet troche zboczył z toru .a wracając do oleju po sledziach to prawda że ryby lubia ostre nieznane zapachy dlatego tez wiosna zanety są bardziej wonne niz latem gdyż szybciej sie psuja
ktos ma może jakieś nowe sposoby ?
Kolego stosować nie stosowałem sam używam mączki rybnej efekty są lepsze z dziwnych przynęt stosowałem jelita wiepszowe na brzany i klenie
surowe mięsko na leszcza dobre .też się zdziwiłem bo myślałem że to co wzieło to inna sztuka
Kiedyś z braku innych przynęt z kumplem łlapaliśmy ćmy do latarki i leszczyki cieły się jeden za drugim w sumie nie wiem czemu nie prubowalialiśmy później tej przynęty
normalne że ryby lubią owady widać to jak same wyłapują owady które latają nad tafla wody.
często taki widok jest nad rzeką
ryby nie chcą nam brać na haczyk a tu plusk obok i już nakarmiła się sama
Na rzece pod jesien i na jeziorze w czasie upalów dobrze nierazzmienic pod wieczor przynete z tzw mielonki sporzywczej imitujaca "prawie ze kiolbase"podkarmic male kostki i na hak tez kostke
Rzeka klen woda stojaca karp
Na rzece pod jesien i na jeziorze w czasie upalów dobrze nierazzmienic pod wieczor przynete z tzw mielonki sporzywczej imitujaca "prawie ze kiolbase"podkarmic male kostki i na hak tez kostke
Rzeka klen woda stojaca karp
Ogladalem kiedys program wedkarski a takze czytalem ze mielonka jest dobra przyneta na brzany.
tanio wychodzi wątróbka wołowa pokrojona w małe kostki i na haczyk można niezłego leszcza trafić.i co najważniejsze całe 10deko starczy po co odrazu kupowac kilo
Zastanawiam sie co by było gdyby dodać do ciasta troszke krwi suszonej ?
Kiedyś,na pewnym filmiku wędkarskim zaobserwowałem jak pewien Holenderski karpiarz dodawał do zanęty karpiowej konserwę,tj."tuńczyk w oleju",ale osobiście uważam,ze nie warto wywarzać otwartych drzwi i wydziwiać,bo można zaszkodzić wodzie i rybom
Myślę,że można iść na skróty i sięgnąć po gotowce,tj.Dipy,boostery wszelkiej maści w szeroko rozpiętym wachlarzu cenowym,zwłaszcza,że ich skuteczność była badana laboratoryjnie i organoleptycznie przez wielu b.dobrych wędkarzy.
Pozdrawiam.
te dipy i boostery kosztują po 30 zł...
Kiedyś,na pewnym filmiku wędkarskim zaobserwowałem jak pewien Holenderski karpiarz dodawał do zanęty karpiowej konserwę,tj."tuńczyk w oleju",ale osobiście uważam,ze nie warto wywarzać otwartych drzwi i wydziwiać,bo można zaszkodzić wodzie i rybom
Myślę,że można iść na skróty i sięgnąć po gotowce,tj.Dipy,boostery wszelkiej maści w szeroko rozpiętym wachlarzu cenowym,zwłaszcza,że ich skuteczność była badana laboratoryjnie i organoleptycznie przez wielu b.dobrych wędkarzy.
Pozdrawiam.
nie masz kolego racji szprot w oleju i tunczyk to bardzo dobry dodatek do zanet i przynet,jest to naturalny dip,bardzo duzo karpiarzy na swiecie je stosuje ,nie szkodzi rybom i wodzie ,mało tego karpie je uwielbiaja,ja necac kukurydza dodaje do niej tunczyka,sól i chilli.
Zastanawiam sie co by było gdyby dodać do ciasta troszke krwi suszonej ?
testowana była surowa krew w zanęcie przezemnie < -tzw proteiny jak to niektórzy wymyślili >i skutki nie są jakieś nadzwyczajne .kombinować kombinować ....a sam zorientujesz się na co i jak bo możesz mieć coś dobrego w zanęcie ale jakiś inny składnik moze psuć jego strukture i nici z wedkowania dlatego ja próbuję najpierw delikatne zapachy itp po czym zwiekszam ich intensywność i porównuję w braniach czy jest skuteczna czy nie
ostatnio na szczupaka próbowałem tuńczyka wędzonego i mizerny efekt <jedna wyprawa>.ale . zauważyłem jedną zaletę ....otóz sama skórka zaczepiona do czegoś tam ładnie w wodzie pracuje i zamierzam nadal popracować nad ta techniką .jak będą efekty dam znać
złapałem wczoraj ok 19godz szczupaczka na makrelkę i po chwili cholowania przypon 10kg oderwał sie od werblika a ryba nie była za duza bo ja pod brzegiem miałem .
sprostowanie wcześniejsze łowie na wędzona makrelę nie tuńczyka
z dziwnych przynęt stosowałem jelita wiepszowe na brzany i klenie
na sumy sa dobre tak dużo osób łapie u nas na warcie poza wątróbka oczywiście ale niesamowity smród wydzielają ..