Witam. Wątek powstał po to by każdy członek koła (pod warunkiem że zarejestrował się na portalu) mógł wyrazić swoją opinie na temat działalności koła,zarządu,organizacji zawodów.Co się podoba a co nie.Chciał bym żeby były to szczere nawet do bólu wypowiedzi ale zarazem pozbawione negatywnych emocji związanych z tym że ktoś kogoś nie lubi.Zależy mi na obiektywnym spojrzeniu.Wyrażajcie swoje opinie proponujcie rozwiązania które według was były by lepsze.Ja osobiście nie chciał bym mieć przyszytej łatki tak zwanego "betonu" który nie przyjmuje żadnej innej racji jak tylko swojej dlatego zapraszam do dyskusji. Jak wiadomo nie każdy jest zapisany na tym portalu i co za tym idzie nie może się udzielać ale nic nie stoi na przeszkodzie by rozpoczętą dyskusje tutaj kontynuować np. po zakończeniu jakiś zawodów tak by ci nieobecni na portalu mieli również możliwość wypowiedzenia się. Mieciu jako że wątek powstał po Twoim komentarzu pod recenzją zawodów na strykowie fajnie by było gdybyś zaczął ;).
Najlepiej chłapać gębami jak jest się w grupie.Sławek z tego co słyszałem o zawodach na j.Niepruszewo to była jedna wielka chryja.Te zawody powinno się unieważnić.I jeszcze jedno.Jak komuś nie podoba się zarząd i atmosfera na zawodach to może w ogóle nie przyjeżdżać.
Mirek byłem na zawodach na J. Niepruszewo i nie wiem dlaczego zawody te miałyby być unieważnione ? Ale co do innych treści to macie koledzy rację. Pozdro.
hmmm... To w końcu było narzekanie na funkcjonowanie zarządu czy nie? Post powstał po komentarzu Miecia pod wpisem dotyczącym zawodów nocnych na czerwonaku które zmieniliśmy na strykowo. Mietkowi ewidentnie coś się nie podobało w funkcjonowaniu zarządu i liczyłem że napisze tutaj o co chodzi dokładnie ale chyba zmienił zdanie co do zarządu bo nic nie pisze. Andrzej może ty coś słyszałeś? Zależy mi żeby poznać problem.
Ja słyszałem tylko narzekania na brak czołowych członków zarządu koła na zawodach oraz na brak kiełbasy na którą niektórzy liczyli po cichu , po zebranym wpisowym czy startowym jak zwał tak zwał. A tu nici i musieli obyć się smakiem.Tak to Panowie było na zawodach.
Rozumiem. Czyli jak jest kiełbasa, to się narzeka na jej świeżość, jak
jej nie ma ,to zapewne te same osoby narzekają na jej brak. Ja sobie
zdaje sprawę że głównie rozchodzi się o te 5 zł wpisowego. Być może nie
było powiedziane wystarczająco jasno, po co zbieramy.Na pewno nie na
flaszkę jak to gdzieś usłyszałem. Na strykowie rozmawialiśmy o tym w
szerszym gronie, ale wydaje mi się że należy to przypominać jeszcze na
kilku zbiórkach przed zawodami. Może ja tutaj też wyjaśnię. 5zł które
zbieramy na każdych zawodach jest przeznaczane tylko i wyłącznie na
potrzeby koła. Na razie jest to głównie kiełbasa kiełbasa.Chcieli byśmy również
urozmaicić menu o jakąś gorącą zupę, ale żeby to zrobić niezbędny jest
zakup odpowiedniego sprzętu który umożliwi podgrzanie takiej zupy np.na
ognisku. Chyba każdy wie że fundusze koła w większości
przeznaczane są na nagrody i ewentualne puchary,więc jeżeli chcemy sobie
umilić czas po zawodach ciepłymi posiłkami to niestety każdy z nas musi
dać coś od siebie. Czy to przedsięwzięcie jest powodem by zarząd
oceniać "miernie" to niech już każdy sam sobie odpowie.
Sławek zgadzam się z Tobą w 100 % ale może faktycznie za mało było mowy o sposobie i celu na co miały być wydawane te pieniądze. Bo jak zawsze gdzie kasa to zawsze problemy. Tylko dlaczego nikt oprócz Nas kilkoro nie wypowiada się na forum ? w sposób jawny i możliwy do przedyskutowania ? Pozdrawiam.
Sławek i Andrzej O. Dajcie sobie spokój.Sami widzicie jakie jest zainteresowanie naszych kolegów na tym forum. Z krytyką zarządu jakiegoś miernoty dałbym sobie też spokój.Nad tym wszystkim zapewne czuwa jakaś postać tzw. GURU. Działa zapewne w podziemiu.POZDRAWIAM.
Co do swiezosci kiełbasy nie było mowy jedynie o jakosci a co do Sławek jaki watek czyzby to ze nikt oprócz Starego pan Prezesa nie mógł mi udzielic informacji na temat wydawanych pieniedzy naszego koła tz, około 30 % na upominki których , do tej pory nikt nie widział a do tego nikt nic nie wie o tych oszczednosciach jedynie tak jak piszę p. Władek cos wiedział . Ale mam nadzieje ze na zawodach najblizszych bede i uzyskam konkretna informacje. pozdrawiam Mietek
ok Endriu ale to nie tylko mnie interesuje jak myśle tylko pozostałych kolegów naszego koło jak pamiętasz nikt nie mógł mi udzielić konkretnej odpowiedzi na moje pytanie Ty , Sławek , Stefan , Bolek, no Tylko jak pisałem Pan Władek coś wiedział na ten temat, mam nadzieję że będę na zawodach ale nic pewnego... ???
Rafał ja mu tak bardzo życzyłem wylosowania stanowiska od 1 do 8 i złapania 10 kg ryb,a złapał tylko 3 z hakiem.Musiał się porządnie wkurwić.Woda uczy pokory. Pozdr.
Oczywiscie ze tak ale tak jak pisalem przegrywac tez trzeba umiec!!!Jak bym tak podchodzil to bym nie jezdzil na zawody bo w tym sezonie niestety zbytnio mi nie wychodzi ale przyjezdzam!
Panowie a może byśmy podyskutowali na temat miejsc na zawody w roku 2014 ? Wiem, że Mirek załatwił już Kanał Wojnowicki, a czy koledzy też mają jakieś konkretne miejsca na zawody bo powiem szczerze ,że Święconka bardzo udane nowe miejsce. Pozdrawiam i czekam na propozycje, bo niedługo trzeba zacząć załatwiać zawody.
Andrzeju terminarz wstępnie ustaliłem z Robertem.Na zebraniu go przedstawimy i zatwierdzimy lub też nie. Jestem w trakcie obdzwaniania poszczególnych opiekunów.
No fajne te zawody ale niektóre miejsca to się już mi tak przejadły ,że chyba przestane na nie jeździć. Proszę wymyślmy coś nowego. Proszę i Pozdrawiam.
Radzyny, Czewonak, sory ale mam ich serdecznie dosyć. Może coś innego. Choćby Wójtostwo , ciekawa zawody z łódki jakaś odmiana inny sposób wędkowania, coś innego , dobrze by było tak właśnie pokombinować z tymi zawodami. Na pewno Wszyscy się zgodzą na zmiany. Mamy dobry przykład Święconki. Pozdrawiam.
Mnie totalnie nie podobaja sie zawody nocne parami na warcie ale kazdemu moze sie cos nie podobac i jak tak bedziemy eliminowac to moze nam nic nie zostac:)W sobote po zawodach mozecie cos ustalic wspolnie mnie nie bedzie niestety delegacja plus mega przeziebienie.
Napiszę tak.Nie od razu Kraków zbudowano.W następnym sezonie jest ja widziałeś kanał Wojnowicki który jest swojego rodzaju testem.To jest jakieś 60 czy 70 kilometrów od Poznania i trzeba będzie jeszcze zapłacić za zezwolenie.Trzeba się zorientować jak koledzy zareagują na taki wypad.Owszem kusiło nas żeby wybrać jeszcze kilka innych łowisk ale były one w odległości ok 50 kilometrów od Poznania i na niektórych również trzeba by płacić za zezwolenie. Nie chcemy storpedować od razu całego kalendarza takimi wypadami bo może się okazać że nie będzie chętnych.Z resztą jest to kwestia do poruszenia na zebraniu.Jeszcze chciał bym się odnieść do łowisk które Ci się znudziły.Wiem też jak jadę na Czerwonak to nie czuje za bardzo euforii ale jakaś rzeka w sezonie musi być.Mogli byśmy zmienić lokalizacje tej Warty no ale gdzie?Oborniki?Szamotuły?Obrzycko?Na święconce nie dało rady bo za duże odległości.Chociaż to akurat koniec końców wyszło nam na dobre bo mieliśmy fajne zawody na starorzeczu.Radzyny w moim odczuciu to takie sztandarowe miejsce na rozgrywanie zawodów na wodzie stojącej.Nie wiem czy jest jakieś koło w okręgu poznańskim które nie organizuje tam zawodów.Gdyby to ode mnie zależało to jeżeli chodzi o mały zbiornik starał bym się organizować od strony lasku.Jeżeli chodzi o Wójtostwo to mi osobiście tylko łódki się tam podobały ;) .No i jeszcze autokar.Jak sam wiesz na zawody przyjeżdża plus minus 15 osób. Przy takiej frekwencji najzwyczajniej nas na to nie stać.Jedyne rozwiązanie jakie widzę to spróbować dogadać się z innym kołem i zrobić to wspólnie. Oczywiście jest to tylko i wyłącznie moje zdanie i nie nie koniecznie muszę mieć racje. Andrzej Twoją aktywność na forum oceniam na 5+. Tak trzymać ;).Jak by nie było propozycje na nowe łowiska są mile widziane.Jest jeszcze trochę czasu by się zastanowić.Wszystko dopniemy na zebraniu. Pozdro
Na zebraniu będę przygotowany z nowymi pomysłami tylko nie zamawiajcie już i nie dzwońcie do gospodarzy bo mogą się wkurzyć że nie zrobimy tam zawodów. A jeżeli chodzi o Warte to wcale nie trzeba daleko jechać żeby połowić , Puszczykówko koło krzyża jest super do zrobienia zawodów spiningowych ale nie na jesień a na wiosnę. Bo czy zawody spiningowe muszą odbywać się tylko na jesień ? Jeżeli chodzi o autokar to proszę sobie przypomnieć nasze zawody Jubileuszowe było nas dużo z rodzinami i było całkiem ,całkiem. Wyjazd taki organizuje się pod hasłem Ryby i Grzyby , żeby rodziny mogły iść na spacer do lasu a my powędkować. Przemyślcie taką ewentualność. Pozdrawiam.
Bardzo ładnie panowie tak trzymac trzeba rozmawiac a nie narzucac komus ze zrobimy zawody tam czy siam,uwazam ze idziemy powoli do przodu a zmiany lowisk sa potrzebne ale z rozsadkiem.Wracajac do watku Slawola uwazam ze Radzyny musza byc ja nawet bylbym za malymi i duzymi.Pzdr.
Andrzej 13.10.2013 jest możliwość wyjazdu na zawody spinningowe autokarem do Starego Zatomia połączone z grzybobraniem. Zawody organizuje koło 164 os. Bol. Chrobrego. Rozmawiałem z prezesem.Zawody możemy zorganizować wspólnie ,tylko nie bierzemy udziału w nagrodach.koszt takiego wypadu 40 pln.[autokar,oplata jeziorowa,posiłek].Dodatkowo 10 pln za osobę towarzyszącą .Ja osobiście jadę i zapraszam wszystkich chętnych.Jestem ciekawy ilu się takich znajdzie .jakby było nas z 10-ciu byłoby dobrze .OD tego momentu przyjmuje zapisy i czekam.Pozdro.
Strykowo mona umawiać dopiero od grudnia więc jeżeli będzie jakaś inna propozycja to można ją wcisnąć w to miejsce. Resztę będę starał się umówić bo nie chciał bym się obudzić z ręką w nocniku pod koniec roku gdzie wszystkie koła będą miały już poustalane terminarze a nam znowu przypadnie rozgrywać 5 czy 6 razy zawody na czerwonaku.Kiedyś był taki przypadek. Kto ma jakieś propozycje niech przygotuje na sobotę.Dobrze by było od razu z numerem telefonu do opiekuna wody.
25 Października planowane jest zebranie.Jeżeli ktoś ma propozycje odnośnie przyszłorocznych zawodów proszę je przedstawić na zebraniu wraz z numerem telefonu do opiekuna wody.
Wszystkiego dobrego Zdrowych Wesołych nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia życzy przyszły Prezes Pisulsa . A i jeszcze żebyście mieli w nowym sezonie dobre wyniki w połowach. pozdrawiam M.
Wszystkiego dobrego Zdrowych Wesołych nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia życzy przyszły Prezes Pisula . A i jeszcze żebyście mieli w nowym sezonie dobre wyniki w połowach. pozdrawiam M.
Wszystkiego dobrego Zdrowych Wesołych nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia życzy przyszły Prezes Pisula . A i jeszcze żebyście mieli w nowym sezonie dobre wyniki w połowach. pozdrawiam M.
Ooo... Otwierasz swój interes? Gratuluje.Dzięki za życzenia i również wszystkiego dobrego.
Witam.
Wątek powstał po to by każdy członek koła (pod warunkiem że zarejestrował się na portalu) mógł wyrazić swoją opinie na temat działalności koła,zarządu,organizacji zawodów.Co się podoba a co nie.Chciał bym żeby były to szczere nawet do bólu wypowiedzi ale zarazem pozbawione negatywnych emocji związanych z tym że ktoś kogoś nie lubi.Zależy mi na obiektywnym spojrzeniu.Wyrażajcie swoje opinie proponujcie rozwiązania które według was były by lepsze.Ja osobiście nie chciał bym mieć przyszytej łatki tak zwanego "betonu" który nie przyjmuje żadnej innej racji jak tylko swojej dlatego zapraszam do dyskusji. Jak wiadomo nie każdy jest zapisany na tym portalu i co za tym idzie nie może się udzielać ale nic nie stoi na przeszkodzie by rozpoczętą dyskusje tutaj kontynuować np. po zakończeniu jakiś zawodów tak by ci nieobecni na portalu mieli również możliwość wypowiedzenia się.
Mieciu jako że wątek powstał po Twoim komentarzu pod recenzją zawodów na strykowie fajnie by było gdybyś zaczął ;).
Najlepiej chłapać gębami jak jest się w grupie.Sławek z tego co słyszałem o zawodach na j.Niepruszewo to była jedna wielka chryja.Te zawody powinno się unieważnić.I jeszcze jedno.Jak komuś nie podoba się zarząd i atmosfera na zawodach to może w ogóle nie przyjeżdżać.
Mirek byłem na zawodach na J. Niepruszewo i nie wiem dlaczego zawody te miałyby być unieważnione ? Ale co do innych treści to macie koledzy rację. Pozdro.
Andrzeju wszystko było OK . A ja usłyszałem ,napisałem i zupełnie niepotrzebnie.Pozdrawiam
hmmm... To w końcu było narzekanie na funkcjonowanie zarządu czy nie? Post powstał po komentarzu Miecia pod wpisem dotyczącym zawodów nocnych na czerwonaku które zmieniliśmy na strykowo. Mietkowi ewidentnie coś się nie podobało w funkcjonowaniu zarządu i liczyłem że napisze tutaj o co chodzi dokładnie ale chyba zmienił zdanie co do zarządu bo nic nie pisze. Andrzej może ty coś słyszałeś? Zależy mi żeby poznać problem.
Ja słyszałem tylko narzekania na brak czołowych członków zarządu koła na zawodach oraz na brak kiełbasy na którą niektórzy liczyli po cichu , po zebranym wpisowym czy startowym jak zwał tak zwał. A tu nici i musieli obyć się smakiem.Tak to Panowie było na zawodach.
Rozumiem. Czyli jak jest kiełbasa, to się narzeka na jej świeżość, jak jej nie ma ,to zapewne te same osoby narzekają na jej brak. Ja sobie zdaje sprawę że głównie rozchodzi się o te 5 zł wpisowego. Być może nie było powiedziane wystarczająco jasno, po co zbieramy.Na pewno nie na flaszkę jak to gdzieś usłyszałem. Na strykowie rozmawialiśmy o tym w szerszym gronie, ale wydaje mi się że należy to przypominać jeszcze na kilku zbiórkach przed zawodami. Może ja tutaj też wyjaśnię. 5zł które zbieramy na każdych zawodach jest przeznaczane tylko i wyłącznie na potrzeby koła. Na razie jest to głównie kiełbasa kiełbasa.Chcieli byśmy również urozmaicić menu o jakąś gorącą zupę, ale żeby to zrobić niezbędny jest zakup odpowiedniego sprzętu który umożliwi podgrzanie takiej zupy np.na ognisku. Chyba każdy wie że fundusze koła w większości przeznaczane są na nagrody i ewentualne puchary,więc jeżeli chcemy sobie umilić czas po zawodach ciepłymi posiłkami to niestety każdy z nas musi dać coś od siebie. Czy to przedsięwzięcie jest powodem by zarząd oceniać "miernie" to niech już każdy sam sobie odpowie.
Sławek zgadzam się z Tobą w 100 % ale może faktycznie za mało było mowy o sposobie i celu na co miały być wydawane te pieniądze. Bo jak zawsze gdzie kasa to zawsze problemy. Tylko dlaczego nikt oprócz Nas kilkoro nie wypowiada się na forum ? w sposób jawny i możliwy do przedyskutowania ? Pozdrawiam.
Zapewne dlatego że tak naprawdę chodzi tylko o zrobienie zamętu. Szkoda bo cierpi na tym cale koło.
Sławek i Andrzej O. Dajcie sobie spokój.Sami widzicie jakie jest zainteresowanie naszych kolegów na tym forum. Z krytyką zarządu jakiegoś miernoty dałbym sobie też spokój.Nad tym wszystkim zapewne czuwa jakaś postać tzw. GURU. Działa zapewne w podziemiu.POZDRAWIAM.
Jak boi się ujawnić to dajmy sobie z nim spokój. Jak tam przygotowania do zawodów ?
Ja tam jestem gotów :))
JA MAM TAJNĄ BROŃ,ALE NIE WIEM CZY WYPALI ACZKOLWIEK PROCHU DAŁEM DUŻO .
Co do swiezosci kiełbasy nie było mowy jedynie o jakosci a co do Sławek jaki watek czyzby to ze nikt oprócz Starego pan Prezesa nie mógł mi udzielic informacji na temat wydawanych pieniedzy naszego koła tz, około 30 % na upominki których , do tej pory nikt nie widział a do tego nikt nic nie wie o tych oszczednosciach jedynie tak jak piszę p. Władek cos wiedział .
Ale mam nadzieje ze na zawodach najblizszych bede i uzyskam konkretna informacje.
pozdrawiam Mietek
Mieciu jak będziesz na zawodach to gwarantuje , że wszystkiego się dowiesz. Pozdro.
ok Endriu ale to nie tylko mnie interesuje jak myśle tylko pozostałych kolegów naszego koło jak pamiętasz nikt nie mógł mi udzielić konkretnej odpowiedzi na moje pytanie Ty , Sławek , Stefan , Bolek, no Tylko jak pisałem Pan Władek coś wiedział na ten temat, mam nadzieję że będę na zawodach ale nic pewnego... ???
Ciapas zachowales sie jak gówniarz,nie poszlo na zawodach to nawet na ogloszenie wynikow nie zaczekales!!!!!Przegrywac tez trzeba umiec...pzdr
Rafał ja mu tak bardzo życzyłem wylosowania stanowiska od 1 do 8 i złapania 10 kg ryb,a złapał tylko 3 z hakiem.Musiał się porządnie wkurwić.Woda uczy pokory. Pozdr.
Oczywiscie ze tak ale tak jak pisalem przegrywac tez trzeba umiec!!!Jak bym tak podchodzil to bym nie jezdzil na zawody bo w tym sezonie niestety zbytnio mi nie wychodzi ale przyjezdzam!
Panowie a może byśmy podyskutowali na temat miejsc na zawody w roku 2014 ?
Wiem, że Mirek załatwił już Kanał Wojnowicki, a czy koledzy też mają jakieś konkretne miejsca na zawody bo powiem szczerze ,że Święconka bardzo udane nowe miejsce. Pozdrawiam i czekam na propozycje, bo niedługo trzeba zacząć załatwiać zawody.
Panie Andrzeju zawody na przyszly sezon ponoc sa juz ustalone nie wiem czy potwierdzone chyba nie.
Kto ustalał jak można zapytać ?
Andrzeju terminarz wstępnie ustaliłem z Robertem.Na zebraniu go przedstawimy i zatwierdzimy lub też nie. Jestem w trakcie obdzwaniania poszczególnych opiekunów.
24-04 Cybina lub Kanał mosiński
17-05 Kanał Wojnowicki
31-05 Czerwonak (mistrz koła)
14-06 Radzyny duze
05-07 Czerwonak (nocne parami)
23-08 Strykowo
06-09 Niepruszewo (Puchar prezesa)
20-09 Święconka
04-10 Radzyny małe (spining)
18-10 Radzyny duże (spining)
No fajne te zawody ale niektóre miejsca to się już mi tak przejadły ,że chyba przestane na nie jeździć. Proszę wymyślmy coś nowego. Proszę i Pozdrawiam.
Andrzej napisz które Ci się znudziły
Radzyny, Czewonak, sory ale mam ich serdecznie dosyć. Może coś innego. Choćby Wójtostwo , ciekawa zawody z łódki jakaś odmiana inny sposób wędkowania, coś innego , dobrze by było tak właśnie pokombinować z tymi zawodami. Na pewno Wszyscy się zgodzą na zmiany. Mamy dobry przykład Święconki. Pozdrawiam.
A jeszcze jedno, może jakiś wyjazd autokarem ? Inne koła tak robią. Fajny wyjazd, można walnąć parę piwek i dobrze się bawić.Pozdro.
Mnie totalnie nie podobaja sie zawody nocne parami na warcie ale kazdemu moze sie cos nie podobac i jak tak bedziemy eliminowac to moze nam nic nie zostac:)W sobote po zawodach mozecie cos ustalic wspolnie mnie nie bedzie niestety delegacja plus mega przeziebienie.
Napiszę tak.Nie od razu Kraków zbudowano.W następnym sezonie jest ja widziałeś kanał Wojnowicki który jest swojego rodzaju testem.To jest jakieś 60 czy 70 kilometrów od Poznania i trzeba będzie jeszcze zapłacić za zezwolenie.Trzeba się zorientować jak koledzy zareagują na taki wypad.Owszem kusiło nas żeby wybrać jeszcze kilka innych łowisk ale były one w odległości ok 50 kilometrów od Poznania i na niektórych również trzeba by płacić za zezwolenie. Nie chcemy storpedować od razu całego kalendarza takimi wypadami bo może się okazać że nie będzie chętnych.Z resztą jest to kwestia do poruszenia na zebraniu.Jeszcze chciał bym się odnieść do łowisk które Ci się znudziły.Wiem też jak jadę na Czerwonak to nie czuje za bardzo euforii ale jakaś rzeka w sezonie musi być.Mogli byśmy zmienić lokalizacje tej Warty no ale gdzie?Oborniki?Szamotuły?Obrzycko?Na święconce nie dało rady bo za duże odległości.Chociaż to akurat koniec końców wyszło nam na dobre bo mieliśmy fajne zawody na starorzeczu.Radzyny w moim odczuciu to takie sztandarowe miejsce na rozgrywanie zawodów na wodzie stojącej.Nie wiem czy jest jakieś koło w okręgu poznańskim które nie organizuje tam zawodów.Gdyby to ode mnie zależało to jeżeli chodzi o mały zbiornik starał bym się organizować od strony lasku.Jeżeli chodzi o Wójtostwo to mi osobiście tylko łódki się tam podobały ;) .No i jeszcze autokar.Jak sam wiesz na zawody przyjeżdża plus minus 15 osób. Przy takiej frekwencji najzwyczajniej nas na to nie stać.Jedyne rozwiązanie jakie widzę to spróbować dogadać się z innym kołem i zrobić to wspólnie. Oczywiście jest to tylko i wyłącznie moje zdanie i nie nie koniecznie muszę mieć racje. Andrzej Twoją aktywność na forum oceniam na 5+. Tak trzymać ;).Jak by nie było propozycje na nowe łowiska są mile widziane.Jest jeszcze trochę czasu by się zastanowić.Wszystko dopniemy na zebraniu.
Pozdro
Na zebraniu będę przygotowany z nowymi pomysłami tylko nie zamawiajcie już i nie dzwońcie do gospodarzy bo mogą się wkurzyć że nie zrobimy tam zawodów. A jeżeli chodzi o Warte to wcale nie trzeba daleko jechać żeby połowić , Puszczykówko koło krzyża jest super do zrobienia zawodów spiningowych ale nie na jesień a na wiosnę. Bo czy zawody spiningowe muszą odbywać się tylko na jesień ? Jeżeli chodzi o autokar to proszę sobie przypomnieć nasze zawody Jubileuszowe było nas dużo z rodzinami i było całkiem ,całkiem. Wyjazd taki organizuje się pod hasłem Ryby i Grzyby , żeby rodziny mogły iść na spacer do lasu a my powędkować. Przemyślcie taką ewentualność. Pozdrawiam.
Bardzo ładnie panowie tak trzymac trzeba rozmawiac a nie narzucac komus ze zrobimy zawody tam czy siam,uwazam ze idziemy powoli do przodu a zmiany lowisk sa potrzebne ale z rozsadkiem.Wracajac do watku Slawola uwazam ze Radzyny musza byc ja nawet bylbym za malymi i duzymi.Pzdr.
Andrzej 13.10.2013 jest możliwość wyjazdu na zawody spinningowe autokarem do Starego Zatomia połączone z grzybobraniem. Zawody organizuje koło 164 os. Bol. Chrobrego. Rozmawiałem z prezesem.Zawody możemy zorganizować wspólnie ,tylko nie bierzemy udziału w nagrodach.koszt takiego wypadu 40 pln.[autokar,oplata jeziorowa,posiłek].Dodatkowo 10 pln za osobę towarzyszącą .Ja osobiście jadę i zapraszam wszystkich chętnych.Jestem ciekawy ilu się takich znajdzie .jakby było nas z 10-ciu byłoby dobrze .OD tego momentu przyjmuje zapisy i czekam.Pozdro.
Strykowo mona umawiać dopiero od grudnia więc jeżeli będzie jakaś inna propozycja to można ją wcisnąć w to miejsce. Resztę będę starał się umówić bo nie chciał bym się obudzić z ręką w nocniku pod koniec roku gdzie wszystkie koła będą miały już poustalane terminarze a nam znowu przypadnie rozgrywać 5 czy 6 razy zawody na czerwonaku.Kiedyś był taki przypadek. Kto ma jakieś propozycje niech przygotuje na sobotę.Dobrze by było od razu z numerem telefonu do opiekuna wody.
25 Października planowane jest zebranie.Jeżeli ktoś ma propozycje odnośnie przyszłorocznych zawodów proszę je przedstawić na zebraniu wraz z numerem telefonu do opiekuna wody.
Panowie gdzie warto pojechac pospiningowac z szansa na jakiegos szczupaczka lub posmigac bocznym trokiem na okonka?
Byłem w sobotę na Radzynach, no i powiem, że na zawodach zawsze dupa a wyjazd samemu i 1 sandacz, 2 szczupaki i 5 okoni ale takich 35 - tek. Pozdro.
Hmm no to calkiem,calkiem!!!
Ja też dzisiaj byłem na Radzynach. Szczupak faktycznie aktywny. 2x60cm wpadło ;). Jeszcze dwie ryby spadły mi z haka.
Czy wy szaleju się najedli.Ja tyle razy byłem tam i ani pstryknięcia.
Ja tylko testowałem moje nowe śpiochy :]
Śpiochy niczego sobie, ale szczupły nieźle się na ich tle prezentuje. Gratulacje.
Wszystkiego dobrego Zdrowych Wesołych nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia życzy przyszły Prezes Pisulsa .
A i jeszcze żebyście mieli w nowym sezonie dobre wyniki w połowach.
pozdrawiam M.
Wszystkiego dobrego Zdrowych Wesołych nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia życzy przyszły Prezes Pisula .
A i jeszcze żebyście mieli w nowym sezonie dobre wyniki w połowach.
pozdrawiam M.
Mieciu ciut wczesnie te zyczenia....ale skoro zyczysz to ja dziekuje:)
Wszystkiego dobrego Zdrowych Wesołych nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia życzy przyszły Prezes Pisula .
A i jeszcze żebyście mieli w nowym sezonie dobre wyniki w połowach.
pozdrawiam M.
Ooo... Otwierasz swój interes? Gratuluje.Dzięki za życzenia i również wszystkiego dobrego.
Wigilia byla udana mimo malej frekwencji...glowa mnie cala niedziele bolala:)
Chyba opłatek był nieświeży ha,ha.
Chyba tak:)
A mi ktoś chyba klucze podmienił bo nie mogłem się dostać do domu :D