Witam chcialbym oplacic kartę wedkarska, tylko nie wiem jaką składkę opłacić. Tak naprawdę to łowię tylko na koszyk. Pomórzcie mi co wybrać to jest strona mojego kola http://www.pzwplock.pl/index.php?zm=skladki1. Co oznaczają wody nizinne i wody górskie. Jak je rozpoznac i o co w tym chodzi.
Kartę Wędkarską opłaca się tylko raz. Kol. zapewne chodzi o "Legitymacje członkowską". Przy okazji mam pytanie.Jeżeli kol.posiada tak ubogi zasób wiedzy to kto wcześniej wydał kol. ten dokument ?. Pozdrawiam.
Koleżanka zadała słuszne pytanie, lecz niektórzy traktują każdy egzamin typu zalicz i zapomnij, a potem nie pamiętają jaki wymiar ochronny, jaki połów dzienny czy jaki wymiar?!!!
Dobrze wiecie ze nie o to mi chodzi chodzi mi o oplate ktora zezwala na kolejny rok na polow ryb i dokladnie nie wiem co wykupic jak lowie tylko na koszyk a nie chce wszystkiego oplacac jak to bylo do tej pory. A nikt mi nie wyjaśnial co to sa wody nizinne , a co to sa wody gorskie. Karte robilem 4 lata temu i do egzaminu sie tak nie przykladalem poniewaz to nie byl jakis wazny egzamin a wymiary ochronne i limit dzienny mam napisany w regulaminie to poco zasmiecac sobie tym glowe jak mozna na chwile spojrzec
drogi kolego powinieneś wejść na stronę PZW w swoim województwie, ja tylko przypomnę, że łowiąc na wodach nizinnych masz prawo wędkować na dwie wędki, zarówno na spławik jak i na koszyk czy na żywca, spining z ty że: spiningując w ty samym czasie nie możesz poławiać innymi metodami, termin wód nizinnych nie oznacza występowanie ich na północy czy w środkowej Polsce, Wody górskie to akweny, rzeki w których występują takie ryby jak pstrąg, lipień, troć wędrowna a nawet łosoś które to gatunki - te ostatnie wędrują do naszych rzek w okresie tarła z Bałtyku Pozdrawiam mam nadzieję, że trochę pomogłem:)
Kartę Wędkarską opłaca się tylko raz. Kol. zapewne chodzi o "Legitymacje członkowską". Przy okazji mam pytanie.Jeżeli kol.posiada tak ubogi zasób wiedzy to kto wcześniej wydał kol. ten dokument ?. Pozdrawiam.
Kartę zazwyczaj wydaje starostwo ,lub inny organ ale ,, egzamin" był w kole, ja też kiedyś zdawałem ten ,,egzamin" w Płocku to była jedna wielka fikcja. Przyszedłem do koła powiedziałem że chce wyrobić kartę,wtedy pan spytał mnie czy mam czas i trzydzieści zł, powiedziałem że tak ,to powiedział że zaraz bedziemy pisali egzamin ,a wiedzę miałem znikomą wiec napisalismy go razem z jednym błędem żeby nie było że ściągałem.
Kartę Wędkarską opłaca się tylko raz. Kol. zapewne chodzi o "Legitymacje członkowską". Przy okazji mam pytanie.Jeżeli kol.posiada tak ubogi zasób wiedzy to kto wcześniej wydał kol. ten dokument ?. Pozdrawiam.
Kartę zazwyczaj wydaje starostwo ,lub inny organ ale ,, egzamin" był w kole, ja też kiedyś zdawałem ten ,,egzamin" w Płocku to była jedna wielka fikcja. Przyszedłem do koła powiedziałem że chce wyrobić kartę,wtedy pan spytał mnie czy mam czas i trzydzieści zł, powiedziałem że tak ,to powiedział że zaraz bedziemy pisali egzamin ,a wiedzę miałem znikomą wiec napisalismy go razem z jednym błędem żeby nie było że ściągałem.
Kartę Wędkarską opłaca się tylko raz. Kol. zapewne chodzi o "Legitymacje członkowską". Przy okazji mam pytanie.Jeżeli kol.posiada tak ubogi zasób wiedzy to kto wcześniej wydał kol. ten dokument ?. Pozdrawiam.
Kartę zazwyczaj wydaje starostwo ,lub inny organ ale ,, egzamin" był w kole, ja też kiedyś zdawałem ten ,,egzamin" w Płocku to była jedna wielka fikcja. Przyszedłem do koła powiedziałem że chce wyrobić kartę,wtedy pan spytał mnie czy mam czas i trzydzieści zł, powiedziałem że tak ,to powiedział że zaraz bedziemy pisali egzamin ,a wiedzę miałem znikomą wiec napisalismy go razem z jednym błędem żeby nie było że ściągałem.
Niewiem komu i trzemu ma sluzyc ten post??
To ja ci powiem czemu służy ten post,a mianowicie że przedstawiciele PZW mają w nosie zasoby ryb w wodach ,dla nich liczą się członkowie, tzn. kasa z opłat za kartę.
To przykre ale hameryki nie odkryles wiadomo wiecej czlonków w danym kole wiecej kasy na zarybianie! A jak poprzednik pisal egzamin wyklepiesz i zdasz a za 4lata i tak zapomnisz?
Witam chcialbym oplacic kartę wedkarska, tylko nie wiem jaką składkę opłacić. Tak naprawdę to łowię tylko na koszyk. Pomórzcie mi co wybrać to jest strona mojego kola http://www.pzwplock.pl/index.php?zm=skladki1. Co oznaczają wody nizinne i wody górskie. Jak je rozpoznac i o co w tym chodzi.
Kartę Wędkarską opłaca się tylko raz. Kol. zapewne chodzi o "Legitymacje członkowską". Przy okazji mam pytanie.Jeżeli kol.posiada tak ubogi zasób wiedzy to kto wcześniej wydał kol. ten dokument ?. Pozdrawiam.
Koleżanka zadała słuszne pytanie, lecz niektórzy traktują każdy egzamin typu zalicz i zapomnij, a potem nie pamiętają jaki wymiar ochronny, jaki połów dzienny czy jaki wymiar?!!!
Dobrze wiecie ze nie o to mi chodzi chodzi mi o oplate ktora zezwala na kolejny rok na polow ryb i dokladnie nie wiem co wykupic jak lowie tylko na koszyk a nie chce wszystkiego oplacac jak to bylo do tej pory. A nikt mi nie wyjaśnial co to sa wody nizinne , a co to sa wody gorskie. Karte robilem 4 lata temu i do egzaminu sie tak nie przykladalem poniewaz to nie byl jakis wazny egzamin a wymiary ochronne i limit dzienny mam napisany w regulaminie to poco zasmiecac sobie tym glowe jak mozna na chwile spojrzec
drogi kolego
powinieneś wejść na stronę PZW w swoim województwie, ja tylko przypomnę, że łowiąc na wodach nizinnych masz prawo wędkować na dwie wędki,
zarówno na spławik jak i na koszyk czy na żywca, spining z ty że:
spiningując w ty samym czasie nie możesz poławiać innymi metodami,
termin wód nizinnych nie oznacza występowanie ich na północy czy w środkowej Polsce,
Wody górskie to akweny, rzeki w których występują takie ryby jak pstrąg, lipień, troć wędrowna a nawet łosoś które to gatunki - te ostatnie wędrują do naszych rzek w okresie tarła z Bałtyku
Pozdrawiam mam nadzieję, że trochę pomogłem:)
Kartę Wędkarską opłaca się tylko raz. Kol. zapewne chodzi o "Legitymacje członkowską". Przy okazji mam pytanie.Jeżeli kol.posiada tak ubogi zasób wiedzy to kto wcześniej wydał kol. ten dokument ?. Pozdrawiam.
Kartę zazwyczaj wydaje starostwo ,lub inny organ ale ,, egzamin" był w kole, ja też kiedyś zdawałem ten ,,egzamin" w Płocku to była jedna wielka fikcja. Przyszedłem do koła powiedziałem że chce wyrobić kartę,wtedy pan spytał mnie czy mam czas i trzydzieści zł, powiedziałem że tak ,to powiedział że zaraz bedziemy pisali egzamin ,a wiedzę miałem znikomą wiec napisalismy go razem z jednym błędem żeby nie było że ściągałem.
Kartę Wędkarską opłaca się tylko raz. Kol. zapewne chodzi o "Legitymacje członkowską". Przy okazji mam pytanie.Jeżeli kol.posiada tak ubogi zasób wiedzy to kto wcześniej wydał kol. ten dokument ?. Pozdrawiam.
Kartę zazwyczaj wydaje starostwo ,lub inny organ ale ,, egzamin" był w kole, ja też kiedyś zdawałem ten ,,egzamin" w Płocku to była jedna wielka fikcja. Przyszedłem do koła powiedziałem że chce wyrobić kartę,wtedy pan spytał mnie czy mam czas i trzydzieści zł, powiedziałem że tak ,to powiedział że zaraz bedziemy pisali egzamin ,a wiedzę miałem znikomą wiec napisalismy go razem z jednym błędem żeby nie było że ściągałem.
Niewiem komu i trzemu ma sluzyc ten post??
Kartę Wędkarską opłaca się tylko raz. Kol. zapewne chodzi o "Legitymacje członkowską". Przy okazji mam pytanie.Jeżeli kol.posiada tak ubogi zasób wiedzy to kto wcześniej wydał kol. ten dokument ?. Pozdrawiam.
Kartę zazwyczaj wydaje starostwo ,lub inny organ ale ,, egzamin" był w kole, ja też kiedyś zdawałem ten ,,egzamin" w Płocku to była jedna wielka fikcja. Przyszedłem do koła powiedziałem że chce wyrobić kartę,wtedy pan spytał mnie czy mam czas i trzydzieści zł, powiedziałem że tak ,to powiedział że zaraz bedziemy pisali egzamin ,a wiedzę miałem znikomą wiec napisalismy go razem z jednym błędem żeby nie było że ściągałem.
Niewiem komu i trzemu ma sluzyc ten post??
To ja ci powiem czemu służy ten post,a mianowicie że przedstawiciele PZW mają w nosie zasoby ryb w wodach ,dla nich liczą się członkowie, tzn. kasa z opłat za kartę.To przykre ale hameryki nie odkryles wiadomo wiecej czlonków
w danym kole wiecej kasy na zarybianie!
A jak poprzednik pisal egzamin wyklepiesz i zdasz a za 4lata i tak zapomnisz?