"Wody Górskie" zawierają w sobie również "Nizinne" - nie odwrotnie! Zatem, jeżeli Jezioro jest wodą Nizinną i należy do tego samego Okręgu PZW lub Okręgi inne działają na zasadzie porozumień z Twoim, to tak. Można łowić!
Przy opłacaniu składek u skarbnika dostaniesz tzw.zezwolenie a tam jest wszystko napisane.Jeśli chodzi o wody okręgu to u mnie za wszystkie wody czyli górskie i nizinne składka okręgowa wynosi 172 zł a tylko za nizinne 132 zł.
To jest cały PZW w każdym mieście inne paragrafy,nawet doradzić nie można:).W moim zezwoleniu nie ma rubryki która umożliwia opłacenie tylko wód górskich.
To jest cały PZW w każdym mieście inne paragrafy,nawet doradzić nie można:).W moim zezwoleniu nie ma rubryki która umożliwia opłacenie tylko wód górskich.
zebys wiedział:) ale ogolnie u mnie to chodzi o ochrone pstraga. limit wejsc, limit ilosciowy, wymiar dolny i gorny. na nizinych juz od dawna mamy wyzsze wymiary. jak w innych okregach szupły miał 45 u nas dano 50. jak ktos do nas przyjezdzał musiał sie pilnowac
O wymiarach to nawet nie wspomnę na każdym zbiorniku inne np.amur na rzece bez wymiaru na jakimś zbiorniku do 60 cm.Karp też do 35 cm rzeka a na zbiorniku dodatkowo od 60 cm a na innym od 70 cm.Jak tak dalej pójdzie to za kilka lat to zezwolenie miało format trylogii :).
O wymiarach to nawet nie wspomnę na każdym zbiorniku inne np.amur na rzece bez wymiaru na jakimś zbiorniku do 60 cm.Karp też do 35 cm rzeka a na zbiorniku dodatkowo od 60 cm a na innym od 70 cm.Jak tak dalej pójdzie to za kilka lat to zezwolenie miało format trylogii :).
oj ja tak na to nie narzekam. tak zle nie mam . fajne wody mam do okoła. a z wymiarami nie ma takich kłopotow człowiek po tylu latch sie przyzwyczaił
O wymiarach to nawet nie wspomnę na każdym zbiorniku inne np.amur na
rzece bez wymiaru na jakimś zbiorniku do 60 cm.Karp też do 35 cm rzeka a
na zbiorniku dodatkowo od 60 cm a na innym od 70 cm.Jak tak dalej
pójdzie to za kilka lat to zezwolenie miało format trylogii :). Format i objętość.:)Tak się przejąłem że nie myślę
Ja też nie narzekam tak tylko żartuję,łowię w zasadzie tylko na rzece Wisłok to znam zasady jakie tu obowiązują.Czasem gdy warunki na rzece są złe ( zbyt wysoki poziom wody) jadę na zbiornik zaporowy, do rzeki mam 1,5 km na zbiornik 2,5 km tylko w przeciwnym kierunku.Na rybostan tez nie narzekam i konkurencja niewielka o ile na zbiorniku jeszcze jakaś jest to na rzekę już mało wędkarzy się wybiera.Ostatnio nawet się dowiedziałem dlaczego spotkany przypadkowo wędkarz powiedział ,,źle się tu łowi bo woda płynie":):):).
Ja też nie narzekam tak tylko żartuję,łowię w zasadzie tylko na rzece Wisłok to znam zasady jakie tu obowiązują.Czasem gdy warunki na rzece są złe ( zbyt wysoki poziom wody) jadę na zbiornik zaporowy, do rzeki mam 1,5 km na zbiornik 2,5 km tylko w przeciwnym kierunku.Na rybostan tez nie narzekam i konkurencja niewielka o ile na zbiorniku jeszcze jakaś jest to na rzekę już mało wędkarzy się wybiera.Ostatnio nawet się dowiedziałem dlaczego spotkany przypadkowo wędkarz powiedział ,,źle się tu łowi bo woda płynie":):):
dobre he he......nom ja mieszkam na roztoczu do okoła mam piekne wody. rzeki pstragowe. Szum , Sopot, Wieprz, Por. zbiorniki Sigła Majdan Sopocki, Nielisz, Krynice , jest w czym wybierac:)
Witam. Mam pytanie :Jeśli opłaciłem wędkowanie na wodach górskich to moge wedkowac na np. jeziorach (nie gorskie)?
"Wody Górskie" zawierają w sobie również "Nizinne" - nie odwrotnie! Zatem, jeżeli Jezioro jest wodą Nizinną i należy do tego samego Okręgu PZW lub Okręgi inne działają na zasadzie porozumień z Twoim, to tak. Można łowić!
Tak. W swoim okręgu możesz. Co do nizinnych (na ogół) są porozumienia między Okręgami lecz na wody górskie mogą być dodatkowe opłaty i zezwolenia
Przy opłacaniu składek u skarbnika dostaniesz tzw.zezwolenie a tam jest wszystko napisane.Jeśli chodzi o wody okręgu to u mnie za wszystkie wody czyli górskie i nizinne składka okręgowa wynosi 172 zł a tylko za nizinne 132 zł.
to zalezy gdzie bo w okregu zamosc sa oddzielne skladki. tzn, wykupujac składki na wody gorskie tylko na nich moge łowic. tak samo jest z nizinnymi
To jest cały PZW w każdym mieście inne paragrafy,nawet doradzić nie można:).W moim zezwoleniu nie ma rubryki która umożliwia opłacenie tylko wód górskich.
To jest cały PZW w każdym mieście inne paragrafy,nawet doradzić nie można:).W moim zezwoleniu nie ma rubryki która umożliwia opłacenie tylko wód górskich.
zebys wiedział:) ale ogolnie u mnie to chodzi o ochrone pstraga. limit wejsc, limit ilosciowy, wymiar dolny i gorny. na nizinych juz od dawna mamy wyzsze wymiary. jak w innych okregach szupły miał 45 u nas dano 50. jak ktos do nas przyjezdzał musiał sie pilnowac
O wymiarach to nawet nie wspomnę na każdym zbiorniku inne np.amur na rzece bez wymiaru na jakimś zbiorniku do 60 cm.Karp też do 35 cm rzeka a na zbiorniku dodatkowo od 60 cm a na innym od 70 cm.Jak tak dalej pójdzie to za kilka lat to zezwolenie miało format trylogii :).
O wymiarach to nawet nie wspomnę na każdym zbiorniku inne np.amur na rzece bez wymiaru na jakimś zbiorniku do 60 cm.Karp też do 35 cm rzeka a na zbiorniku dodatkowo od 60 cm a na innym od 70 cm.Jak tak dalej pójdzie to za kilka lat to zezwolenie miało format trylogii :).
oj ja tak na to nie narzekam. tak zle nie mam . fajne wody mam do okoła. a z wymiarami nie ma takich kłopotow człowiek po tylu latch sie przyzwyczaił
O wymiarach to nawet nie wspomnę na każdym zbiorniku inne np.amur na rzece bez wymiaru na jakimś zbiorniku do 60 cm.Karp też do 35 cm rzeka a na zbiorniku dodatkowo od 60 cm a na innym od 70 cm.Jak tak dalej pójdzie to za kilka lat to zezwolenie miało format trylogii :). Format i objętość.:)Tak się przejąłem że nie myślę
Ja też nie narzekam tak tylko żartuję,łowię w zasadzie tylko na rzece Wisłok to znam zasady jakie tu obowiązują.Czasem gdy warunki na rzece są złe ( zbyt wysoki poziom wody) jadę na zbiornik zaporowy, do rzeki mam 1,5 km na zbiornik 2,5 km tylko w przeciwnym kierunku.Na rybostan tez nie narzekam i konkurencja niewielka o ile na zbiorniku jeszcze jakaś jest to na rzekę już mało wędkarzy się wybiera.Ostatnio nawet się dowiedziałem dlaczego spotkany przypadkowo wędkarz powiedział ,,źle się tu łowi bo woda płynie":):):).
Ja też nie narzekam tak tylko żartuję,łowię w zasadzie tylko na rzece Wisłok to znam zasady jakie tu obowiązują.Czasem gdy warunki na rzece są złe ( zbyt wysoki poziom wody) jadę na zbiornik zaporowy, do rzeki mam 1,5 km na zbiornik 2,5 km tylko w przeciwnym kierunku.Na rybostan tez nie narzekam i konkurencja niewielka o ile na zbiorniku jeszcze jakaś jest to na rzekę już mało wędkarzy się wybiera.Ostatnio nawet się dowiedziałem dlaczego spotkany przypadkowo wędkarz powiedział ,,źle się tu łowi bo woda płynie":):):
dobre he he......nom ja mieszkam na roztoczu do okoła mam piekne wody. rzeki pstragowe. Szum , Sopot, Wieprz, Por. zbiorniki Sigła Majdan Sopocki, Nielisz, Krynice , jest w czym wybierac:)