Reklama
  • gwizdek72009-02-13 15:34:51

    Zauważyłem że w Polsce śą najdroższe karty-mój kolega mieszka w Szwecji i płaci za karte ok 80 zł i ma dostęp do 13 olbrzymich jezior a na dodatek jest co połapać na nich ja za karte juniora płace 120zł i mam dostę bez opłat tylko na dwa zalewy i na rzekę to niech miktoś powie na co ta kasa idzie bo sam nie wiem

  • byko 2009-02-14 11:40:19

    nie narzekaj gwizdek ja wedkuje w irlandi pozwolwnie roczne to koszt około100zl nazwijmy to kartą plus do tego pozwolenie dzienne 30zł mozesz zaplacic za rok z góry( okolo800zł).tragedia na sping można lowic tylko dwa miesiące a na splawik tylko na wybranych odcinkach .

  • gwizdek7 2009-02-14 17:52:36

    byko widzisz jak to jest ale w Szwecji to można połapać i nie ma śmiesznych ograniczeń co do wagi ryb do zabrania

  • Forum wedkuje.pl 2009-02-14 19:59:31

    żeby zrozumieć przepisy w danym kraju trzeba wiedzieć na czym stoi. Szwecja to nie Irlandia co Szwedzi mają do zaoferowania? Ryby, grzyby bo przecież nie plaże skąpane w słońcu. Angole Irlandczycy niestety wytępili swoje populacje i kiedy nastąpił cud gospodarczy na wyspach kluby wędkarski zaczęły nakładać coraz większe obostrzenia wspierane przez rząd i dlatego złowienie metrowca natych wodach nie jest problemem. Prawo, spróbujcie będąc nad Morum nie zgłosić złowionego łososia a nie wykupicie licencji do końca życia na tę rzekę, przekroczcie limit w Anglii a możecie zarobić karę od 2500f-5000f (tak na marginesie zarobki w skali rocznej najniżej zarabiających to 13500f opłaca się kłusować?) A w Polsce mała szkodliwość czynu, więc możemy narzekać ,chwalić inne kraje ale jak nie zrobi się porządku na własnym podwórku to uważam tę dyskusje za jałową. Były wybory?

  • Reklama
  • Anioł 2009-02-16 20:04:28

    Witam.
    Nawiązał się temat połowów za granicą, mam prośbę i pytanie o poradę biura turystycznego i miejsca na wyjazd do Szwecji nad jakieś dobre jezioro.
    pozdrawiam



Reklama
Reklama