Byłem już kilkanaście razy u nas nad zalewem w Opocznie i nawet jednego brania nie miałem.Czy większość została już wyłowiona przez kłusowników? Myślę,że wrzesień to już odpowiednia pora na tego drapieżnika a tu nic.Kompletne bezrybie.
moj kolega 1 maja zlowil 2 sztuki po 60 cm a tez mi sie trafił 1 przypadkowa malec na warsztatach też sie trafił ale się spioł takto to nie wiem też troche chyba 3-5 złowiłem po 15-20 cm :D obok baseniku napewno są ale teraz siędzą w tych roślinnościach na sródku zalewu :)
kolego u nas na zalewie jest tyle zielska i narybku ze szczupak nie gania za sztuczlizna a i tak by bylo trudno z tego zielska wyjac jak by wziol jakis wiekszy, poczekaj na jesien jak zielska troch zgnie
Byłem już kilkanaście razy u nas nad zalewem w Opocznie i nawet jednego brania nie miałem.Czy większość została już wyłowiona przez kłusowników? Myślę,że wrzesień to już odpowiednia pora na tego drapieżnika a tu nic.Kompletne bezrybie.
Kanibalizm, hehehehehehehe.
moj kolega 1 maja zlowil 2 sztuki po 60 cm a tez mi sie trafił 1 przypadkowa malec na warsztatach też sie trafił ale się spioł takto to nie wiem też troche chyba 3-5 złowiłem po 15-20 cm :D obok baseniku napewno są ale teraz siędzą w tych roślinnościach na sródku zalewu :)
kolego u nas na zalewie jest tyle zielska i narybku ze szczupak nie gania za sztuczlizna a i tak by bylo trudno z tego zielska wyjac jak by wziol jakis wiekszy, poczekaj na jesien jak zielska troch zgnie