Pytanie kieruj w sprawie rozsądnej klasyfikacji wędkarzy podczas rozgrywania GP. W dyscyplinach spławikowych plus spiningowych. Na każda dyscyplinę niestety przewidziano tylko 2 imprezy. No i właśnie czy jest jakiś rozsądny sposób klasyfikacji. Bo jak do tej pory to tylko organizacja w każdym cyklu dwóch tur daje jakieś obiektywne emocje:)
Myślę, że pytasz o zawody na poziomie koła ? Grand Prix to jest cykl zawodów, które mają wyłonić najlepszego wędkarza, im więcej, tym mniejsze prawdopodobieństwo przypadku. Dobrym zwyczajem jest odrzucanie najsłabszych zawodów lub jednej (nawet dwóch) nieobecności - wypadek losowy może przekreślić szansę dobrego wędkarza. W kole możecie sami ustanowić regulamin zawodów, biorąc pod uwagę zapotrzebowanie (ilość chętnych), możliwości (sprzęt), łowiska, czas, , sponsorów do nagród... , a przede wszystkim musi się Wam chcieć ! Regulamin powinno zaakceptować walne zebranie członków. W sytuacji opisanej przez Ciebie istnieje duże prawdopodobieństwo przypadku, choć jeszcze większe byłoby, gdybyście klasyfikowali tylko po jednych zawodach w danej kategorii. Zachęcam do zapoznania się z naszymi dokonaniami (regulaminy zawodów, tabele, fotorelacje...) na stronie koła: http://pzwokon.pl/
W moim kole wszystkie rozgrywane zawody są zaliczane do klasyfikacji Wędkarz Roku.Tak my ją nazywamy.Może być GP.Za I miejsce 11 pkt. X miejsce dwa punkty.Za udział jeden punkt.Wygrywa kto zdobędzie najwięcej, oczywiście.To jasne,żeby wygrać klasyfikacje ogólną trzeba brać udział i zwyciężać w jak największej ilości zawodów.
Warto organizować.Trzeba tylko ustalić i zatwierdzić sensowny regulamin i do boju. Zawody GP powodują uczestnictwo większej ilości osób w zawodach. A przecież najważniejszą rzeczą jest integracja. Wyniki moim zdaniem są mniej ważne. Powodzenia.Pozdrawiam.
Pytanie kieruj w sprawie rozsądnej klasyfikacji wędkarzy podczas rozgrywania GP. W dyscyplinach spławikowych plus spiningowych. Na każda dyscyplinę niestety przewidziano tylko 2 imprezy. No i właśnie czy jest jakiś rozsądny sposób klasyfikacji. Bo jak do tej pory to tylko organizacja w każdym cyklu dwóch tur daje jakieś obiektywne emocje:)
Terminarz i ilość zawodów zatwierdza się na Walnym Zebraniu, więc dlaczego wtedy nie wnioskowano o większą ilość takich imprez ?
Zarząd pod presją i pomysłem kilku lub kilkunastu wędkarzy w moim kole .organizuje imprezy i konkursy ponad już zaplanowanymi . Wszak wszystko dla ludzi a nie odwrotnie. Takich nieplanówek w zeszłym sezonie było trzy. I miały normalnie jak każda imprezkaobsady. Powiadomienia na stronie koła i indywidualne, wysyłamy każdemu kto zostawił do siebie kontakt.W czym problem, Ludzie chcą, płacą, a zarząd po to jest.
Pytanie kieruj w sprawie rozsądnej klasyfikacji wędkarzy podczas rozgrywania GP. W dyscyplinach spławikowych plus spiningowych. Na każda dyscyplinę niestety przewidziano tylko 2 imprezy. No i właśnie czy jest jakiś rozsądny sposób klasyfikacji. Bo jak do tej pory to tylko organizacja w każdym cyklu dwóch tur daje jakieś obiektywne emocje:)
Terminarz i ilość zawodów zatwierdza się na Walnym Zebraniu, więc dlaczego wtedy nie wnioskowano o większą ilość takich imprez ?
Problem nie tkwi w zarządzie tylko w zachęceniu większej liczby osób do startów.
Problem nie tkwi w zarządzie tylko w zachęceniu większej liczby osób do startów.
Preliminarz imprez proponuje zarząd na walnym, a zebranie go zatwierdza lub neguje. Ilość imprez to właśnie zachęta zarządu. Zostaje jeszcze furtka dla inicjatyw w sezonie. Liczba osób zachęconych to paranoja, bo nikt siłą i najlepszymi z możliwych nagród, poczęstunkiem i atrakcyjnoscią łowiska., nie nagoni tych co po prostu się tym nie interesują. Są to wędkarze jednodniowi dla koła. w dniu uiszczania opłat, i więcej jak za rok nie ma co na nich liczyć. Zauważcie prawidłowość ,że lista uczestników ( wykluczając skład zarządu) zawodów i konkursów zawsze się powtarza. I co ?
U nas w kole narzekają , że nie ma ciekawych nagród. Ale jak jest mała frekwencja to i kasy z wpisowego mało na jakieś ciekawe nagrody nie mówiąc już o jakimś grillu na koniec zawodów.
Zróbcie zawody otwarte. Dlaczego TYLKO dla członków koła ? Pokażcie, że wasze imprezy są ok, że jesteście dobrymi organizatorami, to jeszcze wam członków przybędzie :)
Tak jak wspomniał Jarek.Ze dwa razy trzeba się spiąć i zrobić takie spotkanie żeby ludzie jeszcze długo o nim mówili. Niekoniecznie musi to być GPX Koła . U nas takim spotkaniem o formule zawodów oupen są "Spinningowe ostatki". Od początku naszych corocznych spotkań wygrana jest kwestią wtórną - najważniejszy jest udział ! Trzeba się nabiegać za sponsorami, więcej niż dobrym cateringiem i co najważniejsze - zadbać o dobrą atmosferę (regulamin rywalizacji).A tak to u nas wygląda wygląda:http://grodzkie.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=263&mode=thread&order=0&thold=0http://grodzkie.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=375&mode=thread&order=0&thold=0Dodam jeszcze, że widoczne na fotkach ognisko z kiełbaskami to jedynie dodatek do podstawowego cateringu. By uniknąć sytuacji, kiedy pojawiają się np wędkarze klasyfikowani w krajowego GPX - podstawą jest losowanie nagród (od tych najcenniejszych do tych drobnych).W razie czego dopytuj na priv.Pozdrawiam i życzę samozaparcia uwieńczonego "TAaaaakimi zawodami" ! Tomek
Tak jak wspomniał Jarek.Ze dwa razy trzeba się spiąć i zrobić takie spotkanie żeby ludzie jeszcze długo o nim mówili. Niekoniecznie musi to być GPX Koła . U nas takim spotkaniem o formule zawodów oupen są "Spinningowe ostatki". Od początku naszych corocznych spotkań wygrana jest kwestią wtórną - najważniejszy jest udział ! Trzeba się nabiegać za sponsorami, więcej niż dobrym cateringiem i co najważniejsze - zadbać o dobrą atmosferę (regulamin rywalizacji).A tak to u nas wygląda wygląda:http://grodzkie.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=263&mode=thread&order=0&thold=0http://grodzkie.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=375&mode=thread&order=0&thold=0Dodam jeszcze, że widoczne na fotkach ognisko z kiełbaskami to jedynie dodatek do podstawowego cateringu. By uniknąć sytuacji, kiedy pojawiają się np wędkarze klasyfikowani w krajowego GPX - podstawą jest losowanie nagród (od tych najcenniejszych do tych drobnych).W razie czego dopytuj na priv.Pozdrawiam i życzę samozaparcia uwieńczonego "TAaaaakimi zawodami" !
Tomek Bardzo ciekawe rozwiązanie , coś w tym kierunku trzeba będzie pomyśleć.
Pytanie kieruj w sprawie rozsądnej klasyfikacji wędkarzy podczas rozgrywania GP.
W dyscyplinach spławikowych plus spiningowych.
Na każda dyscyplinę niestety przewidziano tylko 2 imprezy.
No i właśnie czy jest jakiś rozsądny sposób klasyfikacji.
Bo jak do tej pory to tylko organizacja w każdym cyklu dwóch tur daje jakieś obiektywne emocje:)
Myślę, że pytasz o zawody na poziomie koła ?
Grand Prix to jest cykl zawodów, które mają wyłonić najlepszego wędkarza, im więcej, tym mniejsze prawdopodobieństwo przypadku. Dobrym zwyczajem jest odrzucanie najsłabszych zawodów lub jednej (nawet dwóch) nieobecności - wypadek losowy może przekreślić szansę dobrego wędkarza.
W kole możecie sami ustanowić regulamin zawodów, biorąc pod uwagę zapotrzebowanie (ilość chętnych), możliwości (sprzęt), łowiska, czas, , sponsorów do nagród... , a przede wszystkim musi się Wam chcieć ! Regulamin powinno zaakceptować walne zebranie członków.
W sytuacji opisanej przez Ciebie istnieje duże prawdopodobieństwo przypadku, choć jeszcze większe byłoby, gdybyście klasyfikowali tylko po jednych zawodach w danej kategorii.
Zachęcam do zapoznania się z naszymi dokonaniami (regulaminy zawodów, tabele, fotorelacje...) na stronie koła:
http://pzwokon.pl/
W moim kole wszystkie rozgrywane zawody są zaliczane do klasyfikacji Wędkarz Roku.Tak my ją nazywamy.Może być GP.Za I miejsce 11 pkt. X miejsce dwa punkty.Za udział jeden punkt.Wygrywa kto zdobędzie najwięcej, oczywiście.To jasne,żeby wygrać klasyfikacje ogólną trzeba brać udział i zwyciężać w jak największej ilości zawodów.
Warto organizować.Trzeba tylko ustalić i zatwierdzić sensowny regulamin i do boju. Zawody GP powodują uczestnictwo większej ilości osób w zawodach. A przecież najważniejszą rzeczą jest integracja. Wyniki moim zdaniem są mniej ważne. Powodzenia.Pozdrawiam.
Pytanie kieruj w sprawie rozsądnej klasyfikacji wędkarzy podczas rozgrywania GP.
W dyscyplinach spławikowych plus spiningowych.
Na każda dyscyplinę niestety przewidziano tylko 2 imprezy.
No i właśnie czy jest jakiś rozsądny sposób klasyfikacji.
Bo jak do tej pory to tylko organizacja w każdym cyklu dwóch tur daje jakieś obiektywne emocje:)
Terminarz i ilość zawodów zatwierdza się na Walnym Zebraniu, więc dlaczego wtedy nie wnioskowano o większą ilość takich imprez ?
Zarząd pod presją i pomysłem kilku lub kilkunastu wędkarzy w moim kole .organizuje imprezy i konkursy ponad już zaplanowanymi . Wszak wszystko dla ludzi a nie odwrotnie. Takich nieplanówek w zeszłym sezonie było trzy. I miały normalnie jak każda imprezkaobsady. Powiadomienia na stronie koła i indywidualne, wysyłamy każdemu kto zostawił do siebie kontakt.W czym problem, Ludzie chcą, płacą, a zarząd po to jest.
Pytanie kieruj w sprawie rozsądnej klasyfikacji wędkarzy podczas rozgrywania GP.
W dyscyplinach spławikowych plus spiningowych.
Na każda dyscyplinę niestety przewidziano tylko 2 imprezy.
No i właśnie czy jest jakiś rozsądny sposób klasyfikacji.
Bo jak do tej pory to tylko organizacja w każdym cyklu dwóch tur daje jakieś obiektywne emocje:)
Terminarz i ilość zawodów zatwierdza się na Walnym Zebraniu, więc dlaczego wtedy nie wnioskowano o większą ilość takich imprez ?
Problem nie tkwi w zarządzie tylko w zachęceniu większej liczby osób do startów.
Problem nie tkwi w zarządzie tylko w zachęceniu większej liczby osób do startów.
Preliminarz imprez proponuje zarząd na walnym, a zebranie go zatwierdza lub neguje. Ilość imprez to właśnie zachęta zarządu. Zostaje jeszcze furtka dla inicjatyw w sezonie. Liczba osób zachęconych to paranoja, bo nikt siłą i najlepszymi z możliwych nagród, poczęstunkiem i atrakcyjnoscią łowiska., nie nagoni tych co po prostu się tym nie interesują. Są to wędkarze jednodniowi dla koła. w dniu uiszczania opłat, i więcej jak za rok nie ma co na nich liczyć. Zauważcie prawidłowość ,że lista uczestników ( wykluczając skład zarządu) zawodów i konkursów zawsze się powtarza. I co ?
U nas w kole narzekają , że nie ma ciekawych nagród.
Ale jak jest mała frekwencja to i kasy z wpisowego mało na jakieś ciekawe nagrody nie mówiąc już o jakimś grillu na koniec zawodów.
Zróbcie zawody otwarte. Dlaczego TYLKO dla członków koła ? Pokażcie, że wasze imprezy są ok, że jesteście dobrymi organizatorami, to jeszcze wam członków przybędzie :)
Tak jak wspomniał Jarek.Ze dwa razy trzeba się spiąć i zrobić takie spotkanie żeby ludzie jeszcze długo o nim mówili. Niekoniecznie musi to być GPX Koła . U nas takim spotkaniem o formule zawodów oupen są "Spinningowe ostatki". Od początku naszych corocznych spotkań wygrana jest kwestią wtórną - najważniejszy jest udział ! Trzeba się nabiegać za sponsorami, więcej niż dobrym cateringiem i co najważniejsze - zadbać o dobrą atmosferę (regulamin rywalizacji).A tak to u nas wygląda wygląda:http://grodzkie.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=263&mode=thread&order=0&thold=0http://grodzkie.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=375&mode=thread&order=0&thold=0Dodam jeszcze, że widoczne na fotkach ognisko z kiełbaskami to jedynie dodatek do podstawowego cateringu. By uniknąć sytuacji, kiedy pojawiają się np wędkarze klasyfikowani w krajowego GPX - podstawą jest losowanie nagród (od tych najcenniejszych do tych drobnych).W razie czego dopytuj na priv.Pozdrawiam i życzę samozaparcia uwieńczonego "TAaaaakimi zawodami" ! Tomek
Tak jak wspomniał Jarek.Ze dwa razy trzeba się spiąć i zrobić takie spotkanie żeby ludzie jeszcze długo o nim mówili. Niekoniecznie musi to być GPX Koła . U nas takim spotkaniem o formule zawodów oupen są "Spinningowe ostatki". Od początku naszych corocznych spotkań wygrana jest kwestią wtórną - najważniejszy jest udział ! Trzeba się nabiegać za sponsorami, więcej niż dobrym cateringiem i co najważniejsze - zadbać o dobrą atmosferę (regulamin rywalizacji).A tak to u nas wygląda wygląda:http://grodzkie.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=263&mode=thread&order=0&thold=0http://grodzkie.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=375&mode=thread&order=0&thold=0Dodam jeszcze, że widoczne na fotkach ognisko z kiełbaskami to jedynie dodatek do podstawowego cateringu. By uniknąć sytuacji, kiedy pojawiają się np wędkarze klasyfikowani w krajowego GPX - podstawą jest losowanie nagród (od tych najcenniejszych do tych drobnych).W razie czego dopytuj na priv.Pozdrawiam i życzę samozaparcia uwieńczonego "TAaaaakimi zawodami" !
Tomek
Bardzo ciekawe rozwiązanie , coś w tym kierunku trzeba będzie pomyśleć.