Czy ktoś łowi jeszcze sandacze czy to koniec sezonu??? W zeszly czwartek byłem na wodzie , jedno pobicie 2,90kg. O ile pogoda pozwoli jutro planuję wyplynąć.
Do końca sezonu jeszcze kilka dni :) Porzucałem dzisiaj kilka godzin.W sumie dwa uderzenia w ciągu 10 min.i obydwa nawet niezłe odjazdy.Niestety oba się wypięły..(na mnie ;) ) Może jeszcze powalcze.Pozdrawiam.
Witam :
Przez ostatnie trzy dni chodziłem za sandaczem na Wisełce w W-wie i cisza jak makiem zasiał - a miało być tak pięknie :) Może jeszcze się wybiorę przed Sylwkiem na zakończenie sezonu - czas pokaże:) Pozdrawiam.
Czy ktoś łowi jeszcze sandacze czy to koniec sezonu??? W zeszly czwartek byłem na wodzie , jedno pobicie 2,90kg. O ile pogoda pozwoli jutro planuję wyplynąć.
Do końca sezonu jeszcze kilka dni :) Porzucałem dzisiaj kilka godzin.W sumie dwa uderzenia w ciągu 10 min.i obydwa nawet niezłe odjazdy.Niestety oba się wypięły..(na mnie ;) ) Może jeszcze powalcze.Pozdrawiam.
Witam :
Przez ostatnie trzy dni chodziłem za sandaczem na Wisełce w W-wie i cisza jak makiem zasiał - a miało być tak pięknie :) Może jeszcze się wybiorę przed Sylwkiem na zakończenie sezonu - czas pokaże:) Pozdrawiam.