Koledzy zawsze ale to zawsze zamawiam przesyłkę za pobraniem. Przed podpisaniem i daniem forsy kurierowi sprawdzam (mam takie prawo) czy otrzymałem to co zamawiałem. Jeśli w przesyłce nie ma tego co zamawiałem to nie przyjmuję.
Jak jest (wysoka opłata za pobraniem) a za przelew mała to co to może oznaczać?
Albo leniwy "wysyłacz", naciągacz, detalista lub inny itp.
Nigdy nie wysłałem więcej jak 100 pln przelewem za "kota w worku"
Koledzy zawsze ale to zawsze zamawiam przesyłkę za pobraniem. Przed podpisaniem i daniem forsy kurierowi sprawdzam (mam takie prawo) czy otrzymałem to co zamawiałem. Jeśli w przesyłce nie ma tego co zamawiałem to nie przyjmuję.
Jak jest (wysoka opłata za pobraniem) a za przelew mała to co to może oznaczać?
Albo leniwy "wysyłacz", naciągacz, detalista lub inny itp.
Nigdy nie wysłałem więcej jak 100 pln przelewem za "kota w worku"
Pozdrawiam.
Nie masz takiego prawa otworzyć przesyłki przed zapłaceniem kurierowi pobrania. Płacisz, podpisujesz list przewozowy że przyjmujesz przesyłkę w stanie nienaruszonym i dopiero przy kurierze masz prawo otworzyć i sprawdzić zawartość. Jeśli zawartość nie zgadza się z zamówieniem, wtedy odsyłasz przesyłkę i czekasz na zwrot kasy. Nie możesz kurierowi oddać naruszonej przesyłki, bo to on będzie oskarżony o otwarcie i kradzież czegoś ze środka. Tylko debil kurier by na to poszedł. Kurier przywozi kasę do swojej firmy i kasa zostaje przelana na konto centrali danej firmy kurierskiej, która to przesyła na oddział, który przesyłkę odebrał od klienta i nadał. W tym czasie Ty walczysz z nieuczciwym nadawcą o zwrot swojej kasy. Do niego kasa i przesyłka dociera, po czym on ma obowiązek przesłać Ci kasę za pobranie.Tak samo jest w przypadku uszkodzonej przesyłki, z tym że, dochodzi protokół uszkodzenia spisany przez kuriera na miejscu przy Tobie. Takie jest prawo pocztowe firm kurierskich i pocztowych. Przez 4 lata pracowałem jako kurier, a potem 6 lat prowadziłem oddział firmy kurierskiej.
Koledzy zawsze ale to zawsze zamawiam przesyłkę za pobraniem. Przed podpisaniem i daniem forsy kurierowi sprawdzam (mam takie prawo) czy otrzymałem to co zamawiałem. Jeśli w przesyłce nie ma tego co zamawiałem to nie przyjmuję.
Jak jest (wysoka opłata za pobraniem) a za przelew mała to co to może oznaczać?
Albo leniwy "wysyłacz", naciągacz, detalista lub inny itp.
Nigdy nie wysłałem więcej jak 100 pln przelewem za "kota w worku"
Pozdrawiam.
Nie masz takiego prawa otworzyć przesyłki przed zapłaceniem kurierowi pobrania. Płacisz, podpisujesz list przewozowy że przyjmujesz przesyłkę w stanie nienaruszonym i dopiero przy kurierze masz prawo otworzyć i sprawdzić zawartość. Jeśli zawartość nie zgadza się z zamówieniem, wtedy odsyłasz przesyłkę i czekasz na zwrot kasy. Nie możesz kurierowi oddać naruszonej przesyłki, bo to on będzie oskarżony o otwarcie i kradzież czegoś ze środka. Tylko debil kurier by na to poszedł. Kurier przywozi kasę do swojej firmy i kasa zostaje przelana na konto centrali danej firmy kurierskiej, która to przesyła na oddział, który przesyłkę odebrał od klienta i nadał. W tym czasie Ty walczysz z nieuczciwym nadawcą o zwrot swojej kasy. Do niego kasa i przesyłka dociera, po czym on ma obowiązek przesłać Ci kasę za pobranie.Tak samo jest w przypadku uszkodzonej przesyłki, z tym że, dochodzi protokół uszkodzenia spisany przez kuriera na miejscu przy Tobie. Takie jest prawo pocztowe firm kurierskich i pocztowych. Przez 4 lata pracowałem jako kurier, a potem 6 lat prowadziłem oddział firmy kurierskiej.
Koledzy zawsze ale to zawsze zamawiam przesyłkę za pobraniem. Przed podpisaniem i daniem forsy kurierowi sprawdzam (mam takie prawo) czy otrzymałem to co zamawiałem. Jeśli w przesyłce nie ma tego co zamawiałem to nie przyjmuję.
Jak jest (wysoka opłata za pobraniem) a za przelew mała to co to może oznaczać?
Albo leniwy "wysyłacz", naciągacz, detalista lub inny itp.
Nigdy nie wysłałem więcej jak 100 pln przelewem za "kota w worku"
Pozdrawiam.
Nie masz takiego prawa otworzyć przesyłki przed zapłaceniem kurierowi pobrania. Płacisz, podpisujesz list przewozowy że przyjmujesz przesyłkę w stanie nienaruszonym i dopiero przy kurierze masz prawo otworzyć i sprawdzić zawartość. Jeśli zawartość nie zgadza się z zamówieniem, wtedy odsyłasz przesyłkę i czekasz na zwrot kasy. Nie możesz kurierowi oddać naruszonej przesyłki, bo to on będzie oskarżony o otwarcie i kradzież czegoś ze środka. Tylko debil kurier by na to poszedł. Kurier przywozi kasę do swojej firmy i kasa zostaje przelana na konto centrali danej firmy kurierskiej, która to przesyła na oddział, który przesyłkę odebrał od klienta i nadał. W tym czasie Ty walczysz z nieuczciwym nadawcą o zwrot swojej kasy. Do niego kasa i przesyłka dociera, po czym on ma obowiązek przesłać Ci kasę za pobranie.Tak samo jest w przypadku uszkodzonej przesyłki, z tym że, dochodzi protokół uszkodzenia spisany przez kuriera na miejscu przy Tobie. Takie jest prawo pocztowe firm kurierskich i pocztowych. Przez 4 lata pracowałem jako kurier, a potem 6 lat prowadziłem oddział firmy kurierskiej.
Popireram Mastiffa.
Myślący kurier nie pozwoli rozpakować przesyłki przed podpisaniem kwitów. Inaczej mają się dostawy przesyłek większych np. do sieci handlowych gdzie odbiorca sprawdza kompletność zamówienia przy kierowcy i dopiero potem podpisują papiery ewentualnie zporządzają razem z kierowcą protokół rozbieżności.
Może macie Panowie rację z tym otwieraniem bo ja jeszcze nigdy nie otrzymałem czegoś czego nie zamawiałem lub "cegłę" w kartonie ale zawsze kurierowi pokazywałem dowód, oglądałem dokładnie paczkę (czy nie jest uszkodzona lub "wydłubana") następnie otwierałem paczkę w obecności kuriera, na koniec podpis, kasa i oczywiście podziękowanie. Możliwe, że jeśli w paczce byłaby "cegła" to musiał bym razem z kurierem spisywać jakiś protokół ale na szczęście jeszcze nie miałem takiego przypadku.
dzisiaj zobaczyłem jego oceny :o!!! Ile negatywów!!!!!!!!! I tak u niego nic nie kupię
zastanawia mnie dlaczego allegro nie zawiesiło jeszcze jego konta pewnie większość oszukanych ludzi nie chce się bawić w zgłaszanie takich spraw do allegro bądź sadu i tylko wystawia komentarz i dają se spokój no chyba ze kwota danego przedmiotu jest większa to można założyć sprawę temu oszustowi o takich ludziach powinni wszyscy mówić i opisywać imieniem i nazwiskiem żeby przestrzec innych od zakupów u danego sprzedawcy
Może macie Panowie rację z tym otwieraniem bo ja jeszcze nigdy nie otrzymałem czegoś czego nie zamawiałem lub "cegłę" w kartonie ale zawsze kurierowi pokazywałem dowód, oglądałem dokładnie paczkę (czy nie jest uszkodzona lub "wydłubana") następnie otwierałem paczkę w obecności kuriera, na koniec podpis, kasa i oczywiście podziękowanie. Możliwe, że jeśli w paczce byłaby "cegła" to musiał bym razem z kurierem spisywać jakiś protokół ale na szczęście jeszcze nie miałem takiego przypadku.
A ja miałem. Dostarczałem gościowi reflektor do Toyoty. Zapłacił mi, podpisał, DOPIERO mógł otworzyć przesyłkę, w której był..............kołek brzozowy.
Tak przestrzegając Was przy sprawdzaniu przesyłek w kartonach, to poradzę, abyście zwracali uwagę na takie charakterystyczne nacięcia krzyżykowe na paczce robione nożykami do cięcia tapet, lub skalpelami. To jest dowód na prawdopodobieństwo okradzionej przesyłki. Dłoń włożona przez takie nacięcie nie pozostawia zdeformowania kartonu po jej wyciągnięciu. Te nacięcia składają się ze sobą, co powoduje, że dziura jest niewidoczna.
dzisiaj zobaczyłem jego oceny :o!!! Ile negatywów!!!!!!!!! I tak u niego nic nie kupię
zastanawia mnie dlaczego allegro nie zawiesiło jeszcze jego konta pewnie większość oszukanych ludzi nie chce się bawić w zgłaszanie takich spraw do allegro bądź sadu i tylko wystawia komentarz i dają se spokój no chyba ze kwota danego przedmiotu jest większa to można założyć sprawę temu oszustowi o takich ludziach powinni wszyscy mówić i opisywać imieniem i nazwiskiem żeby przestrzec innych od zakupów u danego sprzedawcy
Nie jest ważna wartość zakupionego przedmiotu. Oszustwo na aukcjach internetowych podchodzi pod przestępstwo gospodarcze, czy to allegro, eBay, świstak, a nawet z ogłoszenia z gazety.
Dyziu215 jak tam stara sprawa wyjaśniona czy na obietnicach się skończyło tak jak u nas ?
A juz mialem nadzieje ze zakonczy sie ta sprawa. Jednak od momentu ostatniej rozmowy do teraz juz kupilem na allegro pokrowiec przeszylem go poszerzylem zrobilem uchwyty na wedziska i swietowalem wiec jak sie kontakt urwal tak go nie ma ;] Bylem dobrej mysli jednak z tym pozostane.
No niestety, bywa i tak. Ważne że już kompletny zestaw mam i do szczęścia już tylko jednego swingera mi brakuje :D A ten sprzedający po prostu pogrążył się...
Czy coś ktoś może wie jak wyglądają sprawy w tym temacie? ;x
Koledzy zawsze ale to zawsze zamawiam przesyłkę za pobraniem. Przed podpisaniem i daniem forsy kurierowi sprawdzam (mam takie prawo) czy otrzymałem to co zamawiałem. Jeśli w przesyłce nie ma tego co zamawiałem to nie przyjmuję.
Jak jest (wysoka opłata za pobraniem) a za przelew mała to co to może oznaczać?
Albo leniwy "wysyłacz", naciągacz, detalista lub inny itp.
Nigdy nie wysłałem więcej jak 100 pln przelewem za "kota w worku"
Pozdrawiam.
Koledzy zawsze ale to zawsze zamawiam przesyłkę za pobraniem. Przed podpisaniem i daniem forsy kurierowi sprawdzam (mam takie prawo) czy otrzymałem to co zamawiałem. Jeśli w przesyłce nie ma tego co zamawiałem to nie przyjmuję.
Jak jest (wysoka opłata za pobraniem) a za przelew mała to co to może oznaczać?
Albo leniwy "wysyłacz", naciągacz, detalista lub inny itp.
Nigdy nie wysłałem więcej jak 100 pln przelewem za "kota w worku"
Pozdrawiam.
Nie masz takiego prawa otworzyć przesyłki przed zapłaceniem kurierowi pobrania. Płacisz, podpisujesz list przewozowy że przyjmujesz przesyłkę w stanie nienaruszonym i dopiero przy kurierze masz prawo otworzyć i sprawdzić zawartość. Jeśli zawartość nie zgadza się z zamówieniem, wtedy odsyłasz przesyłkę i czekasz na zwrot kasy. Nie możesz kurierowi oddać naruszonej przesyłki, bo to on będzie oskarżony o otwarcie i kradzież czegoś ze środka. Tylko debil kurier by na to poszedł. Kurier przywozi kasę do swojej firmy i kasa zostaje przelana na konto centrali danej firmy kurierskiej, która to przesyła na oddział, który przesyłkę odebrał od klienta i nadał. W tym czasie Ty walczysz z nieuczciwym nadawcą o zwrot swojej kasy. Do niego kasa i przesyłka dociera, po czym on ma obowiązek przesłać Ci kasę za pobranie.Tak samo jest w przypadku uszkodzonej przesyłki, z tym że, dochodzi protokół uszkodzenia spisany przez kuriera na miejscu przy Tobie. Takie jest prawo pocztowe firm kurierskich i pocztowych. Przez 4 lata pracowałem jako kurier, a potem 6 lat prowadziłem oddział firmy kurierskiej.
Koledzy zawsze ale to zawsze zamawiam przesyłkę za pobraniem. Przed podpisaniem i daniem forsy kurierowi sprawdzam (mam takie prawo) czy otrzymałem to co zamawiałem. Jeśli w przesyłce nie ma tego co zamawiałem to nie przyjmuję.
Jak jest (wysoka opłata za pobraniem) a za przelew mała to co to może oznaczać?
Albo leniwy "wysyłacz", naciągacz, detalista lub inny itp.
Nigdy nie wysłałem więcej jak 100 pln przelewem za "kota w worku"
Pozdrawiam.
Nie masz takiego prawa otworzyć przesyłki przed zapłaceniem kurierowi pobrania. Płacisz, podpisujesz list przewozowy że przyjmujesz przesyłkę w stanie nienaruszonym i dopiero przy kurierze masz prawo otworzyć i sprawdzić zawartość. Jeśli zawartość nie zgadza się z zamówieniem, wtedy odsyłasz przesyłkę i czekasz na zwrot kasy. Nie możesz kurierowi oddać naruszonej przesyłki, bo to on będzie oskarżony o otwarcie i kradzież czegoś ze środka. Tylko debil kurier by na to poszedł. Kurier przywozi kasę do swojej firmy i kasa zostaje przelana na konto centrali danej firmy kurierskiej, która to przesyła na oddział, który przesyłkę odebrał od klienta i nadał. W tym czasie Ty walczysz z nieuczciwym nadawcą o zwrot swojej kasy. Do niego kasa i przesyłka dociera, po czym on ma obowiązek przesłać Ci kasę za pobranie.Tak samo jest w przypadku uszkodzonej przesyłki, z tym że, dochodzi protokół uszkodzenia spisany przez kuriera na miejscu przy Tobie. Takie jest prawo pocztowe firm kurierskich i pocztowych. Przez 4 lata pracowałem jako kurier, a potem 6 lat prowadziłem oddział firmy kurierskiej.
TRUTH TRUTH TRUTH :)
Koledzy zawsze ale to zawsze zamawiam przesyłkę za pobraniem. Przed podpisaniem i daniem forsy kurierowi sprawdzam (mam takie prawo) czy otrzymałem to co zamawiałem. Jeśli w przesyłce nie ma tego co zamawiałem to nie przyjmuję.
Jak jest (wysoka opłata za pobraniem) a za przelew mała to co to może oznaczać?
Albo leniwy "wysyłacz", naciągacz, detalista lub inny itp.
Nigdy nie wysłałem więcej jak 100 pln przelewem za "kota w worku"
Pozdrawiam.
Nie masz takiego prawa otworzyć przesyłki przed zapłaceniem kurierowi pobrania. Płacisz, podpisujesz list przewozowy że przyjmujesz przesyłkę w stanie nienaruszonym i dopiero przy kurierze masz prawo otworzyć i sprawdzić zawartość. Jeśli zawartość nie zgadza się z zamówieniem, wtedy odsyłasz przesyłkę i czekasz na zwrot kasy. Nie możesz kurierowi oddać naruszonej przesyłki, bo to on będzie oskarżony o otwarcie i kradzież czegoś ze środka. Tylko debil kurier by na to poszedł. Kurier przywozi kasę do swojej firmy i kasa zostaje przelana na konto centrali danej firmy kurierskiej, która to przesyła na oddział, który przesyłkę odebrał od klienta i nadał. W tym czasie Ty walczysz z nieuczciwym nadawcą o zwrot swojej kasy. Do niego kasa i przesyłka dociera, po czym on ma obowiązek przesłać Ci kasę za pobranie.Tak samo jest w przypadku uszkodzonej przesyłki, z tym że, dochodzi protokół uszkodzenia spisany przez kuriera na miejscu przy Tobie. Takie jest prawo pocztowe firm kurierskich i pocztowych. Przez 4 lata pracowałem jako kurier, a potem 6 lat prowadziłem oddział firmy kurierskiej.
Popireram Mastiffa.
Myślący kurier nie pozwoli rozpakować przesyłki przed podpisaniem kwitów. Inaczej mają się dostawy przesyłek większych np. do sieci handlowych gdzie odbiorca sprawdza kompletność zamówienia przy kierowcy i dopiero potem podpisują papiery ewentualnie zporządzają razem z kierowcą protokół rozbieżności.
sprawa nieaktualna.
odebrałem własnie od niego przesyłke.
koles przysłał nawet więcej niż zamawiałem.
troche szkoda ze tak długo czekałem ale nie jstem stratny!!
czasem jednak można sie dogodac choc rzadko.
pozdrawiam i dziekuje za uwage.
w końcu się doczekałeś ale żeby blaszka się nie pojawił na tym forum to pewnie byś dalej czekał na paczkę forum czyni cuda hehehehehe:)
dzisiaj zobaczyłem jego oceny :o!!! Ile negatywów!!!!!!!!! I tak u niego nic nie kupię
Może macie Panowie rację z tym otwieraniem bo ja jeszcze nigdy nie otrzymałem czegoś czego nie zamawiałem lub "cegłę" w kartonie ale zawsze kurierowi pokazywałem dowód, oglądałem dokładnie paczkę (czy nie jest uszkodzona lub "wydłubana") następnie otwierałem paczkę w obecności kuriera, na koniec podpis, kasa i oczywiście podziękowanie. Możliwe, że jeśli w paczce byłaby "cegła" to musiał bym razem z kurierem spisywać jakiś protokół ale na szczęście jeszcze nie miałem takiego przypadku.
dzisiaj zobaczyłem jego oceny :o!!! Ile negatywów!!!!!!!!! I tak u niego nic nie kupię
zastanawia mnie dlaczego allegro nie zawiesiło jeszcze jego konta pewnie większość oszukanych ludzi nie chce się bawić w zgłaszanie takich spraw do allegro bądź sadu i tylko wystawia komentarz i dają se spokój no chyba ze kwota danego przedmiotu jest większa to można założyć sprawę temu oszustowi o takich ludziach powinni wszyscy mówić i opisywać imieniem i nazwiskiem żeby przestrzec innych od zakupów u danego sprzedawcy
Panowie , najpierw kasa , podpis a na końcu w obecności kuriera otwieranie i sprawdzanie.......:)
Może macie Panowie rację z tym otwieraniem bo ja jeszcze nigdy nie otrzymałem czegoś czego nie zamawiałem lub "cegłę" w kartonie ale zawsze kurierowi pokazywałem dowód, oglądałem dokładnie paczkę (czy nie jest uszkodzona lub "wydłubana") następnie otwierałem paczkę w obecności kuriera, na koniec podpis, kasa i oczywiście podziękowanie. Możliwe, że jeśli w paczce byłaby "cegła" to musiał bym razem z kurierem spisywać jakiś protokół ale na szczęście jeszcze nie miałem takiego przypadku.
A ja miałem. Dostarczałem gościowi reflektor do Toyoty. Zapłacił mi, podpisał, DOPIERO mógł otworzyć przesyłkę, w której był..............kołek brzozowy.
Tak przestrzegając Was przy sprawdzaniu przesyłek w kartonach, to poradzę, abyście zwracali uwagę na takie charakterystyczne nacięcia krzyżykowe na paczce robione nożykami do cięcia tapet, lub skalpelami. To jest dowód na prawdopodobieństwo okradzionej przesyłki. Dłoń włożona przez takie nacięcie nie pozostawia zdeformowania kartonu po jej wyciągnięciu. Te nacięcia składają się ze sobą, co powoduje, że dziura jest niewidoczna.
dzisiaj zobaczyłem jego oceny :o!!! Ile negatywów!!!!!!!!! I tak u niego nic nie kupię
zastanawia mnie dlaczego allegro nie zawiesiło jeszcze jego konta pewnie większość oszukanych ludzi nie chce się bawić w zgłaszanie takich spraw do allegro bądź sadu i tylko wystawia komentarz i dają se spokój no chyba ze kwota danego przedmiotu jest większa to można założyć sprawę temu oszustowi o takich ludziach powinni wszyscy mówić i opisywać imieniem i nazwiskiem żeby przestrzec innych od zakupów u danego sprzedawcy
Nie jest ważna wartość zakupionego przedmiotu. Oszustwo na aukcjach internetowych podchodzi pod przestępstwo gospodarcze, czy to allegro, eBay, świstak, a nawet z ogłoszenia z gazety.
Pozdr.
Tyle dobrze że Tobie się udało:) Jednak nie każdemu się tak udało jak Tobie :D
to święta prawda nie każdemu się udało
karpiarz78 nie dosyła do dnia dzisiejszego mi nie dosłał przekręcił mnie na 300 zł
kiedys byłem gliniarzem...
zostało mi we krwi tępienie takich gosci
I dałeś się oszukać !!!!
obiecywał że dośle ale skończyło się na obietnicach,sprawa zgłoszona na policji,posiadam w telefonie smsy z obietnicami wysyłki i to był plus.
Doszliśmy do porozumienia. Teraz tylko czekać:)
Dyziu215 jak tam stara sprawa wyjaśniona czy na obietnicach się skończyło tak jak u nas ?
Doszliśmy do porozumienia. Teraz tylko czekać:)
Dyziu215 jak tam stara sprawa wyjaśniona czy na obietnicach się skończyło tak jak u nas ?
A juz mialem nadzieje ze zakonczy sie ta sprawa. Jednak od momentu ostatniej rozmowy do teraz juz kupilem na allegro pokrowiec przeszylem go poszerzylem zrobilem uchwyty na wedziska i swietowalem wiec jak sie kontakt urwal tak go nie ma ;] Bylem dobrej mysli jednak z tym pozostane.
A mógł się trochę wybielić,nam obiecał że dośle w późniejszym czasie i ślad po nim zaginął.
Widze, że na świastaku dalej handluje:) jak narazie z pozytywnymi wynikami :)
No niestety, bywa i tak. Ważne że już kompletny zestaw mam i do szczęścia już tylko jednego swingera mi brakuje :D A ten sprzedający po prostu pogrążył się...