Reklama
  • cez82011-10-26 13:40:14

    No właśnie co można złapać na spinning? Szczupaki, sandacze, okonie……. oraz wiele innych drapieżnych i podobno białych ryb. A co Wy na to? Godzina 18.30 ciemno, wiatr, nic już prawie nie  widać, generalnie kiepsko 2 okonie około 30cm i dwa maluchy wypuszczane na bieżąco do wody i  decyzja to już ostatni rzut na dzisiaj zwijam się mam dosyć, pomimo ciepłych gaci z golfem tyłek marznie. Jak napisałem rzuciłem ostatni raz tego dnia „zerówkę” wirówkę ozdobioną czerwonym paproszkiem tym razem zdecydowałem się na głębokie prowadzenie tak, że czasami dotykała dna i nagle … no tak zielsko pomyślałem, ale to zielsko jakoś tak się dziwnie zachowuje? Ryba? Eeee nie pamiętam takiego dziwnego prowadzenia. Doholowałem to coś chce sięgać ręką do wody aby wyjąć…………..ale się w pierwszej chwili przestraszyłem ;) No ryby to nie przypominało……rak . No to teraz mogę się pochwalić to mój pierwszy rak na wędkę J

  • Forum wedkuje.pl 2011-10-26 13:41:30

    po co kolejny post?

  • Forum wedkuje.pl 2011-10-26 13:42:18

    Zwracam się z prośbą do modów o wywalenie jednego zdublowanego postu

  • cez8 2011-10-26 13:45:33

    Już wszystko jest ok :)

  • Reklama
  • cez8 2011-10-26 13:53:30

    Przepraszam jakieś zamieszanie nastąpiło z wiadomością (być może z mojej win?) proszę moderatorów o wykasowanie dubla i pozostawienie wiadomości z załączonym zdjęciem. Dziękuję

  • MarekW83 2011-10-26 13:56:29

    Ja to ostatnio na Wiśle na spinning to złapałem zajebisty katar i nic więcej . I takich połowów kolegom nie życzę .

    Pozdrawiam,

    Marek

  • mariusz260877 2011-10-26 13:58:10

    na żywca to normalka ale na spina chyba zahaczył sie

  • cez8 2011-10-26 14:29:32

    Zaczepił się za ...pachę? bo jak to nazwać :) ale jeszcze na kotwiczce majstrował przy gumowym paprochu i w efekcie oderwał jego ogonek

  • Reklama
  • Maniutek1996 2011-10-26 15:45:40

    u mnie było podobnie, zacisnął się na ogonie szczypcami, nie wiedziałem jak go odczepić, aż w końcu puścił i leżał przez 1h jak sparaliżowany, heh. Nie jesteś jedynym który złapał raka na spina.
    Pozdro

  • mopsik 2011-10-26 16:15:01

    ostatniej niedzieli też złapałem raka na twisterka...trzymał łobuz za szczypce...na brzegu puścił...i niestety to było jedyne branie dnia...na wiśle...

  • cez8 2011-10-26 16:38:07

    Noooo to chyba czas włączyć raka jako zdobycz wędkarską i pisać "jak było dzisiaj na rakach"? ;))

    Pozdrawiam

  • bluehornet 2011-10-26 17:09:51

    Przecież jest takie stare polskie powiedzonko - na bezrybiu i rak ryba .

  • Reklama
  • Gary85 2011-10-26 17:58:09

    O Prosze ...mi też biorą

  • Gary85 2011-10-26 18:00:15

    O Prosze ... mi tez biorą

  • pixon 2011-10-26 18:51:08

    Ja 3 albo 4 lata temu na miedzianą obrotówke złowiłem maułże i to nawet sporą. Chwyciła za kotwice i koniec, trzeba było scyzorykiem podważać. Dziwne było dla mnie to że ta obrotówka była sporych rozmiarów. 



Reklama
Reklama