Witam wszystkich :)Nocą sum zeruje na płyciznach a więc można to zauważyć :) Tylko jak to wyglada że się wie że to sum :) jakieś bąble fale czy też pluski wody?? :)
Żerowanie suma poznasz bo cmokaniu albo plusku. Takie właśnie pluski/ lekkie uderzenia o wodę wykorzystują niektórzy wędkarze do zwabienia suma za pomocą specjalnej pałki z drewna. Taką pałką bije się z wyczuciem o wodę i gdy te sumy to usłyszą, że ich bracia polują to oni także stają się aktywne.
Sum podobnie jak inne drapieżniki nie żeruje codziennie, może to być 3-4dni a pużniej robi sobie przerwę, dlatego na spina są większe szanse podając mu przynętę w jego kryjówkach rozpadliny, wąskie zagłębienia lub nawet nory wśród skał. Napewno w czasie żerowanie przy ciszy nad wodą można usłyszeć charakterystyczne cmokanie i pluski wody.
Jak już dane ci będzie usłyszeć zerowanie króla to nigdy go z niczym nie pomylisz.Nie ma sensu pisac jak to wyglada bo mowisz o lowieniu w nocy (w dzien potrafi tak ganiac że najpierw wasy a potem ogon na powierzchni widać!).Dżwięk jest specyficzny i przypomina uderzenie odwroconym do gory dnem garnkiem lub sloikiem o powierzchnie wody.Nie dalej jak wczoraj mialem okazje podziwiać zerujacego w biały dzień sumka tuż za przelewem zalanej główki.
Sum spławia się nie tylko w nocy, ale najczęściej właśnie wtedy, gdyż żeruje na płytkiej wodzie. A wygląda to różnie - czasem tylko cmoknie a czasem "spektakularnie" - pokaże się cały i wręcz pomacha "kitą".
Sum żeruje głównie w zależności od temperatury wody - nietrudno to sobie znaleźć w necie. Metabolizm tej ryby właśnie od tego czynnika zależy. Przy obecnych temperaturach wody sum z pełnym żołądkiem po niecałych 2 dobach wszystko strawi.
W kwestii "kwokania" - bardzo obszerna dyskusja na forum łowców sumów. Nie ma raczej wątpliwości co do tego, że to działa na zmysły sumów i pobudza ich aktywność, ale nieumiejętne używanie odstrasza ryby i może wręcz "zepsuć" łowisko.
Wiele razy łowiłem w nocy sumy ale takie do kilku kg a chciałbym większego gdzieś w oddali o godz 22 -23 jak już ciemno było słyszałęm coś takiego jakby ktoś wrzucał świnie do wody heh :) to raczej sum który wyskoczył z wody :) w moim łowisku wiele razy tak się działo głebokośc brzegu warty miala od 0.5 m do 1.5 m i tam było słychać właśnie mocne pluski :)
Co do tych słyszanych plusków to też się kiedyś podjarałem że to sum, a kiedyś jak noc była jaśniejsza to dojrzałem najpierw łeb bobra a póżniej plusk jakby ktoś świnie do wody wrzucał... Jest tego dziadostwa na warcie w dzień ich nie widać zbytnio a w nocy pływaja całymi familiami i rzucają się głośno...
Witam wszystkich :)Nocą sum zeruje na płyciznach a więc można to zauważyć :)
Tylko jak to wyglada że się wie że to sum :) jakieś bąble fale czy też pluski wody?? :)
dodam że chcę go zauważyc na rzece Warcie
jakieś bąble fale czy też pluski wody??
Pluski :) Przecież w nocy nie zauważysz fal, a na pewno bąbli ;)
Czytam dużo na forum i jedni piszą że sum robi to dyskretnie i nie widać a inni że słychać pluski :D
A może to być inny drapieżnik a nie tylko sum????
Żerowanie suma poznasz bo cmokaniu albo plusku. Takie właśnie pluski/ lekkie uderzenia o wodę wykorzystują niektórzy wędkarze do zwabienia suma za pomocą specjalnej pałki z drewna. Taką pałką bije się z wyczuciem o wodę i gdy te sumy to usłyszą, że ich bracia polują to oni także stają się aktywne.
Tak wiem to się ""kwok"" nazywa ale wątpie że to zda sprawę :) Wiele razy siedziałem nad wartą i pluski słyszałem ale nie cmokanie :)
Sum podobnie jak inne drapieżniki nie żeruje codziennie, może to być 3-4dni a pużniej robi sobie przerwę, dlatego na spina są większe szanse podając mu przynętę w jego kryjówkach rozpadliny, wąskie zagłębienia lub nawet nory wśród skał. Napewno w czasie żerowanie przy ciszy nad wodą można usłyszeć charakterystyczne cmokanie i pluski wody.
Jak już dane ci będzie usłyszeć zerowanie króla to nigdy go z niczym nie pomylisz.Nie ma sensu pisac jak to wyglada bo mowisz o lowieniu w nocy (w dzien potrafi tak ganiac że najpierw wasy a potem ogon na powierzchni widać!).Dżwięk jest specyficzny i przypomina uderzenie odwroconym do gory dnem garnkiem lub sloikiem o powierzchnie wody.Nie dalej jak wczoraj mialem okazje podziwiać zerujacego w biały dzień sumka tuż za przelewem zalanej główki.
Sum spławia się nie tylko w nocy, ale najczęściej właśnie wtedy, gdyż żeruje na płytkiej wodzie. A wygląda to różnie - czasem tylko cmoknie a czasem "spektakularnie" - pokaże się cały i wręcz pomacha "kitą".
Sum żeruje głównie w zależności od temperatury wody - nietrudno to sobie znaleźć w necie. Metabolizm tej ryby właśnie od tego czynnika zależy. Przy obecnych temperaturach wody sum z pełnym żołądkiem po niecałych 2 dobach wszystko strawi.
W kwestii "kwokania" - bardzo obszerna dyskusja na forum łowców sumów. Nie ma raczej wątpliwości co do tego, że to działa na zmysły sumów i pobudza ich aktywność, ale nieumiejętne używanie odstrasza ryby i może wręcz "zepsuć" łowisko.
Wiele razy łowiłem w nocy sumy ale takie do kilku kg a chciałbym większego gdzieś w oddali o godz 22 -23 jak już ciemno było słyszałęm coś takiego jakby ktoś wrzucał świnie do wody heh :) to raczej sum który wyskoczył z wody :) w moim łowisku wiele razy tak się działo głebokośc brzegu warty miala od 0.5 m do 1.5 m i tam było słychać właśnie mocne pluski :)
Cel - sum
Ciekawe :)
Co do tych słyszanych plusków to też się kiedyś podjarałem że to sum, a kiedyś jak noc była jaśniejsza to dojrzałem najpierw łeb bobra a póżniej plusk jakby ktoś świnie do wody wrzucał... Jest tego dziadostwa na warcie w dzień ich nie widać zbytnio a w nocy pływaja całymi familiami i rzucają się głośno...
:))) Pozdrawiam :) 11.08.2013 o godzinie 21 na żywca :) 23kg , 153cm :)
Dostał wolność ? :D