Reklama
  • Royu2015-01-19 09:00:35

    Witam...
    Nie dawno zamówiłem paletke śrucin i jak okazało się po rozpakowaniu...
    Pudełko było niedomknięte i wszystkie śrucinki zmieszały się
    Dla weteranów może wydawać się to śmieszne więc prosiłbym o darowanie sobie zbędnych komentarzy
    Jest to mój pierwszy zakup tak małych śrucin (nr.1-11) a po wymieszaniu się ciężko jest mi odróżnić niektóre.
    Jak myślicie warto jest odsyłać? Czy darować sobie i używać ich "na oko"?

  • Bernard51 2015-01-19 11:28:18

    Koszt wysyłki nie wart fatygi, jakoś sobie poradzisz.

  • Haryyy5 2015-01-19 13:45:29

    teoretycznie w takim wypadku sprzedający powinien zwrócić koszt przesyłki. Praktycznie musiałbyś z nim o to powalczyć. Mi pomimo że jestem stałym klientem allegro tylko raz zdarzyło się że sprzedawca przysłał mi nie to co trzeba i zaraz po zgłoszeniu tego faktu na swój koszt przysłał po odbiór kuriera. Jakoś tak u nas jest że każdy chce kupującego wydymać. Naprawdę mało jest solidnych sprzedawców, którzy się poczuwają w razie czego.

  • irek23 2015-01-19 14:20:31

    teoretycznie w takim wypadku sprzedający powinien zwrócić koszt przesyłki. Praktycznie musiałbyś z nim o to powalczyć. Mi pomimo że jestem stałym klientem allegro tylko raz zdarzyło się że sprzedawca przysłał mi nie to co trzeba i zaraz po zgłoszeniu tego faktu na swój koszt przysłał po odbiór kuriera. Jakoś tak u nas jest że każdy chce kupującego wydymać. Naprawdę mało jest solidnych sprzedawców, którzy się poczuwają w razie czego.

    Nie przesadzajmy,

    jest trochę solidnych sprzedawców. Pracowałem na sortowni paczek w firmie kurierskiej. Śmiem twierdzić że podczas przygotowania i transportu powstał problem na który zwraca uwage autor wątku. Co do sprzedawców, jest z nimi odwieczny problem. Handlują towarem którego nie mają na stanie magazynowym. Większość zgrzytów powstaje na skutek takich działań. 

  • Reklama
  • Royu 2015-01-20 06:40:45

    Trochę ciężko mi odróżnić te śrucinki bo nigdy w życiu jeszcze takich nie używałem ale staram sie to robić że tak powiem "na oko"

    A najlepszy "bajer" polega na tym że śrucin nr.11 mam tylko pare (aby dna nie było widać) a nr.6-8 jest do pełna nasypane



Reklama
Reklama