Witam kolegów... Chciałbym tylko troszkę przypomnieć, że na dobre rozpoczął się sezon szczupaka ... No i jeszcze mocniej zaakcentować że nie tylko pływa on w Soczewce ale także w wymienionej wodzie w poście... Otóż od 2 tygodni regularnie jeżdżę tam i sytuacja wygląda tak, że jest tam naprawdę dużo szczupaka ale jak wtajemniczeni wiedzą w przeważającej ilości takiego od 40 do 48 cm... W tym momencie bardzo mnie cieszy że wymiar ochronny to 50 cm jednak z obserwacji wynika że ci panowie z łódek ( nie wszyscy oczywiście) tego nie przestrzegają... Łowię z brzegu a oni często stają naprzeciwko mnie i jak wół widzę co wyciągają tylko jakoś tego powrotnego plusku nie słychać... Niech nikt czasem nie myśli że zazdroszczę im , bo ja po prostu nie lubię z łódki łapać a ostatnim razem w ciągu 3 godzin na 10 zębatych brań (pojedynczy hak) wyciągnąłem 4 takie 42-48 cm które oczywiście pływają nadal w wodzie (mam nadzieję)... Panowie powyższa prośba jest skierowana tylko po to żeby niektórzy panowie troszkę się przestraszyli a my w przyszłości mogli tam łapać piękne dorosłe szczupaki... Pozdrawiam... Cynk macie... resztę zostawiam Wam...
No to gratulować okazów. Ja jestem w trakcie przenoszenia łódki z jeziora Dworskiego gdzie od kilku miesiecy nic zębatego nie złapałem poprostu kaplica z rybami a ostatnio kolega powiedział mi że jakies berbeluchy ostro siatami moncili w wodzie także bez sensu łapanie a nowym miejscem gdzie będę jeździł regularnie na połowy zębatych jest Soczewka tam bedzie łódeczka stała i mam nadzieje ze tam będzie jakieś fotograficzne trofeum bo jestem za tym żeby ryba wracała do wody a nie 40 pare cm zabić gdzie wiecej z tego obierania niż jedzenia
Witam kolegów... Chciałbym tylko troszkę przypomnieć, że na dobre rozpoczął się sezon szczupaka ... No i jeszcze mocniej zaakcentować że nie tylko pływa on w Soczewce ale także w wymienionej wodzie w poście... Otóż od 2 tygodni regularnie jeżdżę tam i sytuacja wygląda tak, że jest tam naprawdę dużo szczupaka ale jak wtajemniczeni wiedzą w przeważającej ilości takiego od 40 do 48 cm... W tym momencie bardzo mnie cieszy że wymiar ochronny to 50 cm jednak z obserwacji wynika że ci panowie z łódek ( nie wszyscy oczywiście) tego nie przestrzegają... Łowię z brzegu a oni często stają naprzeciwko mnie i jak wół widzę co wyciągają tylko jakoś tego powrotnego plusku nie słychać... Niech nikt czasem nie myśli że zazdroszczę im , bo ja po prostu nie lubię z łódki łapać a ostatnim razem w ciągu 3 godzin na 10 zębatych brań (pojedynczy hak) wyciągnąłem 4 takie 42-48 cm które oczywiście pływają nadal w wodzie (mam nadzieję)... Panowie powyższa prośba jest skierowana tylko po to żeby niektórzy panowie troszkę się przestraszyli a my w przyszłości mogli tam łapać piękne dorosłe szczupaki... Pozdrawiam... Cynk macie... resztę zostawiam Wam...
No to gratulować okazów. Ja jestem w trakcie przenoszenia łódki z jeziora Dworskiego gdzie od kilku miesiecy nic zębatego nie złapałem poprostu kaplica z rybami a ostatnio kolega powiedział mi że jakies berbeluchy ostro siatami moncili w wodzie także bez sensu łapanie a nowym miejscem gdzie będę jeździł regularnie na połowy zębatych jest Soczewka tam bedzie łódeczka stała i mam nadzieje ze tam będzie jakieś fotograficzne trofeum bo jestem za tym żeby ryba wracała do wody a nie 40 pare cm zabić gdzie wiecej z tego obierania niż jedzenia
pozdrawiam