Bardzo proszę o pomoc... Czasami ryby które łapię maja takie czarne plamki, zazwyczaj nierownomiernie rozmieszczone na ciele (sa tez na miesie). Czy to pasożyty? Jeśli, to jakie?
Te plamki powoduje rodzaj przywry, zwany dalej "czerniaczką". W dużym zagęszczeniu moze nawet usmiercic rybę. Jeśli ryba ma kilka takich plamek, to nic nie stoi na przeszkodzie, by taka rybe zjeść. Jeśli jest tego dużo, to nawet bym takiej rybki nie wypuszczał , ani nie jadł. Nie ze względu na ryzyko zatrucia czy coś, ale ze względów estetycznych. Niestety coraz więcej zbiorników jest tym zarazonych. Szczególnie te, które mają muliste dno i dużo roslinności, są na czerniaczkę narażone. W krańcowym stadium choroby, czarny rdzeń wnika nawet w mieso ryby i czyszczenie nic nie pomaga.
Bardzo proszę o pomoc... Czasami ryby które łapię maja takie czarne plamki, zazwyczaj nierownomiernie rozmieszczone na ciele (sa tez na miesie). Czy to pasożyty? Jeśli, to jakie?
Ten problem był już poruszany na forum. Tu powinieneś znaleźć odpowiedź.
Te plamki powoduje rodzaj przywry, zwany dalej "czerniaczką". W dużym zagęszczeniu moze nawet usmiercic rybę. Jeśli ryba ma kilka takich plamek, to nic nie stoi na przeszkodzie, by taka rybe zjeść. Jeśli jest tego dużo, to nawet bym takiej rybki nie wypuszczał , ani nie jadł. Nie ze względu na ryzyko zatrucia czy coś, ale ze względów estetycznych. Niestety coraz więcej zbiorników jest tym zarazonych. Szczególnie te, które mają muliste dno i dużo roslinności, są na czerniaczkę narażone. W krańcowym stadium choroby, czarny rdzeń wnika nawet w mieso ryby i czyszczenie nic nie pomaga.