Reklama
  • bszkudlarek2011-08-21 15:47:15

    Cześć,

    Byłem dzisiaj na Zegrzu połowić na grunt. Przez parę godzin od rana wyciągnąłem 6 leszczy, każdy z nich miał na ciele czerwone, krwawe ślady. Jak się później okazało, wokół tych śladów można było zauważyć cieniutkie, przeźroczyste glisty - przypuszczam że jakiś pasożyt.  Ryb nie zabrałem, bo nie do końca wiem czy coś takiego może nie zaszkodzić. Wcześniej jak trafiłem płoć na niej było to samo. W związku z tematem mam kilka pytań:

    - czy to jest problem zbiornika na Zegrzu czy może ryby tak po prostu mają?
    - czy to jest niebezpieczne dla ludzi (np. przez kontakt z rybą lub przy jedzeniu)?
    - jeśli jest to groźne to co powinno się zrobić z chorą rybą?

    Pozdrawiam,
    bs

  • Zibi88 2011-08-21 16:42:29

    myślę, że dobrze by było zgłosić to zarządcy wody ewentualnie dać taką rybę do zbadania...

  • krapiotr69 2011-08-21 19:56:33

    myślę, że dobrze by było zgłosić to zarządcy wody ewentualnie dać taką rybę do zbadania...

    Popieram przedmówcę...nawet bez ryby bym to zgłosił...Pozdrawiam


  • bszkudlarek 2011-08-22 09:14:02

    Czyli kto w tym przypadku (jezioro Zegrzyńskie) jest zarządcą tych wód?

  • Reklama
  • perwer 2011-08-22 09:48:19

    Nie ma nic prostrzego jak zrobic zdięcie i pewnie ułatwiło by to dyskusje,oraz w przedstawieniu argumentów do wniosku u zarządcy.Pasożytów jest wiele rodzaji,nawet kilka chodzi u mnie koło domu.

  • dario35 2011-08-22 17:39:15

    to moze byc tasiemiec a raczej poczatek jego stadium kiedys wyciagalem male szczupaczki i tez mialy glisdki ale na galce ocznej usuwalem je i wpuszczalem z powrotem ,wiec dobrze ci koledzy radza zglos to u zarzadcy wody ,a nawet jest to twoim obowiazkiem widzac chore lub sniete ryby zglosic to w kole ktore sie tym zbiornikiem czy rzeka opiekoje



Reklama
Reklama