Broń cie boże nie chlebem! Chleb tylko i wyłącznie zakwasza wodę, natomiast kuku i pszenica jak najbardziej może być. Choć to wszystko zależy od wielkości stawu i ilości ryb. Ja mam stawik o poj ok 15 tys. litrów i ma parę rybek i karmę je wyłącznie pelletem ale to malutki pierdołek;)
czemu nie chlebem ? kilka kromek na wode chyba nie zaszkodzi... ? :)
Ponieważ chleb bardzo szybko się psuje w wodzie, szczególnie ciepłej a produkty jego rozkładu są wysoce toksyczne. Chodzi przede wszystkim o siarkowodór.
Można karmić wszystkim!Mieszanki..różnych zbóż robaków itd, Chlebem również!!! Koledzy mają rację co do chleba! Tylko wszystko jest zdrowe w miarę rozsądku...to tak jak z ludźmi:) oczy by jadły wszystko ale brzuch już nie może i masa jedzenia w koszu ląduje!Nie wiem jaki duży masz kolego staw i ile ryb w nim pływa! Jaki gatunek dominuje,dlaczego o tym piszę ponieważ każdy gatunek ryby pobiera różnie pokarm i w różnych ilościach jedne pobierają go z dna inne z powierzchni wody,więc pokarm podany powinien też być taki trochę pływający i tonący! Ważne jest to by został on zjedzony i nie pozostawał na dnie...! Ważne są też pory karmienia,dobrze jest podawać pokarm stale o zbliżonej porze dnia,dla czego! Ponieważ ryby nauczą się żerować w tych godzinach,jak również ważne jest stałe miejsce karmienia,ryba uczy się szybko i to właśnie pozwala i ułatwia podawać i karmić ryby można zaobserwować ile i jakie ryby co pobierają do jedzenia! Ryba też powinna mieć po jedzeniu odpoczynek o d jedzenia:) Kiedy nauczą się że jedzenie podane jest w tym samym miejscu o zbliżonej godzinie to sam będziesz wiedział kiedy rybki są głodne i zjadły by coś bo same o to poproszą pokazując się w tym miejscu liczną ławicą buszując za jakimś kąskiem!Może zdarzyć się też tak że nauczone ryby zwłaszcza karpie będą tak przyzwyczajone do tego co je karmi że będą ufne i podpłyną bardzo blisko...u mnie na basenie gdzie moje rybki wychowałem z kolegą od malutkiego do rozmiarów okazałych znajduje się kilka karpi które jedzą z ręki chleb:) ale to już trzeba do tego czasu i obustronnego zrozumienia..:)
Hej mam w stawie takie ryby ja karaś,wzdręga,tołpyga,karp,amur i nie wiem czym je karmić proszę o odpowiedzi ?
mam jeszcze w stawie lina
Kukurydza, pszenica, chleb ;]
groch makaron otreby przenne kukurydza chleb zmielona kukurydza:) a to jest staw hodowlany?
groch makaron otreby przenne kukurydza chleb zmielona kukurydza:) a to jest staw hodowlany?
Kukurydza, pszenica, chleb ;]
Broń cie boże nie chlebem! Chleb tylko i wyłącznie zakwasza wodę, natomiast kuku i pszenica jak najbardziej może być. Choć to wszystko zależy od wielkości stawu i ilości ryb. Ja mam stawik o poj ok 15 tys. litrów i ma parę rybek i karmę je wyłącznie pelletem ale to malutki pierdołek;)
czemu nie chlebem ? kilka kromek na wode chyba nie zaszkodzi... ? :)
czemu nie chlebem ? kilka kromek na wode chyba nie zaszkodzi... ? :)
Ponieważ chleb bardzo szybko się psuje w wodzie, szczególnie ciepłej a produkty jego rozkładu są wysoce toksyczne. Chodzi przede wszystkim o siarkowodór.
śrutą kukurydzianą i pszeniczną o różnej grubości - chlebem nie karm
Cześć Wszystkim:)
Można karmić wszystkim!Mieszanki..różnych zbóż robaków itd, Chlebem również!!! Koledzy mają rację co do chleba! Tylko wszystko jest zdrowe w miarę rozsądku...to tak jak z ludźmi:) oczy by jadły wszystko ale brzuch już nie może i masa jedzenia w koszu ląduje!Nie wiem jaki duży masz kolego staw i ile ryb w nim pływa! Jaki gatunek dominuje,dlaczego o tym piszę ponieważ każdy gatunek ryby pobiera różnie pokarm i w różnych ilościach jedne pobierają go z dna inne z powierzchni wody,więc pokarm podany powinien też być taki trochę pływający i tonący! Ważne jest to by został on zjedzony i nie pozostawał na dnie...! Ważne są też pory karmienia,dobrze jest podawać pokarm stale o zbliżonej porze dnia,dla czego! Ponieważ ryby nauczą się żerować w tych godzinach,jak również ważne jest stałe miejsce karmienia,ryba uczy się szybko i to właśnie pozwala i ułatwia podawać i karmić ryby można zaobserwować ile i jakie ryby co pobierają do jedzenia! Ryba też powinna mieć po jedzeniu odpoczynek o d jedzenia:) Kiedy nauczą się że jedzenie podane jest w tym samym miejscu o zbliżonej godzinie to sam będziesz wiedział kiedy rybki są głodne i zjadły by coś bo same o to poproszą pokazując się w tym miejscu liczną ławicą buszując za jakimś kąskiem!Może zdarzyć się też tak że nauczone ryby zwłaszcza karpie będą tak przyzwyczajone do tego co je karmi że będą ufne i podpłyną bardzo blisko...u mnie na basenie gdzie moje rybki wychowałem z kolegą od malutkiego do rozmiarów okazałych znajduje się kilka karpi które jedzą z ręki chleb:) ale to już trzeba do tego czasu i obustronnego zrozumienia..:)
ale kukurydzę to mielić i gotować czy tylko mielić . Ja chyba zacznę karmić takimi składnikami kukurydza,pszenica, otręby pszenne ,