Reklama
  • JakubUrsynow2009-12-12 01:23:53

    ...lub inną ościstą rybę. Żeby pozbyć się części ości należy rybę naciąć bardzo ostrym nożem co parę milimetrów i smażyć na głębokim, bardzo rozgrzanym tłuszczu - mniejsze ości się po prostu wytopią. Do panierki najlepiej używać mieszanki mąki pszennej z kartoflaną.

  • Waldi Fish 2009-12-12 01:44:30

    Sposób ten stosuję od dawna. Natomiast jeśli chodzi o panierkę to stosuję mieszankę mąki z bułką tartą w stosunku 1:1 i do tego dodaję odrobinę przyprawy do ryb. Proporcje te są zależne od tego jakie ryby poddane są procesowi obróbki termicznej na patelni. Każdy ma jakiś swój wypróbowany sposób smażenia.

  • Forum wedkuje.pl 2009-12-12 10:25:10

    No to Wam polecam spróbować leszcza:

    Tylko posolić i odstawić na 2 godzinki, panienąć samą mąką pszenną i usmażyć na smalcu.

    Będziecie zaskoczeni doznaniami smakowymi.

    Ale uwaga... ryba musi się tylko dobrze zezłocić, by mąka sie nie zaczęła przypalać.

    Można rybę różnie przyprawiać i czasem to robię, jednak sposób który proponuję może być ciekawym doświadczeniem kulinarnym, a jest szybki i prosty.

    Ta metoda wydobywa z leszcza pełnie jego walorów. Polecam, a w tej dziedzinie możecie mi zaufać.

  • Forum wedkuje.pl 2009-12-12 12:07:26

    Muszę kiedyś spróbować waszych sposobów na ości :) bo mój tata nie nawidzi ości a mi tam obojętnie :D

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2009-12-12 12:10:39

    No, u mnie w rodzinie tylko ja potrafię obskubać rybę do gołego grzebienia. Ja tam nie rozumiem co to są ości - znaczy wiem co to jest, tylko mi nie przeszkadzają. Żadna ryba nie stanowi takiego problemu dla RASOWEGO RYBOŻERCY!

  • JakubUrsynow 2009-12-12 12:33:47

    Ano prawda. z tym, że nie każda ryba jest smaczna, tołpyga jest moim zdaniem niezjadliwa a ( może się narażę :) ) karp niewiele lepszy, ja go nie jem. Super są za to frytki z uklejek, skoro jesteśmy przy karpiowatych. Próbował ktoś?

  • Forum wedkuje.pl 2009-12-12 12:40:27

    Co do tołpygi to nie ma Kolega racji. To bardzo ceniona ryba. Najlepsza jest tołpyga biała, ale ponoc jest chroniona. Tylko nie wiem po co do licha.

  • JakubUrsynow 2009-12-12 13:30:26

    Zrobiłem parę podejść i nie leżała jakoś, może kiedyś spróbuję. A jaką rybę koledzy cenią najbardziej? U mnie prym wiodą sandacz i okoń, niestety nie miałem okazji jeść "prawdziwych" łososiowatych bo ich nie łowię.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2009-12-12 14:35:37

    Cholera jasna narobiliście mi smaka .

  • uklejka 2009-12-12 17:18:19

    Kolego Ghostmir masz rację z leszczem smażonym na smalcu , tak robiła moja mama i tak robię ja do dzisiaj , po prostu pycha.
    Oprócz tego leszcz przyprawiony i uwędzony rewelacja.
    Kolego JakubUrsynow  ostatnio wędziłem ukleje , niebo w gębie spróbuj .

  • JakubUrsynow 2009-12-13 07:21:16

    Niestety nie mam warunków do wędzenia ale jeśli trafię gdzieś to kupię. Z leszczem nie powinno być problemu, bardzo chętnie spróbuję. A co do wędzenia - czy komuś znany jest szwedzki zdaje się, patent ze skrzynią na ognisku?

  • marcino 2009-12-17 00:17:50

    Oj koledzy smaka narobili :) Wędzić też nie mam gdzie , ale warto by kiedyś sprawdzić. Ja w tym sezonie robiłem leszcze, płocie i ukleje w marnacie polecam pycha. Ukleje bo nieraz się nastawiam na ich łowienie dobre są smażone (interesujące te frytki - w przyszłym roku sprawdze). Jest wiele fajnych przepisów na przyżądzenie rybki i warto wypróbować  . 

  • Reklama
  • Waldi Fish 2009-12-19 21:02:28

    W naszej kuchni nie stosujemy smalcu od dawna i wszystko smażone jest na oleju roślinnym, jako że zawiera on dużą ilość kwasów tłuszczowych nienasyconych. Taka dieta nie przyczynia się do wzrostu poziomu cholesterolu w organizmie. Tak więc nie spróbuję leszcza smażonego na smalcu. Co do uklejek to są bardzo pyszne, gdy je usmażymy na chrupko. Można je wtedy zjadać w całości i nie musimy się bawić w wyjmowanie kręgosłupa czy ości.

  • bosman1974 2010-01-23 21:57:16

    To  żałuj kolego bo wszystko smażone na smalcu o wiele lepiej smakuje niż na oleju, np. na Węgrzech używa się tylko smalcu, a cholesterol można zawsze zredukować jazda na rowerze np.

  • Szczupak11 2010-01-24 12:27:11

    na leszczyka polecam z piekarnika z odrobiną wina i troche cytryny

  • glizdziarz 2010-01-26 19:15:59

    Ukleja smażona a"la frytki to poezja. Nie ma jak nad wodą taka ukleja. Z resztą nad wodą smakuje każda

  • FanAtyk 2010-01-27 20:33:33

    Ooo, fajnie że ktoś znalazł sposób na pozbycie się małych ości ze smażonego leszcza - szkoda że nie da się tak przy wędzeniu, bo zamierzam spróbować - nigdy nie jadłem wędzonego leszczyka a podobno dobry. Prawda to czy nieprawda?

  • Reklama
  • przemo1980 2010-01-27 20:51:31

    Nie ma jak to leszczyk normalnie usmażony na patelni,w panierce z samej mąki, a potem wpakowany do słoika w zalewę octową. Ości miękkną jak ta lala. SUPER DO WÓDECZKI !!!

  • przemo1980 2010-01-29 12:30:13

  • Forum wedkuje.pl 2010-01-29 19:27:45

    Dla mnie leszcz jest najsmaczniejsza rybą naszych wód.Lubie go smażonego, w occie a najlepszy jest wędzony- to prawdziwy rarytas.Ości nie stanowią dla mnie problemu.Mniejsze sztuki usmażone idą do octu oczywiście z ponacinanym grzbietem a większe(od 1 kg) smażone lub wędzone-niebo w gębie.

  • jksczarni 2010-02-10 14:27:46

    :)
    no to dobry sposób.

  • Waldi Fish 2010-02-25 19:29:27

    Faktycznie leszcz jest bardzo smaczny.

  • Mirek54 2010-03-06 12:59:25

    Masz rację kolego. Ukleja w głębokim tłuzczu jak chipsy. Taz w roku na początku sezonu łowię dużo ukleji - jeszcze dłużej je czyszczę. A potem z żona siadamy i jemy do oporu z białym winem. Zawsze tak rozpoczynamy sezon na swoim ranczo. Pozdrawiam - Mirek 54

  • rafai 2010-03-07 11:34:01

    Patent z nacinaniem owszem sprawdza się ale z leszczami do 35cm.Z większymi jest już problem gdyż ich ości znajdujące się w okolicach grzbietu są na tyle duże że nacinanie powoduje ich rozdrobnienie a nie ulegają wytopieniu.Sam tak zrobiłem z leszczem 48cm.Efekt-więcej plucia niż jedzenia.Tak więc przy wiekszych leszczach lepiej smażyć w kawałkach i uniknąć niespodzianek podobnych do moich.

  • Reklama
  • roman76 2010-03-07 21:12:57

    witam koledzy przyłącze się do dyskusji mnie najbardziej smakuje płoć ma fajny smak i łatwo się ją obiera co ma znaczenie dla mnie ponieważ mam małe dzieci które lubią rybkę i niechce ryzykowac świetne też są klopsiki z mielonych rybek i to bez znaczenia czy w occie czy w pomidorach a tak swoją drogą co by powiedzieli koledzy od złów i wypuść?hehe żart ciesze się że nie wszyscy ulegają presji i modzie na niejedzenie rybek fakt jest taki że apetyt jest jak nie wiem co i czas aby ta zima już się skończyła pozdrowienia

  • wrobelek76-76 2010-03-11 19:49:52

    frytki z oklei pycha

  • roman76 2010-03-12 20:46:09

    panowie zaciekawiły mnie te frytki z uklei w zeszłym roku jadłem smażone normalnie i pycha a jak to jest robic z nich frytki?

  • skrzypeq 2010-03-15 12:30:54

    Co do frytek to nie miałem okazji sprubować. Ale leszcz wędzony to panowie niebo w gebie taki ok 2 kg w całości wędze ok 3 godz ale warto czekać na końcowy efekt, lecz prosze pamiętać dla początkujących ze wędzi się tylko drzewem liściastym a najlepsze sa drzewka owocowe, nie stosujcie zywicznych drzew dobra rada.

  • Waldi Fish 2010-03-15 18:14:33

    Roman76 frytki z uklei robi się podobnie jak frytki z ziemniaków. Trzeba rozgrzać tłuszcz i wrzucić do niego uklejki w takiej ilości, aby całe były zakryte tłuszczem. Uklejki przez smażeniem dobrze jest panierować w mące, tartej bułce lub panierce, albo w mieszance tych składników. Temperaturę palnika ustawić tak,aby tłuszcz się nie przepalił. Gdy uklejki zarumienią się na złoty kolor należy je wyjąć i odsączyć z tłuszczu a potem można tylko rozkoszować się ich smakiem, spożywając je w całości.. Smacznego!

  • roman76 2010-03-15 18:54:49

    waldi wielkie dzięki napewno w tym roku spróbuje

  • glapa 2010-03-22 15:58:20

    Mam pytanie czy je patroszysz i obierasz z łusek a moze w całosci.

  • glapa 2010-03-22 16:07:29

    Napewno w tym roku spróbuje tych frytek aco do leszcza na smalcu to cenię go bardziej od karpia choc i karpiem nie pogardze duzo zalezy od zbiornika w jakim żył.

  • glapa 2010-03-22 16:08:55

    zgadzam sie z ty octem to poezja.

  • glapa 2010-03-22 16:15:25

    a jesli chodzi o leszczyka to dobrze go podgotować obrac z wiekszych osci zmielic i zrobic klopsy i problem z oscmi znika. A klopsiki pycha a ta zima niech juz sie konczy bo se smaka narobiłem i zaraz poratuje sie płotkami z pod lodu. panierka z maki i na patelnie miam.

  • O2on 2010-03-23 00:11:36

    Zgadzam sie z Waldim tak samo robie oddawna i mozna ruznie przyprawiac i kombinowac. Ale wazna jest obrubka ryby i uwarzanie na temp. !! pozdrawiam !

  • Bombal 2010-04-11 21:24:28

    u mnie panierka wygląda tak ..... mąka ..... jajko........ bułka tarta. a do środka leszcza daje koper i posypuje go przyprawą rybną


    pozdrawiam:)

  • pisaq 2010-04-11 21:48:01

    No to Panowie przez Was moje postanowienia odnośnie C&R w tym sezonie legły w gruzach :p

  • Waldi Fish 2010-04-12 18:56:51

    Oczywiście rybki przed wrzuceniem do tłuszczu muszą być dekapitowane, pozbawione łusek i wnętrzności, umyte, posolone, wymieszane z solą co pozbawia je śluzu, wypłukane, odsączone z wody. Potem jeszcze panierka i do gorącego tłuszczu.



Reklama
Reklama