Czy ma ktoś jakiś patent na stabilizację feedera w podpórce rzecznej w wietrzne dni. Mam 2 różne podpórki, ale w wietrzne dni buja nim i prawie nie widać brań. Zastanawiałem się nad stojakiem plażowym, czy sprawdzi się w warunkach nad rzeką.
Nim zaczniesz bawić się w stabilizację feedera musisz mieć w pełni stabilną podpórkę. Żadne z tych aluminiowo/plastikowych po 15-30 PLN takie nie są, Podpórka musi być mocna, ciężka i głęboko wbita, takiej feeder nie będzie kołysał. Jedna taka dobra stabilna podpórka kosztuje ponad 100 PLN.
Stojak plażowy z dwoma wędziskami nie jest konstrukcją budzącą zaufanie, na niektórych miejscówkach może się sprawdzić na innych nie. Chyba że będziesz ze sobą woził ciężarek 10 kg i nim stabilizował ten stojak. :)
Czy ma ktoś jakiś patent na stabilizację feedera w podpórce rzecznej w wietrzne dni. Mam 2 różne podpórki, ale w wietrzne dni buja nim i prawie nie widać brań. Zastanawiałem się nad stojakiem plażowym, czy sprawdzi się w warunkach nad rzeką.
Pozdro
Nim zaczniesz bawić się w stabilizację feedera musisz mieć w pełni stabilną podpórkę. Żadne z tych aluminiowo/plastikowych po 15-30 PLN takie nie są, Podpórka musi być mocna, ciężka i głęboko wbita, takiej feeder nie będzie kołysał. Jedna taka dobra stabilna podpórka kosztuje ponad 100 PLN.
Stojak plażowy z dwoma wędziskami nie jest konstrukcją budzącą zaufanie, na niektórych miejscówkach może się sprawdzić na innych nie. Chyba że będziesz ze sobą woził ciężarek 10 kg i nim stabilizował ten stojak. :)