Reklama
  • igorski2011-09-18 15:25:21

    Witam serdecznie wszystkich użytkowników forum i bardzo proszę tylko o poważne odpowiedzi.
    Problem polega na tym że dzierżawca jeziora Selment Mały(koło Ełku) nadużywa swoich praw związanych z dzierżawą jeziora.
    Może ktoś się orientuje gdzie mogę to zgłosić ,bo to co on tam wyrabia z rybą to ludzkie pojęcie przechodzi dziękuje i pozdrawiam 

  • JOPEK1971 2011-09-18 15:38:11

    Jeżeli ten facet dzierżawi tą wodę, to może wszystko,no prawie wszystko,niestety ale taka jest polityka państwa naszego,debil debila debilem.

  • igorski 2011-09-18 15:40:50

    No ale bez przesady tłucze rybę niemiłosiernie szok,serce boli jak to się widzi.

  • JOPEK1971 2011-09-18 16:09:13

    Wiem,ale nic nie poradzisz,taka jest polityka ;-(

  • Reklama
  • igorski 2011-09-18 18:38:28

    Czyli jak rozumiem nie mam co się siłować i tak mu nic nie zrobię.

  • gandalf7 2011-09-18 20:51:01

    niestety to samo dzieje się na j. Selmet Wielki k. Ełku

  • strzygon 2011-09-18 21:26:16

    mogę wszystko jadę prądem!!!!!!!!!!!!!!oj chyba nie wszystko można najgorzej że nie wiemy co można a co nie i jakie są limity w Augustowie sieci nie stawiają dzierżawcy:D ha..........tak tak jak słyszycie ...wytrzepują tylko ryby z nich i zostawiają tam gdzie stoją ......

  • Forum wedkuje.pl 2011-09-19 08:37:51

    W wakacje byłem na wczasach nad jeziorem Szarek. Ten sam dzierżawca i ta sama praktyka. Wtorek, czwartek zastawianie sieci i ciągnięcie jak leci. A wędkarze płacą słono za pozwolenia. Pytam się za co, skoro brały płocie i małe leszcze. Przez dwa tygodnie łowisko nęcone. Wszedł tylko karaś do 45 cm i trochę leszcza. Żadnego drapieżnika. Byłem już nad kilkoma jeziorami i ta sama śpiewka. Nóż się otwiera. Podobnie jest także na J. Zegrzyńskim i już miałem zdanie, że na wodach PZW nie ma odłowów. Niestety tak samo. Nocka z czwartku na piątek nieopodal grążeli (Wieliszew), a tu Panowie w kamizelach otoczyli zielsko sieciami dookoła i po łowieniu. 18 godzin łowienia i jazgarze. Czas z tymi odłowami skończyć! Oczywiście wszystko zgodnie z prawem. Wpuszczają 10 kg a wyciągają nx10. Tak się tylko zdaje. Niestety ryb i oni w sieciach już nie mają. Takie są czyste nasze wody. A gospodarka wodami pozornie kwitnie.

  • Reklama
  • piotrekelk 2011-09-19 10:50:19

    a kto dzierżawi jezioro Selment Mały? i jak jest tam z zezwoleniami?

    co do jeziora Szarek, łowię tam często(postawiłem nawet swoją kładkę) i tak na prawdę nie złowiłem jeszcze żadnego okazu(leszcze do kilograma liny przeważnie połowę lżejsze a szczupaki same nie wymiarowe) a co  do rybaków... trzepią rybę i nie patrzą na nic...obstawiają jezioro wzdłuż i w szerz!

     i mam pytanie co do rybaków! jezioro Szarek jest objęte strefą ciszy, to czy rybacy mogą pływać na silniku spalinowym?!?!


  • igorski 2011-09-19 14:34:33

    Napisałem ci wiadomość pw Piotrek ,bo nie chce podawać publicznie jego danych .
    Co do zezwoleń to za pół roku w sezonie letnim kasuje 140zł a jednodniowe 14lub15zł.
    W tym roku bardzo dużo wędkarzy kupiło tam zezwolenia ponieważ dzierżawca zrobił piękna reklamę przez sklep wędkarski.
    Co weekend ciąga siaty nawet raz się zapytaliśmy dlaczego itp.to odpowiedział że ma w umowie odłowy ryby ,a kolega aż tyle co tydzień ,a drugi jego pomocnik  troszkę zdenerwowanym głosem powiedział że to nie nasza sprawa .
    Wiem że można cofnąć dzierżawę ,tylko nie wiem co trzeba zrobić i gdzie uderzyć w tym temacie.

  • pawelz 2011-09-19 14:48:05

    A ja nie rozumiem jednej rzeczy. W tamtym rejonie Polski wody jest w brod. Przynajmniej tak mi sie wydaje.
    Po co oplacacie zezwolenia na takie lowiska. Gosc wydzierzawil i trzpie sieciami. To nie lowcie na takich jeziorach. Odplyw gotowki zmusi goscia do pewnych przemyslen. Jesli kasa z licencji jest dla niego nic nie znaczaca kwota, to juz przegraliscie. Ale jesli to istotny element jego budzetu, to gwarantuje ze po roku zmieni swoja polityke.

  • Forum wedkuje.pl 2011-09-19 14:56:32

    W wakacje byłem na wczasach nad jeziorem Szarek. Ten sam dzierżawca i ta sama praktyka. Wtorek, czwartek zastawianie sieci i ciągnięcie jak leci. A wędkarze płacą słono za pozwolenia. Pytam się za co, skoro brały płocie i małe leszcze. Przez dwa tygodnie łowisko nęcone. Wszedł tylko karaś do 45 cm i trochę leszcza. Żadnego drapieżnika. Byłem już nad kilkoma jeziorami i ta sama śpiewka. Nóż się otwiera. Podobnie jest także na J. Zegrzyńskim i już miałem zdanie, że na wodach PZW nie ma odłowów. Niestety tak samo. Nocka z czwartku na piątek nieopodal grążeli (Wieliszew), a tu Panowie w kamizelach otoczyli zielsko sieciami dookoła i po łowieniu. 18 godzin łowienia i jazgarze. Czas z tymi odłowami skończyć! Oczywiście wszystko zgodnie z prawem. Wpuszczają 10 kg a wyciągają nx10. Tak się tylko zdaje. Niestety ryb i oni w sieciach już nie mają. Takie są czyste nasze wody. A gospodarka wodami pozornie kwitnie.


    :D

  • Reklama
  • igorski 2011-09-19 15:01:27

    Wiesz co podejrzewam że to jest właśnie jego istotny element budżetu bo gość posiada 5 lub więcej jezior o ile wiem że jest bardzo pazerny ,bo jak wieśniak chodzi u siebie po wiosce i się pyta ile kto chce: lina po 8zł a karasie, leszcze itp po 5 zł kg .

  • pawelz 2011-09-19 15:06:47

    Wiec nie placcie przez rok. Jak gosc zrozumie ze z wedkarzy moze byc lepszy dochod niz ze sprzedazy ryb lowionych przez rybakow, to zacznie o Was dbac.
    A tak jak widzi ze rybacy lowia i jest z tego kasa a Wy i tak bulicie, to po co ma cokolwiek zmieniac.

  • igorski 2011-09-19 15:13:36

    Ja to na pewno już nie wykupie tam sezonowego zezwolenia tak samo i wiele innych wędkarzy ,ale to nie chodzi o to chcemy żeby on poniósł kare .

  • Forum wedkuje.pl 2011-09-19 15:20:14

    wrzuć go chama do wody zaplącz w te siatki i się może nauczy a jak nie wypłynie to będzie robił za przykład dla reszty pazerniaków.

  • pawelz 2011-09-19 15:31:40

    Ja to na pewno już nie wykupie tam sezonowego zezwolenia tak samo i wiele innych wędkarzy ,ale to nie chodzi o to chcemy żeby on poniósł kare .

    A nie lepiej zmusic go do utworzenia fajnego lowiska ?.
    Gosc tracac kilkadziesiat tysiecy przez rok z oplat bedzie mial juz niezla kare.

  • Reklama
  • igorski 2011-09-19 15:39:15

    Wiesz co ja myślę że mu kasa do głowy uderzyła bo jak miał pierwszy rok te jeziorko to na prawdę fajnie dbał o nie zarybienia itp.lub może chodziło o reklamę na przyszły rok i zrobić ludzi w balona to mu się udało .
    Ja nie od puszcze a przynajmniej mu trochę koło tyłka się narobi chcemy z kolegami w tygodniu zadzwonić do radia lokalnego i nagłośnić sprawę wtedy może da mu do myślenia.

  • Forum wedkuje.pl 2011-09-20 08:18:57

    Witam
    Mało jest gospodarzy, którzy dbają o łowisko, chyba, że robią je tylko dla wędkarzy! Nad jezioro z reguły jeździ człowiek, aby wypocząć i trudno dowiedzieć się wcześniej (gdy się zamawia nocleg), że na jeziorze panuje bezrybie. A reklama jezior to dźwignia handlu. Ile to gospodarz nie napuścił ryb? Co z tego, jak "n" razy tyle wyciąga-szarpie. Pozostały tylko ryby małe i te co schowały się w grążelach i zakamarkach.
    Z moich pobytów nad jeziorami, a jeżdżę od 10 lat, to z całego serca polecam jezioro Lubiąż w m. Lubniewice. Gospodarzem jest miasto i dla uciechy wędkarzy jest tam ryba (połów w dzień i w nocy).
    Pozdrawiam wszystkich zdrowo myślących.

  • igorski 2011-10-02 13:30:10

    Oto jak się dba o jezioro siatki stoją już trzeci dzień wieczorem pajac przyjeżdża i zbiera i  z powrotem stawia i nic nie można mu zrobić krew mnie zalewa .
    Siatki stoją po całej długości jeziora .

  • igorski 2011-10-02 13:34:12

  • igorski 2011-10-02 13:34:37

  • mar83 2011-10-02 15:51:46

    Podobnie jest na Kaszubach.Jakie państwo taki kram



Reklama
Reklama