Hey. Miałem założyc ten wątek kilka dni temu gdy kilkukronie uciekały mi szczupaki ok 2kg :( Mniejsze szczupaki wyciągam bez problemu. Dziś, na poczatek szczupakecz 30 cm , potem wypina sie wiekszy ok. 1,5 kg. ( Jestem zły) po 30 min. Mam na haku sczupaka życia !!!!! ok 10 kg podciagam go do góry i ale co z tego gdy wyczepia ( cały hol trwał ok. 3min). Kolejne próby siedzi. szczupły ok. 5 kg. i wyskakuje nad powieszchnie i tyle go widziałem . (Szczupak 5 kg był bardziej aktywny w wodzie) Czy to pech? czy istnieje jakaś metoda na holowania szczupłych? Wydaje mi sie, ze gdzieś popełniam błąd. Uzywałem woblera 10 cm. .
Możliwe że stosujesz za małe kotwice lub główki albo poprostu starasz się holować na hepla czy na siłę.....a chłopaki sobie żartują już tak jest że jak można pożartować to żartują i nie trzeba się odrazu obrażać...tylko troszkę poczekać aż ktoś inny ci odpisze lub spróbować samemu znaleźć błąd w swoim zestawie.
A zacinasz w ogóle te szczupaki ? Czy jak jest branie to podciągasz wędke w góre ? Pamiętaj o tym że szczupak to nie płotka i swój kaczy dziub ma dość twardy, więc czasami trzeba dociąć po zapienciu.
Mam na haku sczupaka życia !!!!! ok 10 kg podciagam go do góry i ale co z tego gdy wyczepia ( cały hol trwał ok. 3min).
Tu tkwi moim zdaniem błąd. 10 kg szczupak w 3min? podciągam go do góry? Jakiej Ty liny używasz do wyciagania tych biednych rybek? Chyba, że miało być podciągam go do powierzchni...
moim znaniem masz za tępe haki lub słabo zacinasz małe szczupaki takie 30 cm mają miękkie dzioby i łatwo się zacinają, gdy poczujesz że żyłka się napięła zatnij jeszcze ze dwa razy dla pewności.. lub zrób dozbrojke... a na jakie główki/ woblery łowisz?
Powiem tak każdą rybę biorącą na spina powinniśmy zacinac ,jeżeli nie zatniemy na początku możemy ją dociąc w casie holu ale istnieje wtedy prawdopodobieństwo utraty ryby.Jeżeli łowisz z łodzi i weżmie ci duży okaz musiusz pamiętac o dobrym wyregulowaniu hamulca w kołowrotku ponieważ gdy docholujesz go do łodzi trzymasz go wtedy na krótkiej lince , przy podbieraniu ryba lubi jeszcze mocno szarpnąc i wtedy jak hamulec nie zadziała to pech: w najlepszym wypadku utrata ryby, zerwanie linki lub złamana wędka.
takie same mam zdanie...słabo zacięte...pewnie przez małą kotwice...szczupak chapnał...scisnał zebami i pyskiem a że może słabo zaciałeś to kotwice się aż tak nie wbiły... zwiększ kotwice i mocniej tnij skoro spodziewasz się takich zębaczy :))
posłuchaj kolegi lin66 i popracuj nad dobrym ustawieniem hamulca - to bardzo ważne szczególnie przy większe i silniejszej rybie, chociaż ma także duże znaczenie przy mniejszych rybkach ale delikatnym zestawie
wstaw może foto przynęt, na których wypinają Ci się szczupaki - może coś wymyślimy
Cześć "ok 10 kg podciagam go do góry
i ale co z tego gdy wyczepia ( cały hol trwał ok. 3min). Kolejne próby
siedzi. szczupły ok. 5 kg. i wyskakuje nad powieszchnie i tyle go
widziałem" Przy pierwszej rybie moim zdaniem za szybki hol. Do tego pewnie tępe kotwice ( i może za małe ). Przy drugiej myślę, że podczas tzw świecy szczupak trząchnął łbem a żyłka była poluzowana. Źle zacięta ryba wypluła przynętę. Janusz JKarp
Jeżeli masz tyle szczęścia i masz łowisko z takimi okazami, proponuje wymienic kotwiczki na większe mocne dobrej firmy myślę że w sklepie wędkarskim sprzedawca powinien ci doradzic, powymieniaj we wszystkich woblerach których używasz na tą wodę, pamiętaj o jednym takiego łowiska się nikomu nie zdradza.
Hey. Miałem założyc ten wątek kilka dni temu gdy kilkukronie uciekały mi szczupaki ok 2kg :( Mniejsze szczupaki wyciągam bez problemu. Dziś, na poczatek szczupakecz 30 cm , potem wypina sie wiekszy ok. 1,5 kg. ( Jestem zły) po 30 min. Mam na haku sczupaka życia !!!!! ok 10 kg podciagam go do góry i ale co z tego gdy wyczepia ( cały hol trwał ok. 3min). Kolejne próby siedzi. szczupły ok. 5 kg. i wyskakuje nad powieszchnie i tyle go widziałem . (Szczupak 5 kg był bardziej aktywny w wodzie) Czy to pech? czy istnieje jakaś metoda na holowania szczupłych? Wydaje mi sie, ze gdzieś popełniam błąd. Uzywałem woblera 10 cm. .
Gdzie ty te szczupaki łowisz ze masz tyle bran ??
Gdzie ty te szczupaki łowisz ze masz tyle bran ??
pewnie jakiś fishing simulator :)
Gdzie ty te szczupaki łowisz ze masz tyle bran ??
pewnie jakiś fishing simulator :)
hehhehe no takie 5 i 10 kg to tylko w symulatorach sie zdarzają :)
Powie mtylko ze nie jest to łowisko PZW
Powie mtylko ze nie jest to łowisko PZW
duże wymagania sprzetowe ma ten symulator ?
Ja na Nk też takie wielkie szczupaki holowałem hehehe:)
Ja na Nk też takie wielkie szczupaki holowałem hehehe:)
ja aż myszkę popsułem :)
Rozumnie ze nikt nie jest w stanie mi pomóc. Czesc
Możliwe że stosujesz za małe kotwice lub główki albo poprostu starasz się holować na hepla czy na siłę.....a chłopaki sobie żartują już tak jest że jak można pożartować to żartują i nie trzeba się odrazu obrażać...tylko troszkę poczekać aż ktoś inny ci odpisze lub spróbować samemu znaleźć błąd w swoim zestawie.
A zacinasz w ogóle te szczupaki ? Czy jak jest branie to podciągasz wędke w góre ? Pamiętaj o tym że szczupak to nie płotka i swój kaczy dziub ma dość twardy, więc czasami trzeba dociąć po zapienciu.
A ile trzeba wrzucic do takiego symulatora żeby była taka jazda?
Mam na haku sczupaka życia !!!!! ok 10 kg podciagam go do góry i ale co z tego gdy wyczepia ( cały hol trwał ok. 3min).
Tu tkwi moim zdaniem błąd. 10 kg szczupak w 3min? podciągam go do góry? Jakiej Ty liny używasz do wyciagania tych biednych rybek? Chyba, że miało być podciągam go do powierzchni...
...po prostu wyszarpujesz im przynęty z pyska....
jak juz wiesz ze masz szczupaka na wedce sprobuj jeszcze ze 2 razy dociąć po prostu szarpnij szczytówka przy napiętej żyłce
Rozumnie ze nikt nie jest w stanie mi pomóc. Czesc
Ja mogę pomóc.Dajcie mi tam połowić a twój problem się skończy,nie będziesz miał brań i nie będziesz miał spinek.:):):)
moim znaniem masz za tępe haki lub słabo zacinasz małe szczupaki takie 30 cm mają miękkie dzioby i łatwo się zacinają, gdy poczujesz że żyłka się napięła zatnij jeszcze ze dwa razy dla pewności.. lub zrób dozbrojke... a na jakie główki/ woblery łowisz?
Ja szczupaków nie zacinam,sam dojdziesz co trzeba robić,uczymy sie na błędach.
nie zacinasz szczupakow tylko jak je łowisz ??:) na żywca czekając aż połknie kotwice do zoładka ?
Powiem tak każdą rybę biorącą na spina powinniśmy zacinac ,jeżeli nie zatniemy na początku możemy ją dociąc w casie holu ale istnieje wtedy prawdopodobieństwo utraty ryby.Jeżeli łowisz z łodzi i weżmie ci duży okaz musiusz pamiętac o dobrym wyregulowaniu hamulca w kołowrotku ponieważ gdy docholujesz go do łodzi trzymasz go wtedy na krótkiej lince , przy podbieraniu ryba lubi jeszcze mocno szarpnąc i wtedy jak hamulec nie zadziała to pech: w najlepszym wypadku utrata ryby, zerwanie linki lub złamana wędka.
takie same mam zdanie...słabo zacięte...pewnie przez małą kotwice...szczupak chapnał...scisnał zebami i pyskiem a że może słabo zaciałeś to kotwice się aż tak nie wbiły... zwiększ kotwice i mocniej tnij skoro spodziewasz się takich zębaczy :))
posłuchaj kolegi lin66 i popracuj nad dobrym ustawieniem hamulca - to bardzo ważne szczególnie przy większe i silniejszej rybie, chociaż ma także duże znaczenie przy mniejszych rybkach ale delikatnym zestawie
wstaw może foto przynęt, na których wypinają Ci się szczupaki - może coś wymyślimy
ps. nie obrażaj się z żartów ;)
Cześć
"ok 10 kg podciagam go do góry i ale co z tego gdy wyczepia ( cały hol trwał ok. 3min). Kolejne próby siedzi. szczupły ok. 5 kg. i wyskakuje nad powieszchnie i tyle go widziałem"
Przy pierwszej rybie moim zdaniem za szybki hol. Do tego pewnie tępe kotwice ( i może za małe ).
Przy drugiej myślę, że podczas tzw świecy szczupak trząchnął łbem a żyłka była poluzowana. Źle zacięta ryba wypluła przynętę.
Janusz JKarp
Jak widać ta pierwsza kotwiczka jest uszkodzona więc możliwe te i haki się potępiły. Polecam wymiane kotwiczek oraz docinanie.
ja bym wymienił obie - ta druga też wydaje się jakaś "gruba"
Jeżeli masz tyle szczęścia i masz łowisko z takimi okazami, proponuje wymienic kotwiczki na większe mocne dobrej firmy myślę że w sklepie wędkarskim sprzedawca powinien ci doradzic, powymieniaj we wszystkich woblerach których używasz na tą wodę, pamiętaj o jednym takiego łowiska się nikomu nie zdradza.
powiedz jeszcze jaki kij używasz ...na zbyt miękkim kiju zacięcie zostanie na tyle zamortyzowane że kotwiczka nie zatnie dobrze ryby ...
Kijek mam 210cm wg. 10-30g