Witajcie wszyscy, nie jestem profesjonalnym wedkarzem, więc chciałbym sie dowiedzieć i mysle, że ktoś mi odpowie na tak balane pytanie, aczkolwiek: Czemu z żyłki robia sie zupełnie bez powodu niepotrzebne pęki? Prosze o odpowiedzi i dziękuje zarazem ;)
Pewnie została źle nawinięta. Jeśli żyłka schodzi (odwija) się z fabrycznej szpulki w kierunku odwrotnym niż się nawija na szpulkę kołowrotka to każdy nawój żyłki (obrót rotora) skręca ją o 180 stopni. I dla tego się plącze.
Żyłka jest prawdopodobnie poskręcana - jak kabel który chcesz pozwijać i robią się wtedy na nim supły. Na dodatek, jeśli jest tej żyłki za dużo na szpuli, powstaje mieszanka wybuchowa. Podczas rzutu zawsze spadnie kilka zwojów za dużo i to one się momentalnie plączą. Wymień żyłkę, nie nawijaj na szpulę więcej niż z 1,5-2 mm mniej niż średnica szpuli. Nawijaj tak, by spadający zwój ze szpulki dystrybucyjnej nawijał się na szpulę w tym samym kierunku, to znaczy np. ze kupnej szpuli w prawo a na kołowrotku w lewo.
Sory memory. Nieco żem zamieszał z tą nawijką. :) Dojdziesz do tego. Inaczej ujmując zwój z kupnej szpuli ma spadać w tym samym kierunku, co nawijający się zwój na kołowrotek.
Może racja, ze nawinąłem za dużo. A może doradzicie jakąs żyłke bo akurat chce nowa kupić bo ta moim zdaniem za gruba. Chciałbym łowic ryby takie jak: Leszce, Liny, Karpie
Witajcie wszyscy, nie jestem profesjonalnym wedkarzem, więc chciałbym sie dowiedzieć i mysle, że ktoś mi odpowie na tak balane pytanie, aczkolwiek: Czemu z żyłki robia sie zupełnie bez powodu niepotrzebne pęki? Prosze o odpowiedzi i dziękuje zarazem ;)
A jaką masz grubą żyłkę ? Spławik,grunt,spinning
Pewnie została źle nawinięta. Jeśli żyłka schodzi (odwija) się z fabrycznej szpulki w kierunku odwrotnym niż się nawija na szpulkę kołowrotka to każdy nawój żyłki (obrót rotora) skręca ją o 180 stopni. I dla tego się plącze.
Może kolego za dużo nawinąłeś żyłki na szpulę.
Kiedyś też tak miałem.
Żyłka jest prawdopodobnie poskręcana - jak kabel który chcesz pozwijać i robią się wtedy na nim supły. Na dodatek, jeśli jest tej żyłki za dużo na szpuli, powstaje mieszanka wybuchowa. Podczas rzutu zawsze spadnie kilka zwojów za dużo i to one się momentalnie plączą. Wymień żyłkę, nie nawijaj na szpulę więcej niż z 1,5-2 mm mniej niż średnica szpuli. Nawijaj tak, by spadający zwój ze szpulki dystrybucyjnej nawijał się na szpulę w tym samym kierunku, to znaczy np. ze kupnej szpuli w prawo a na kołowrotku w lewo.
Sory memory. Nieco żem zamieszał z tą nawijką. :) Dojdziesz do tego. Inaczej ujmując zwój z kupnej szpuli ma spadać w tym samym kierunku, co nawijający się zwój na kołowrotek.
0.30-zyłka do 16kgKEVGTI MAGNUM
0.30mm do 16kg, spławik
Może racja, ze nawinąłem za dużo. A może doradzicie jakąs żyłke bo akurat chce nowa kupić bo ta moim zdaniem za gruba. Chciałbym łowic ryby takie jak: Leszce, Liny, Karpie