Mam pytanie, czy da radę naprawić pęknięty reflektor?
Chodzi mi o jakieś zgrzewanie lub coś podobnego i czy to ma sens?
Pękniecie nie jest duże.
Auto było w poniedziałek na wymianie rozrządu i chyba w serwisie mi reflektor uszkodzili, dzisiaj zauważyłem.
Jak uniosłem maskę to na krawędzi reflektora ( którą maska przykrywa) jest taki mały pajączek jakby ktoś kluczem lub innym narzędziem uderzył, a od tego pajączka dwa pęknięcia około 5 cm.
Uszkodzenie nie jest mocno widoczne, ale chciałbym je naprawić aby nie dostawała się woda do lampy.
Będę bardzo wdzięczny za pomoc w tej sprawie, ewentualnie podanie namiarów na warsztaty w Warszawie lub okolicy, które taki reflektor mi naprawią.
Kolego ! Za mało info podałeś .Owszem sama usterka opisana ale najistotniejsze .Jeśli jest to plastikowa obudowa lampy a odblask jest cały i nie wypalony to możesz to spokojnie zgrzać .Zrobią to na pewno firmy które kleją zderzaki itp ,,plasiki,, Tylko musisz ,,przekalkulowac ,, bo jeśli nie ma dostepu do pęknięć i trzeba demontować całą lampę to może być tak ze zapłacisz tyle samo za naprawę co wstawienie używki .A nie prościej było podać markę i model ? wtedy mógł byś liczyć na precyzyjniejsze odpowiedzi.
Vectra GTS, z 2008 roku. Lampy są plastikowe i czarne, nie ma ich zbyt dużo w tym kolorze a więc są dość drogie. Wymiana lampy jest dość skomplikowana, a więc dodatkowy koszt bo sam tego nie zrobię. Nie wiem ile kosztuje takie zgrzewanie, ale myślę że jest tańsze.
Z zasady nie naprawia się czegoś takiego, bo czy to soczewka, czy to odbłyśnik, reflektor będzie miał fałszywe światło, a to jest niebezpieczne w ruchu drogowym. Naprawić można tylko pęknięcie między odbłyśnikiem a soczewką, bo to nie ma wpływu na snop światła i jego rozproszenie. Oczywiście znajdziesz kogoś, kto to "naprawi", ale robisz to na własne ryzyko ( a raczej na ryzyko kogoś, kogo będziesz potem na drodze oślepiał). Plastikowe zamienniki nie są aż takie drogie. Poza tym moja rada - wydorośleć i nie robić rakiety sportowej, tylko założyć zwykłe reflektory. Bezpieczne reflektory.
Z zasady nie naprawia się czegoś takiego, bo czy to soczewka, czy to odbłyśnik, reflektor będzie miał fałszywe światło, a to jest niebezpieczne w ruchu drogowym. Naprawić można tylko pęknięcie między odbłyśnikiem a soczewką, bo to nie ma wpływu na snop światła i jego rozproszenie. Oczywiście znajdziesz kogoś, kto to "naprawi", ale robisz to na własne ryzyko ( a raczej na ryzyko kogoś, kogo będziesz potem na drodze oślepiał). Plastikowe zamienniki nie są aż takie drogie. Poza tym moja rada - wydorośleć i nie robić rakiety sportowej, tylko założyć zwykłe reflektory. Bezpieczne reflektory.
Już dawno wydoroślałem i jak najbardziej mam zwykłe reflektory, które były seryjnie montowane w VC opc/gts i gwarantuje Ci że są bezpieczne.
Sklejenie tego reflektora w żaden sposób nie wpłynie na snop światła, gdyz peknięcie jest na samej górze, zaraz pod maską, a więc w żaden sposób nie wpłynie na rozproszenie światła.
Witam
Mam pytanie, czy da radę naprawić pęknięty reflektor?
Chodzi mi o jakieś zgrzewanie lub coś podobnego i czy to ma sens?
Pękniecie nie jest duże.
Auto było w poniedziałek na wymianie rozrządu i chyba w serwisie mi reflektor uszkodzili, dzisiaj zauważyłem.
Jak uniosłem maskę to na krawędzi reflektora ( którą maska przykrywa) jest taki mały pajączek jakby ktoś kluczem lub innym narzędziem uderzył, a od tego pajączka dwa pęknięcia około 5 cm.
Uszkodzenie nie jest mocno widoczne, ale chciałbym je naprawić aby nie dostawała się woda do lampy.
Będę bardzo wdzięczny za pomoc w tej sprawie, ewentualnie podanie namiarów na warsztaty w Warszawie lub okolicy, które taki reflektor mi naprawią.
Tak dużych pęknięć niczym nie naprawisz.Szukaj używki na Allegro.
Kolego ! Za mało info podałeś .Owszem sama usterka opisana ale najistotniejsze .Jeśli jest to plastikowa obudowa lampy a odblask jest cały i nie wypalony to możesz to spokojnie zgrzać .Zrobią to na pewno firmy które kleją zderzaki itp ,,plasiki,, Tylko musisz ,,przekalkulowac ,, bo jeśli nie ma dostepu do pęknięć i trzeba demontować całą lampę to może być tak ze zapłacisz tyle samo za naprawę co wstawienie używki .A nie prościej było podać markę i model ? wtedy mógł byś liczyć na precyzyjniejsze odpowiedzi.
Vectra GTS, z 2008 roku.
Lampy są plastikowe i czarne, nie ma ich zbyt dużo w tym kolorze a więc są dość drogie.
Wymiana lampy jest dość skomplikowana, a więc dodatkowy koszt bo sam tego nie zrobię.
Nie wiem ile kosztuje takie zgrzewanie, ale myślę że jest tańsze.
Zapytałbym w zakładach, które oferują spawanie plastików.
Z zasady nie naprawia się czegoś takiego, bo czy to soczewka, czy to odbłyśnik, reflektor będzie miał fałszywe światło, a to jest niebezpieczne w ruchu drogowym. Naprawić można tylko pęknięcie między odbłyśnikiem a soczewką, bo to nie ma wpływu na snop światła i jego rozproszenie. Oczywiście znajdziesz kogoś, kto to "naprawi", ale robisz to na własne ryzyko ( a raczej na ryzyko kogoś, kogo będziesz potem na drodze oślepiał). Plastikowe zamienniki nie są aż takie drogie. Poza tym moja rada - wydorośleć i nie robić rakiety sportowej, tylko założyć zwykłe reflektory. Bezpieczne reflektory.
Z zasady nie naprawia się czegoś takiego, bo czy to soczewka, czy to odbłyśnik, reflektor będzie miał fałszywe światło, a to jest niebezpieczne w ruchu drogowym. Naprawić można tylko pęknięcie między odbłyśnikiem a soczewką, bo to nie ma wpływu na snop światła i jego rozproszenie. Oczywiście znajdziesz kogoś, kto to "naprawi", ale robisz to na własne ryzyko ( a raczej na ryzyko kogoś, kogo będziesz potem na drodze oślepiał). Plastikowe zamienniki nie są aż takie drogie. Poza tym moja rada - wydorośleć i nie robić rakiety sportowej, tylko założyć zwykłe reflektory. Bezpieczne reflektory.
Już dawno wydoroślałem i jak najbardziej mam zwykłe reflektory, które były seryjnie montowane w VC opc/gts i gwarantuje Ci że są bezpieczne.
Sklejenie tego reflektora w żaden sposób nie wpłynie na snop światła, gdyz peknięcie jest na samej górze, zaraz pod maską, a więc w żaden sposób nie wpłynie na rozproszenie światła.
W-wa ul.Radzymińska 215, super fachowiec.
Pozdrawiam
Jeżeli pęknięcia nie widać na zewnątrz to weź żywicę, utwardzacz i mate szklaną - zaklej pęknięcie. Woda nie dostanie się do środka i po sprawie.