Reklama
  • przemx2012-06-01 21:30:39

    Witam dzisiaj będąc na rybach trochę spiningowałem. W pewnym momencie zahaczyła mi sie guma o zaczep, zwijam sobie żyłkę jak zawsze robiłem, żeby móc pociągnąć ręką żeby nie nadwyrężać kija i gdy juz zyłka była napięta i szczytówką wedki lekko przegieta slysze trach i pękł kij - górna część.  Dokładne miejsce to jest górna część pod drugą przelotną górnej części licząc od dołu górnej częsci :) Czy gwarancja obejmuje takie złamanie? Kijek to Mikado Sandre 5-25

  • ryukon1975 2012-06-01 21:42:06

    Jeśli kij nie nosi śladów i wskazań na to że go czymś uderzyłeś lub zmiażdżyłeś,firma powinna to naprawić w ramach gwarancji.
    Też miałem taki kij z wadą który złamał się równiutko jak odcięty nożem pod ciężarem zestawu żywcowego około 80 g (kij miał cw.120). Kij został naprawiony w ramach gwarancji.

  • przemx 2012-06-01 21:45:00

    No ten to jaka porażka, praktycznie jak pękł to rozłazi sie dalej takie delikatne;/ No nic to odesle zobaczymy

  • ryukon1975 2012-06-01 21:57:12

    Zdarzają się wadliwe blanki które pękają lub sie łamią.
    Raczej bez problemu można wychwycić przyczynę oglądając pęknięcie czy też złamanie.
    Jedynie niechęć kogoś z serwisu może spowodować odmowę naprawy.
    Nie daj się też zbyć sprzedawcy słowami w stylu że "uszkodzenie mechaniczne nie podlega gwarancji" ,ma obowiązek oddać kij do serwisu.

  • Reklama
  • maras74 2012-06-01 23:09:06

    myślę, że odeślą ci kija z nową częścią górną i tyle będzie w temacie, ja kiedyś miałem bolonkę mikado ultraviolet czy coś tam takiego to łamałem ją ze 4 razy i zawsze mi wymieniali złamany segment. myślę, że tu będzie podobnie.pzdr

  • Forum wedkuje.pl 2012-06-01 23:54:17

    Kolego opisz sytuację i odeślij ją do sklepu aby oddali do serwisu. Zresztą dla świętego spokoju możesz nieco ubarwić opis;) Dam Ci wskazówki na pw.



Reklama
Reklama