Witam. Na wiosnę zaczynam polować na karpia w innym zbiorniku niż dotychczas. Sprawdziłem je trochę i okazuje się że dno jest strasznie muliste. Wiem że są specjalne pianki które po rzucie rozpuszczają się i proteina albo pelet spokojnie opadają na dno. W moim sklepie wędkarskim nie ma czegoś takiego jak te pianki a na allegro też nie widziałem. Jak to się prawidłowo nazywa i czy są jakieś sprawdzone domowe sposoby na to by skutecznie łowić w mułowatych miejscówkach? Z góry dzięki
Witaj,ta pianka nazywa się " water soluble pop-ups foam". Dobrym rozwiązaniem jest zestaw helikopter jak napisał ci powyżej Janusz, możesz też założyć worek PVA na przypon co zapobiega w zapadaniu się zestawu w muł do tego pop up lub chociaż bałwanek - kulka tonąca podbita popkiem. Możesz wysypać na wiosnę dużą ilość "papu" i ryby same ryjąc w poszukiwaniu pożywienia utwardzą ci miejscówkę. Pozostaje, też poszukanie innego miejsca gdzie jest trochę twardego dna.pzdr. Marek
Witaj,ta pianka nazywa się " water soluble pop-ups foam". Dobrym rozwiązaniem jest zestaw helikopter jak napisał ci powyżej Janusz, możesz też założyć worek PVA na przypon co zapobiega w zapadaniu się zestawu w muł do tego pop up lub chociaż bałwanek - kulka tonąca podbita popkiem. Możesz wysypać na wiosnę dużą ilość "papu" i ryby same ryjąc w poszukiwaniu pożywienia utwardzą ci miejscówkę. Pozostaje, też poszukanie innego miejsca gdzie jest trochę twardego dna.pzdr. Marek CześćDodam jeszcze, że ryby potrafią nawet " opielić " niezbyt zarośniętą miejscówkę. Koniecznie sprawdź czy ten muł jest tzw żyzny czyli są w nim ochotki i inne żyjątka.Jeśli nie ma nic a na dokładkę śmierdzi :-((( szukaj nowego miejsca.JK
Witaj,ta pianka nazywa się " water soluble pop-ups foam". Dobrym rozwiązaniem jest zestaw helikopter jak napisał ci powyżej Janusz, możesz też założyć worek PVA na przypon co zapobiega w zapadaniu się zestawu w muł do tego pop up lub chociaż bałwanek - kulka tonąca podbita popkiem. Możesz wysypać na wiosnę dużą ilość "papu" i ryby same ryjąc w poszukiwaniu pożywienia utwardzą ci miejscówkę. Pozostaje, też poszukanie innego miejsca gdzie jest trochę twardego dna.pzdr. Marek CześćDodam jeszcze, że ryby potrafią nawet " opielić " niezbyt zarośniętą miejscówkę. Koniecznie sprawdź czy ten muł jest tzw żyzny czyli są w nim ochotki i inne żyjątka.Jeśli nie ma nic a na dokładkę śmierdzi :-((( szukaj nowego miejsca.JK Z tym śmierdzeniem troszske nie tak, ponieważ zapach mułu jest odczuwalny inaczej dla ryb niż dla nas, np kto tam lubi wąchać kulkę halibut
Januszowi zapewne chodziło o to, że martwy muł wydziela siarko-wodór i odstrasza ryby i żebyś nie wiem co tam wsypał i d... miodem smarował to i tak nie połowisz.pzdr. Maras
młody chodzi o to że muły są żyzne czyli w mnich żyjątka.taki muł jest oki.najgorszy jest muł "beztlenowy" w którym nic nie żyje i w nim jest uwięziony trujący/śmierdzący gaz.
Januszowi zapewne chodziło o to, że martwy muł wydziela siarko-wodór i odstrasza ryby i żebyś nie wiem co tam wsypał i d... miodem smarował to i tak nie połowisz.pzdr. Maras CześćDokładnie :-)JK
Żadne tam pianki rozpuszczalne, tylko kup paczkę chrupków kukurydzianych (tzw. flipsy) za 2 zł i masz na cały sezon. Odłamujesz ile chcesz i nabijasz go na hak i spełnia tą samą funkcję co pianka. Po wrzuceniu do wody po chwili się rozpuszcza taki chrupek i zestaw powoli opada. Chrupek ma tą zaletę ze jest kukurydziany wiec dodatkowo wabi i smakuje :-)
Witam. Na wiosnę zaczynam polować na karpia w innym zbiorniku niż dotychczas. Sprawdziłem je trochę i okazuje się że dno jest strasznie muliste. Wiem że są specjalne pianki które po rzucie rozpuszczają się i proteina albo pelet spokojnie opadają na dno. W moim sklepie wędkarskim nie ma czegoś takiego jak te pianki a na allegro też nie widziałem. Jak to się prawidłowo nazywa i czy są jakieś sprawdzone domowe sposoby na to by skutecznie łowić w mułowatych miejscówkach? Z góry dzięki
KULKI POP-UPS bedzie najlepszym rozwiązaniem
CześćNp:http://www.rockworld.pl/k,20,materialy-pva/o,1688,solar-pianka-pva.html
Na muliste dno nadaje się zestaw helikopterowy. Sam przypon mocujesz pomiędzy koralikami i odsuwasz tyle od ciężarka ile mierzy głębokość mułu. Tu na końcu artykułu masz fajnie pokazane:http://www.lakefishing.com.pl/archiwum/lowie_karpia.htm
JK
Witaj,ta pianka nazywa się " water soluble pop-ups foam". Dobrym rozwiązaniem jest zestaw helikopter jak napisał ci powyżej Janusz, możesz też założyć worek PVA na przypon co zapobiega w zapadaniu się zestawu w muł do tego pop up lub chociaż bałwanek - kulka tonąca podbita popkiem. Możesz wysypać na wiosnę dużą ilość "papu" i ryby same ryjąc w poszukiwaniu pożywienia utwardzą ci miejscówkę. Pozostaje, też poszukanie innego miejsca gdzie jest trochę twardego dna.pzdr. Marek
Witaj,ta pianka nazywa się " water soluble pop-ups foam". Dobrym rozwiązaniem jest zestaw helikopter jak napisał ci powyżej Janusz, możesz też założyć worek PVA na przypon co zapobiega w zapadaniu się zestawu w muł do tego pop up lub chociaż bałwanek - kulka tonąca podbita popkiem. Możesz wysypać na wiosnę dużą ilość "papu" i ryby same ryjąc w poszukiwaniu pożywienia utwardzą ci miejscówkę. Pozostaje, też poszukanie innego miejsca gdzie jest trochę twardego dna.pzdr. Marek
CześćDodam jeszcze, że ryby potrafią nawet " opielić " niezbyt zarośniętą miejscówkę.
Koniecznie sprawdź czy ten muł jest tzw żyzny czyli są w nim ochotki i inne żyjątka.Jeśli nie ma nic a na dokładkę śmierdzi :-((( szukaj nowego miejsca.JK
Witaj,ta pianka nazywa się " water soluble pop-ups foam". Dobrym rozwiązaniem jest zestaw helikopter jak napisał ci powyżej Janusz, możesz też założyć worek PVA na przypon co zapobiega w zapadaniu się zestawu w muł do tego pop up lub chociaż bałwanek - kulka tonąca podbita popkiem. Możesz wysypać na wiosnę dużą ilość "papu" i ryby same ryjąc w poszukiwaniu pożywienia utwardzą ci miejscówkę. Pozostaje, też poszukanie innego miejsca gdzie jest trochę twardego dna.pzdr. Marek
CześćDodam jeszcze, że ryby potrafią nawet " opielić " niezbyt zarośniętą miejscówkę.
Koniecznie sprawdź czy ten muł jest tzw żyzny czyli są w nim ochotki i inne żyjątka.Jeśli nie ma nic a na dokładkę śmierdzi :-((( szukaj nowego miejsca.JK
Z tym śmierdzeniem troszske nie tak, ponieważ zapach mułu jest odczuwalny inaczej dla ryb niż dla nas, np kto tam lubi wąchać kulkę halibut
Januszowi zapewne chodziło o to, że martwy muł wydziela siarko-wodór i odstrasza ryby i żebyś nie wiem co tam wsypał i d... miodem smarował to i tak nie połowisz.pzdr. Maras
młody chodzi o to że muły są żyzne czyli w mnich żyjątka.taki muł jest oki.najgorszy jest muł "beztlenowy" w którym nic nie żyje i w nim jest uwięziony trujący/śmierdzący gaz.
Januszowi zapewne chodziło o to, że martwy muł wydziela siarko-wodór i odstrasza ryby i żebyś nie wiem co tam wsypał i d... miodem smarował to i tak nie połowisz.pzdr. Maras
CześćDokładnie :-)JK
Żadne tam pianki rozpuszczalne, tylko kup paczkę chrupków kukurydzianych (tzw. flipsy) za 2 zł i masz na cały sezon. Odłamujesz ile chcesz i nabijasz go na hak i spełnia tą samą funkcję co pianka. Po wrzuceniu do wody po chwili się rozpuszcza taki chrupek i zestaw powoli opada. Chrupek ma tą zaletę ze jest kukurydziany wiec dodatkowo wabi i smakuje :-)
Pozdrawiam!