Reklama
  • marecki10012015-04-11 07:12:25

    Witam, czy już ktoś złowił lina w tym roku... byłem wczoraj kolejny raz zanęcić, nad te jeziorko co jeżdże... i myśle sobie, że zarzuce... miałem jedno branie... toszkę przynurzyło, wynurzyło zaciąłem i nic.... później już brań nie było... więc nie wiem czy juz zaczeły brać... zastanawiam sie czy dzisiaj jechac przy tak pięknej pogodzie

  • Szugar 2015-04-11 23:20:35

    Witam

    U mnie podobnie, nece juz od dwoch dni, ale zero efektow. Jedynie drobnica zbiera sie na powierzchni. Czy to jeszcze za wczesnie na lina ?

  • marek-debicki 2015-04-12 00:22:37

    W dniu dzisiejszym na nasłonecznionej płyciźnie (około 1,5m) w rejonie zeszłorocznego skraju pasa kapelonów, Kolega podniósł pierwszego w tym sezonie  i to dobrze ponad kilogram.

  • kaczmar123 2015-04-12 12:34:43

    Mi udało sie jednego złowić ale małego może z 30 cm ale widziałem spławy taki tez małych ale były.

  • Reklama
  • marecki1001 2015-04-12 14:14:00

    Piątkowe i sobotnie popołudnie... niestety bez rezultatu. teraz dojdzie kilkudniowe ochłodzenie i rozpoczęcie sezonu bedzie trzeba odłożyć na późniejszy termin :(było kilku innych osób i niestety tez pusto :( połamania kija!!!

  • Forum wedkuje.pl 2015-04-12 19:14:12

    W tym roku w sumie na linkach byłem już pewnie z 5 razy i jak na razie zero efektów. Szczęście mnie opuściło ponieważ ubiegłe lata były lepsze.

  • dendrobena 2015-04-13 17:01:49

    O tej porze roku linek to raczej rzadkość. Gratuluję.Ja na linka wyruszam dopiero w maju.

  • marecki1001 2015-04-14 22:34:26

    No właśnie nie jest rzadkością... przy odpowiedniej pogodzie i słoneczku liny zaczynają częściej żerować. Kumpel, który jest takim samym pasjonatem jak ja, łowił juz w kwietniu z dobrym efektem. niestety, pogoda nie dopisuje. Wieje, zimno, pada... a miało być tak pięknie :(

  • Reklama
  • SVT 2015-04-15 06:39:55

    Ten z dnia 2015.04.11. A ten z wczoraj  2015.04.14 , w tą najgorszą pogodę .

  • Spear 2015-04-15 11:03:18

    Piękne ryby.

  • dragolinmarco 2015-04-15 17:53:23

    witaj na co sie polakomily linki i na jakiej głebokosci czym neciłeś
    pozdrawiam


    gratuluje rybek
    Ten z dnia 2015.04.11. A ten z wczoraj  2015.04.14 , w tą najgorszą pogodę .

  • SVT 2015-04-15 18:19:46

    Na sam początek podpowiem że łowię na rzece Nogat. Z dużymi odległościami się nie bawię, łowię na feedery i moje zestawy lecą od 15 do 40 m . Na rzece ustawiam się w miejscach, gdzie latem wszystko jest porośnięte liliami i moczarką. Głębokości jakie sprawdzam to w danym stanowisku od 1.20 m do 3 m. Mój zestaw leży najdłużej 15 minut od rzutu, co jakiś czas (15 min) przerzucam trochę w bok, dalej, bliżej. Lina staram się namacać. A dlaczego tak postępuję? Ponieważ lin lubi spokojne miejsca, ustronne od innych gatunków, drobnych ryb. Najgorsze jest to, iż w miejsca karmione w rzece w jakiej łowię, zawsze pojawia się szczupak, w tym roku już nie jedną płoć czy krąpia mi zabrał z przyponem. Co do rozsądnego nęcenia, staram się usytuować pod dwie wędki, czyli: Jedna wędka w prawo, druga na lewo. Pod jeden zestaw, karmię kukurydzą z dodatkiem grubej zanęty na rzeki, atraktor to czosnek z kurkumą, liczę że wejdzie leszcz i zrobi porządek z drobnym krąpiem. Znowu pod drugi zestaw, pęczak z drobniejszą zanętą z atraktorem proszkowym wanilia z dodatkiem cukru pudru. Taka różnorodna sytuacja pozwala mi ustalić w którym stanowisku, jaka ryba się lepiej czuję. I najważniejsze, rosówka na jedną wędkę hak 0.6 a na drugi białe jeden lub dwa + ziarno kukurydzy z puszki (większe), hak 0.8 . Co kilka rzutów, wędziska przekładam, aby ta z lewej na rosówkę lądowała w miejscu, gdzie wcześniej rzucałem na białego z kukurydzą.... itd. Ten zielonkawy na rosówkę, zakładam dorodną rosówkę i zawsze blady koniec ogona urywam 2-3 cm.Ten żółty na białego robaka z ziarnem kukurydzy konserwowej.
    A to był przyłów wczorajszy, na białego z kukurydzą. 1,20kg

  • Reklama
  • dragolinmarco 2015-04-15 19:06:06

    dziekuje za bardzo wyczerpujaca wypowiedz pomogla mi bardzo i napewno nie tylko mi gratuluje i powodzenia w dalszym wedkowaniuNa sam początek podpowiem że łowię na rzece Nogat. Z dużymi odległościami się nie bawię, łowię na feedery i moje zestawy lecą od 15 do 40 m . Na rzece ustawiam się w miejscach, gdzie latem wszystko jest porośnięte liliami i moczarką. Głębokości jakie sprawdzam to w danym stanowisku od 1.20 m do 3 m. Mój zestaw leży najdłużej 15 minut od rzutu, co jakiś czas (15 min) przerzucam trochę w bok, dalej, bliżej. Lina staram się namacać. A dlaczego tak postępuję? Ponieważ lin lubi spokojne miejsca, ustronne od innych gatunków, drobnych ryb. Najgorsze jest to, iż w miejsca karmione w rzece w jakiej łowię, zawsze pojawia się szczupak, w tym roku już nie jedną płoć czy krąpia mi zabrał z przyponem. Co do rozsądnego nęcenia, staram się usytuować pod dwie wędki, czyli: Jedna wędka w prawo, druga na lewo. Pod jeden zestaw, karmię kukurydzą z dodatkiem grubej zanęty na rzeki, atraktor to czosnek z kurkumą, liczę że wejdzie leszcz i zrobi porządek z drobnym krąpiem. Znowu pod drugi zestaw, pęczak z drobniejszą zanętą z atraktorem proszkowym wanilia z dodatkiem cukru pudru. Taka różnorodna sytuacja pozwala mi ustalić w którym stanowisku, jaka ryba się lepiej czuję. I najważniejsze, rosówka na jedną wędkę hak 0.6 a na drugi białe jeden lub dwa + ziarno kukurydzy z puszki (większe), hak 0.8 . Co kilka rzutów, wędziska przekładam, aby ta z lewej na rosówkę lądowała w miejscu, gdzie wcześniej rzucałem na białego z kukurydzą.... itd. Ten zielonkawy na rosówkę, zakładam dorodną rosówkę i zawsze blady koniec ogona urywam 2-3 cm.Ten żółty na białego robaka z ziarnem kukurydzy konserwowej.
    A to był przyłów wczorajszy, na białego z kukurydzą. 1,20kg

  • Forum wedkuje.pl 2015-04-15 19:59:05

    SVT muszę się na tą twoją rzeczkę przejechać ponieważ patrząc po zdjęciach które dodajesz fajne rybki tam jeszcze można połowić. W okolicy jakiej większej miejscowości łowisz?

  • SVT 2015-04-15 20:18:54

    SVT muszę się na tą twoją rzeczkę przejechać ponieważ patrząc po zdjęciach które dodajesz fajne rybki tam jeszcze można połowić. W okolicy jakiej większej miejscowości łowisz?

    Jazowa lub Kępki, jak się pojawisz w okolicy Elbląga daj znać a się zgadamy.

  • pakul1206 2015-04-15 21:08:19

    Kol. SVT bardzo dobrze że kombinujesz, najgorzej jak ktoś usiądzie i rzuca w jedno miejsce na jedną przynętę a na koniec mówi że tu nie ma ryb, połamania .

  • aal82 2015-04-16 11:17:03

    wczorajszy na rosówkę 37 cm.

  • Reklama
  • Szugar 2015-04-18 16:56:29

    Ja juz nece kilka dni w moim sprawdzonym miejscu, dalej bez efektow. Zauwazylem jednak obok mojego lowiska wyrazne slady bobrow - charakterystyczne poprzygryzane i poprzewracane drzewa itd. Myslicie ze moze to miec duzy wplyw na obecnosc ryb w lowisku ? Dopiero pierwszy sezon widze taka dzialalnosc tych zwierzakow i nie wiem co o tym myslec

  • dragolinmarco 2015-04-18 18:39:24

    kolego bobry ryb niejedza wiec nie wydaje mi sie ze to za ich byciem ryba niebierze ja tez nece i tez lipa z linami chlodno czy jak??

    pozdrawiamJa juz nece kilka dni w moim sprawdzonym miejscu, dalej bez efektow. Zauwazylem jednak obok mojego lowiska wyrazne slady bobrow - charakterystyczne poprzygryzane i poprzewracane drzewa itd. Myslicie ze moze to miec duzy wplyw na obecnosc ryb w lowisku ? Dopiero pierwszy sezon widze taka dzialalnosc tych zwierzakow i nie wiem co o tym myslec


  • kamcio4242 2015-04-19 12:59:14

    ten z ostatniego wypadu na kuku z puszki :)

  • kamcio4242 2015-04-19 13:02:57

    ten z ostatniego wypadu na kuku z puszki :)

  • kamcio4242 2015-04-19 13:03:54

    ten z ostatniego wypadu na kuku z puszki :)

  • marecki1001 2015-05-02 10:26:12

    Witam ponownie... po próbach złowienia lina wkońcu wczoraj się udało!! Co ciekawe, przy spokojnym poranku wczoraj i dzis się nie udało... wczoraj po południu pojechałem połapać, pogoda nie sprzyjała.. wiało i z przerwami padało. Po kilku złowionych płotek o dziwo wziął lin. Z miejsca dość płytszego niż zawsze łowiłem. Zatem jeden już jest w tym sezonie... szkoda, że na majówkę pogoda nie dopisuje. Powodzenia!!

    PS. z braku  czasu nie zrobiłem zdjęcia :(... 

    aaaaaa. wczoraj rano na rosówkę złowiłem kilowego szczupaka z okolic tego miejsca :)

  • adeac 2015-05-03 00:09:34

    Ja już od ponad miesiąca łowię liny. Najlepiej mi biorą z gruntu, a zanęcam posiekanymi czerwonymi robakami, na haku też czerwony.

  • Reklama
  • Szugar 2015-05-07 14:28:36

    W koncu i mi sie udalo. Linek 39cm z dnia 6.05.2015r wzial ok 19 na trzy ziarna kukurydzy. zmienilem zanete i godziny wedkowania co dalo rezultat



  • Szugar 2015-05-07 14:41:58

    prosiaczek 39cm

  • Szugar 2015-05-07 14:43:40

    Tutaj razem z milym przylowem w postaci ploci 30cm ;) Wypad zaliczam jak najbardziej do udanych

  • getka 2015-05-07 16:20:35

    A to chwila kwietniowego wypadu na lina z forumowym kolegą po kiju.





  • eldamiano73 2015-05-09 16:37:15

    Witam

    Byłem dzisiaj od 6,00 na moim łowisku i wyciągnąłem mojego pierwszego w tym roku prosiaczka 38cm na rosówkę , drugi zszedł przy pomoście więc Linki się ruszyły.

    Pozdrawiam

  • marecki1001 2015-05-10 12:56:48

    niestety coś u mnie sie zacięło... wczoraj byłem rano i wieczorem... w tamtym tygodniu we czwartek i niestety nic :( wczoraj wieczorem nawet brania :( pogoda fajna, 17 stopni, bez wiatru... cisza niesamowita... to nawet brania :(... co jest grane?? wiele osób zauważyło, że lin chodzi górą ale nikomu nie bierze!! Kukurydza, robak czerwony i biały nie zdają egzaminu. kanapki z kuku i robaków tez nic nie dają... Nikt nie może złapać? co robić? może poradzicie jakąś zanente. W tej chwili mam dragona zielonego

  • Szugar 2015-05-10 20:51:35

    Ja ostatnio wybrobowalem zanete dragona magnum, ale w tym ciemnym kolorze, nie zielonym. Do tego pol puszki kukurydzy, troche platkow owsianych i weszly w lowisko naprawde fajne rybki. Na haczyk 2 lub 3 kuku. Z mojego doswiadczenia wiem, ze jak linki pokazuja sie blisko powierzchni to wtedy nie biora, ale chcialbym rowniez uslysec zdanie innym wedkarzy na ten temat

  • Forum wedkuje.pl 2015-05-10 21:20:16

    Wczoraj byłem na bata na płocie i efektem był piękny karaś, lin ok. 30cm, kilka płoci i kilka wzdręg.

  • Reo 2015-05-10 21:28:13

    Wczoraj na rogozniku przed zawodami 1 lin 27cm. Dzisiaj się dowiedziałem ze na tym stanowisku przez noc na zawodach koleś wyciągnoł 40 linów!!!!

  • nazarek 2015-05-10 21:47:48

    dziś linek 34 cm na kanapke kuku z czerwonym, zanęta jakaś nowosć w moim sklepie z lorpio za 11 zeta ale pachnie jak tansze zamienniki za 6zł wiec szału niema. branie ok godz 11.

  • marecki1001 2015-05-11 06:58:47

    szugar - z tymi linami co pływają górą to też słyszałem, że nie biorą od starych rybaków ( nie wędkarzy). Pytanie jak je zmusić by poszły po pokarm w dół. Dziś jadę kupić zanętę i skusze sie właśnie chyba na dragona magnum albo xxl. łowiłem kiedys właśnie na magnumie i był spoko, ale po namowach przeszedłem na zielony, który daje intensywny słodki zapach. może w tym jest problemNa tym jeziorku co łowie, są liny, płotki, szczupaki, karasie, sumy i ponoć karpie... łowisko jest fajne, bo na połów lina nie wpierniczają się wzdręgi albo krąpie :) jak to było na Wigrach :). Wczoraj wieczorem dwa brania... zanurzyło spławik i zostawiło... 

  • getka 2015-05-11 09:15:30

    niestety coś u mnie sie zacięło... wczoraj byłem rano i wieczorem... w tamtym tygodniu we czwartek i niestety nic :( wczoraj wieczorem nawet brania :( pogoda fajna, 17 stopni, bez wiatru... cisza niesamowita... to nawet brania :(... co jest grane?? wiele osób zauważyło, że lin chodzi górą ale nikomu nie bierze!! Kukurydza, robak czerwony i biały nie zdają egzaminu. kanapki z kuku i robaków tez nic nie dają... Nikt nie może złapać? co robić? może poradzicie jakąś zanente. W tej chwili mam dragona zielonego


    Moim skromnym zdaniem to różnica temperatur w wodzie sprawia że lin woli się ugrzać niż najeść. Na jednym z ostatnich wypadów wbiłem się w spodniobuty  i wszedłem do wody jak się okazało woda przy dnie jest lodowata a wode miałem dosłownie po pas. Czekamy na ocieplenie.

  • tstaros 2015-05-11 16:40:04

    A ja wczoraj na jednym ze starorzeczy Wisły, w płytkiej zatoce przyłapałem liny (prawdopodobnie to były właśnie te rybki) na miłosnych ekscesach. Trochę wcześnie na tarło, ale woda w tym jeziorze jest już naprawdę ciepła.

  • dawid199209 2015-05-13 21:46:32

    witam w moich okolicach jest ładnie  zagęszczone linem jezioro każdy wyjazd na ryby kończy sie linami bierze jeden za drugim od 0.1 do 5,4kg wystarczy delikatny spławik i kukurydza konserwowa .wczoraj wybrałem sie około 15 posiedziałem do 20 i w siateczce    trzy linki ponad kilogramowe i okło 15 maluszków które trafiły z powrotem do wody

  • pikemeister 2015-05-14 06:47:37

    do 5.4? chyba gatunki pomyliłeś....witam w moich okolicach jest ładnie  zagęszczone linem jezioro każdy wyjazd na ryby kończy sie linami bierze jeden za drugim od 0.1 do 5,4kg wystarczy delikatny spławik i kukurydza konserwowa .wczoraj wybrałem sie około 15 posiedziałem do 20 i w siateczce    trzy linki ponad kilogramowe i okło 15 maluszków które trafiły z powrotem do wody

  • marecki1001 2015-05-14 21:59:43

    OMoim skromnym zdaniem to różnica temperatur w wodzie sprawia że lin woli się ugrzać niż najeść. Na jednym z ostatnich wypadów wbiłem się w spodniobuty  i wszedłem do wody jak się okazało woda przy dnie jest lodowata a wode miałem dosłownie po pas. Czekamy na ocieplenie. 


    Ocieplenie?? może bardziej ustabilizowanie pogody... Pogoda jest różna, raz słońce, raz pochmurnie i deszczowo... ciepło jest, bo jest powyżej 10stopni... od 12 do 15...  bardziej czekamy na słoneczne dni



  • getka 2015-05-26 21:10:55

    piątkowa nocna zasiadka za leszczem przerodziła się w zasiadkę na lina zmiana metody i oto jakie efekty.


  • Jakub Woś 2015-05-26 22:56:07

    Piękne liniska, pewnie najadają się przed tarłem

  • cienki002 2015-05-27 06:14:48

    Samice juz grubiutkie od ikry :) Dla porównania pierwszy lin Bartka mierzący 45 cm ważył 1.40kg(samiec) a moja samica 47.5cm juz 2.40kg. Także różnica znacząca, co z resztą widać na oko, porównując brzuchy jednych i drugich

  • tstaros 2015-05-27 18:08:53

    Warto dać teraz linom trochę spokoju i dać im się spokojnie wytrzeć.

  • getka 2015-05-27 18:47:39

    w moich okolicach to do tarła jeszcze trochę zostało obstawiam że dobre trzy tygodnie. Więc Leszcz zaczyna żerować lin idzie na tarło.

  • tstaros 2015-05-27 19:15:58

    Coś kolego mi się zdaje że w okolicach Warszawy już idzie na tarło. Ostatnio zauważyłem na jednym ze starorzeczy Wisły "buszowanie" w trzcinach, początkowo pomyślałem o karasiach. Ale przy spiningowaniu w okolicach grążeli i tychże trzcin zaczepiłem jakąś rybę (nie małą), która po kilku sekundach mi się spięła, a na haku została tylko mała łuska - linowa. Tak więc podejrzewam, że za te miłosne igraszki w zaroślach odpowiedzialne były właśnie liny.

  • cienki002 2015-05-27 19:57:47

    Raczej nie na o to obaw. Skoro ładnie biorą i widać, że żerują, to znak, że nie ma się co obawiać o przeszkadzanie w tarle, skoro jeszcze go nawet nie zaczęły. Z resztą jak mówił Pan B.Barton, rybom w tarle i tak nie przeszkodzimy .Na pewno zrobią swoje, niezależnie od tego czy je wyjmiemy na brzeg czy nie. Jak zaczną tarło, to już nie będą takie "łatwe". Nie ma się o co martwić :)

  • Draq 2015-05-27 20:06:12

    Dzisiaj w końcu zebrałem się na "odwagę" i pierwszy wypad stricte linowy. Fotorelacja jest do zobaczenia tutaj wraz z krótkim komentarzem: http://rubiksfishing.blog.pl/2015/05/27/majowe-liny-z-plytkiej-wody/

  • Jakub Woś 2015-05-27 20:19:27

    Dzisiaj w końcu zebrałem się na "odwagę" i pierwszy wypad stricte linowy. Fotorelacja jest do zobaczenia tutaj wraz z krótkim komentarzem: http://rubiksfishing.blog.pl/2015/05/27/majowe-liny-z-plytkiej-wody/


    Właśnie przeczytałem, świetny tekst a zdjęcia jeszcze lepsze.

  • cienki002 2015-05-27 20:19:49

    Ładna smiczka i ten kolor...achh :) Gratuluję wyniku. Liny już chyba w większości wód ruszyły się na dobre

  • Draq 2015-05-27 20:59:18

    Dzięki za miłe słowa ;) Mam nadzieję, że jutro będę miał równie dobry wynik. Pozdrawiam



Reklama
Reklama