Tej wiosny mam zamiar rozpoczac przygode ze spinningiem. Nie ma rady, musze nabyc droga kupna pierwszy kij. Nie mysle o niczym drogim, zeby nie plakac w wypadku uszkodzenia (brak wprawy). Upatrzylem sobie wedke teleskopowa dlugosci 2.40, 5 przelotek i segmentow. Ciezar wyrzutowy 10-50 g. Wedke wyprodukowala wloska firma Alcedo.Czy wybierajac kij o takich parametrach popelnie ciezkie glupstwo?
na wietrze reka bedzie sie meczyc, bo teleskopy sa grube. poszukaj np tu: http://www.sklepmikado.pl/?module=Katalog&func=produktview&katid=1058&prodid=7052
na litosc boska czemu tu nie ma opcji edycji postow ? mozesz jeszcze ewentualnie sprawdzic tu: http://www.robinson.pl/id/santana.html kije tanie i nie beda meczyc eki tak jak teleskopy.
Szczerze mówiąc chyba bym odradził. Po pierwsze radziłbym zdecydować się na kij składowy który moim zdaniem lepiej przenosi drgania, nie ma problemu z piaskiem, który w teleskopach potrafi zarysować blank lub sprawić że jeden segment na trwałe się zaklinuje. Ciężar wyrzutu jest dość spory- 50 g to parametry kija którego używamy do troci i łososi. Co prawda nie podałeś jakie ryby chciałbyś tym łowić, ale myślę że najbardziej uniwersalny byłby kij do 25-28g. Poradzisz sobie i z okonkiem, i ze szczupakiem. Dobre kije produkuje konger, tą firmę mogę śmiało polecić. Mam kije z serii black tiger oraz carbomaxx i nie mogę o nich powiedzieć nic złego. Jeśli kolega szuka jakiegoś konkretnego kija to dobrze byłoby zamieścić informacje o tym jakie ryby, na jaką przynętę i gdzie będą łowione ;)
Prawde mowiac, chcialbym na poczatek zlowic cokolwiek ;) Tu, we Francji, mieszkam nad dwiema rzekami, ktore obfituja w szczupaki i sumy, a nawet w blackbassy, ale okonek ucieszylby mnie niezmiernie, bo od czegos trzeba zaczac. Myslalem o teleskopie, bo bez trudu miesci sie w plecaku i walizce (0,39 po zlozeniu), ale po Waszych opiniach popadne chyba w gleboki namysl... Cos za cos! Dziekuje i pozdrawiam!
sporo naszych importerow ma przedstawicielstwa we francji, czasami masz to samo pod innymi nazwami :) poszukaj na ebay. poza tym moze polonia we francji handluje? na wyspach bylo sporo mozliwosci zamowic z Polski cokolwiek.
" Tej wiosny mam zamiar rozpoczac przygode ze spinningiem. Nie ma rady,
musze nabyc droga kupna pierwszy kij. Nie mysle o niczym drogim, zeby
nie plakac w wypadku uszkodzenia (brak wprawy). Upatrzylem sobie wedke
teleskopowa dlugosci 2.40, 5 przelotek i segmentow. Ciezar wyrzutowy
10-50 g. Wedke wyprodukowala wloska firma Alcedo. Czy wybierajac kij o takich parametrach popelnie ciezkie glupstwo? "
Jak dla mnie zdecydowanie za krótko (2,40 m) i zdecydowanie za ciężko (10-50 g). Proponuję kupić kij o długości 2,70 m i c. w. 10-30 g. Masa wyrzutowa takiego kija pozwoli koledze na łowienie większością przynęt spinningowych a długość 2,70 m sprawdzi się w każdych warunkach zarówno przy połowie z brzegu jak i z łodzi. Pozdrawiam
powiedzmy sobie szczerze: dosyc irytujaco wygladaja 3 lu cztery moje posty pod rzad. a moglbym tylko wyedytowac pierwszego i wszystko cacy :P
Luzik kolego mackowiak ;). Proponuję przed wysłaniem posta przeczytać 2 razy i edycja nie będzie potrzebna... Inna sprawa to pisanie po % :D... wtedy edycja by się przydała.
Myslalem o teleskopie, bo bez trudu miesci sie w plecaku i walizce (0,39 po zlozeniu), ale po Waszych opiniach popadne chyba w gleboki namysl... Cos za cos!
Można pogodzić łatwość transportu z konstrukcją nasadową, kupując któryś z kijów typu travel. Co do parametrów, proponowałbym uniwersalną długość 270 i c.w. 5-25. Co do Francji - mój kumpel siedzi tam od wielu lat i często przysyła mi sprzęt na zamówienie, bo większość nieosiągalnych, bądź porażająco drogich w Polsce akcesoriów wędkarskich, tam są ogólniedostępne i do tego w konkurencyjnej cenie. Nie będziesz też miał problemów ze znalezieniem tam sprzętu popularnego w Polsce. Pomijam tu oczywiście Jaxona i podobne wynalazki. Wrzucam fotkę przykładowego kija nasadowego w wersji travel.
Ładny ten travel tylko rękojeść jak dla mnie jest za mała i niewygodnie by się nim łowiło Radził bym poszukać coś z Kongera za małą kase też dobry kijek można kupić np. Cross Tiger na sam początek bedzie idealnie sie sprawował c.w 10-30 (uniwersalny)
Ładny ten travel tylko rękojeść jak dla mnie jest za mała i niewygodnie by się nim łowiło
:D Niewygodnie? To rękojeść rezonansowa. Dzięki takiemu rozwiązaniu masz bezpośredni kontakt z blankiem kija, a to sprawia, że czujesz każde najmniejsze nawet muśnięcie przynęty. Rozwiązanie stosowane na razie w kijach z wyższej półki i zapewniam, że szybko nauczyłbyś się doceniać taką budowę rękojeści
Dodajmy, że kija z reguły nie trzymamy na całej powierzchni rękojeści tylko u nasady kołowrotka. Marze o czymś takim, ale kto wie, może po studiach ;) W najnowszym numerze WŚ jest dostępny mini spis kijów spinningowych w wersji travel.
Tej wiosny mam zamiar rozpoczac przygode ze spinningiem. Nie ma rady, musze nabyc droga kupna pierwszy kij. Nie mysle o niczym drogim, zeby nie plakac w wypadku uszkodzenia (brak wprawy). Upatrzylem sobie wedke teleskopowa dlugosci 2.40, 5 przelotek i segmentow. Ciezar wyrzutowy 10-50 g. Wedke wyprodukowala wloska firma Alcedo.Czy wybierajac kij o takich parametrach popelnie ciezkie glupstwo?
na wietrze reka bedzie sie meczyc, bo teleskopy sa grube. poszukaj np tu:
http://www.sklepmikado.pl/?module=Katalog&func=produktview&katid=1058&prodid=7052
albo tu:
http://www.robinson.pl/id/carbomix.html
na litosc boska czemu tu nie ma opcji edycji postow ?
mozesz jeszcze ewentualnie sprawdzic tu:
http://www.robinson.pl/id/santana.html
kije tanie i nie beda meczyc eki tak jak teleskopy.
Dzieki za sugestie, ale chwilowo jestem ograniczony miejscem pobytu, przesylka z Polski bedzie rujnujaca...
Szczerze mówiąc chyba bym odradził. Po pierwsze radziłbym zdecydować się na kij składowy który moim zdaniem lepiej przenosi drgania, nie ma problemu z piaskiem, który w teleskopach potrafi zarysować blank lub sprawić że jeden segment na trwałe się zaklinuje.
Ciężar wyrzutu jest dość spory- 50 g to parametry kija którego używamy do troci i łososi. Co prawda nie podałeś jakie ryby chciałbyś tym łowić, ale myślę że najbardziej uniwersalny byłby kij do 25-28g. Poradzisz sobie i z okonkiem, i ze szczupakiem. Dobre kije produkuje konger, tą firmę mogę śmiało polecić. Mam kije z serii black tiger oraz carbomaxx i nie mogę o nich powiedzieć nic złego.
Jeśli kolega szuka jakiegoś konkretnego kija to dobrze byłoby zamieścić informacje o tym jakie ryby, na jaką przynętę i gdzie będą łowione ;)
Pozdrawiam!
Prawde mowiac, chcialbym na poczatek zlowic cokolwiek ;) Tu, we Francji, mieszkam nad dwiema rzekami, ktore obfituja w szczupaki i sumy, a nawet w blackbassy, ale okonek ucieszylby mnie niezmiernie, bo od czegos trzeba zaczac. Myslalem o teleskopie, bo bez trudu miesci sie w plecaku i walizce (0,39 po zlozeniu), ale po Waszych opiniach popadne chyba w gleboki namysl... Cos za cos!
Dziekuje i pozdrawiam!
sporo naszych importerow ma przedstawicielstwa we francji, czasami masz to samo pod innymi nazwami :)
poszukaj na ebay.
poza tym moze polonia we francji handluje? na wyspach bylo sporo mozliwosci zamowic z Polski cokolwiek.
na litosc boska czemu tu nie ma opcji edycji postow ?
He he ! Rozbawiłeś mnie kolego ;). Pozdrawiam
powiedzmy sobie szczerze: dosyc irytujaco wygladaja 3 lu cztery moje posty pod rzad. a moglbym tylko wyedytowac pierwszego i wszystko cacy :P
" Tej wiosny mam zamiar rozpoczac przygode ze spinningiem. Nie ma rady, musze nabyc droga kupna pierwszy kij. Nie mysle o niczym drogim, zeby nie plakac w wypadku uszkodzenia (brak wprawy). Upatrzylem sobie wedke teleskopowa dlugosci 2.40, 5 przelotek i segmentow. Ciezar wyrzutowy 10-50 g. Wedke wyprodukowala wloska firma Alcedo. Czy wybierajac kij o takich parametrach popelnie ciezkie glupstwo? "
Jak dla mnie zdecydowanie za krótko (2,40 m) i zdecydowanie za ciężko (10-50 g). Proponuję kupić kij o długości 2,70 m i c. w. 10-30 g. Masa wyrzutowa takiego kija pozwoli koledze na łowienie większością przynęt spinningowych a długość 2,70 m sprawdzi się w każdych warunkach zarówno przy połowie z brzegu jak i z łodzi. Pozdrawiam
powiedzmy sobie szczerze: dosyc irytujaco wygladaja 3 lu cztery moje posty pod rzad. a moglbym tylko wyedytowac pierwszego i wszystko cacy :P
Luzik kolego mackowiak ;). Proponuję przed wysłaniem posta przeczytać 2 razy i edycja nie będzie potrzebna... Inna sprawa to pisanie po % :D... wtedy edycja by się przydała.
Witam.
Zgodzę się z kolegą Loli_83, 2,7 m będzie ok lecz ja bym zaproponował c.w max do 20 gram.
Pozdrawiam
ja mam wędkę spinningową firmy jaxon 3.0m i 10g-40g jestem z niej zadowolony. Sprawdza się na łódce a także, na lądzie. Dałem za nią 80zł
Myslalem o teleskopie, bo bez trudu miesci sie w plecaku i walizce (0,39 po zlozeniu), ale po Waszych opiniach popadne chyba w gleboki namysl... Cos za cos!
Można pogodzić łatwość transportu z konstrukcją nasadową, kupując któryś z kijów typu travel.
Co do parametrów, proponowałbym uniwersalną długość 270 i c.w. 5-25.
Co do Francji - mój kumpel siedzi tam od wielu lat i często przysyła mi sprzęt na zamówienie, bo większość nieosiągalnych, bądź porażająco drogich w Polsce akcesoriów wędkarskich, tam są ogólniedostępne i do tego w konkurencyjnej cenie. Nie będziesz też miał problemów ze znalezieniem tam sprzętu popularnego w Polsce. Pomijam tu oczywiście Jaxona i podobne wynalazki.
Wrzucam fotkę przykładowego kija nasadowego w wersji travel.
ja polecam cos z dragona lub robinsona i konger. Robinson Xenon Spinner 2,40 lub 2,70 10-30 mam ten kijeki i jestem z niego zadowolony .:)
Ładny ten travel tylko rękojeść jak dla mnie jest za mała i niewygodnie by się nim łowiło
Radził bym poszukać coś z Kongera za małą kase też dobry kijek można kupić np. Cross Tiger na sam początek bedzie idealnie sie sprawował c.w 10-30 (uniwersalny)
Ładny ten travel tylko rękojeść jak dla mnie jest za mała i niewygodnie by się nim łowiło
:D Niewygodnie?
To rękojeść rezonansowa. Dzięki takiemu rozwiązaniu masz bezpośredni kontakt z blankiem kija, a to sprawia, że czujesz każde najmniejsze nawet muśnięcie przynęty.
Rozwiązanie stosowane na razie w kijach z wyższej półki i zapewniam, że szybko nauczyłbyś się doceniać taką budowę rękojeści
Dodajmy, że kija z reguły nie trzymamy na całej powierzchni rękojeści tylko u nasady kołowrotka. Marze o czymś takim, ale kto wie, może po studiach ;)
W najnowszym numerze WŚ jest dostępny mini spis kijów spinningowych w wersji travel.
Fajnie. Sięgnę głębiej do kieszeni i z pewnością coś wybiorę :)